Ganbare! Warsztaty umierania

Wydawnictwo: Agora SA
8,07 (910 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
106
9
217
8
331
7
179
6
58
5
11
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823862
liczba stron
304
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
EIGHT

Kiedy w Japonii chcesz kogoś zmotywować do działania, wołasz Ganbare! – „Daj z siebie wszystko! Trzymaj się! Dasz radę!”. Od 2011 roku to okrzyk, który na zniszczonej północy Japonii słychać wszędzie. Niektórzy mówią, że mają już go dosyć. „Ganbare!” to opowieść o kraju, gdzie zagrożenie katastrofą stało się normą, a normalne życie jest podszyte widmem śmierci. I o ludziach, którzy pięć lat...

Kiedy w Japonii chcesz kogoś zmotywować do działania, wołasz Ganbare! – „Daj z siebie wszystko! Trzymaj się! Dasz radę!”. Od 2011 roku to okrzyk, który na zniszczonej północy Japonii słychać wszędzie. Niektórzy mówią, że mają już go dosyć.

„Ganbare!” to opowieść o kraju, gdzie zagrożenie katastrofą stało się normą, a normalne życie jest podszyte widmem śmierci. I o ludziach, którzy pięć lat po trzęsieniu ziemi, tsunami i wybuchu w elektrowni jądrowej próbują poradzić sobie w nowej rzeczywistości. Niektórzy z nich nauczyli się nurkować i wciąż szukają szczątków bliskich na dnie morza. Inni, ignorując zagrożenie, usiłują żyć w napromieniowanym świecie, jakby nic się nie stało. Jeszcze inni rozmawiają z duchami. Albo zapisują się na warsztaty umierania.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/GAN/pr/-ganbare--warszta...(?)

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl/GAN/pr/-ganbare--warszta...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2582)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2249
Tania | 2017-01-14
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Rzetelny reportaż o skutkach katastrof. Spojrzenie mikro i makro na życie i problemy Japończyków po hekatombach: trzęsieniach ziemi, tsunami, wybuchach nuklearnych. Oprócz historii i liczb przede wszystkim jednostka i jej perspektywa, i nasze spojrzenie na odmienność kulturową przeżywania śmierci. Bardzo dobrze się czyta, choć czuję dysonans pisząc te słowa w tym zestawieniu tematycznym.

książek: 1091
Zuba | 2016-11-19
Przeczytana: 07 listopada 2016

Książka-zaskoczenie. I to nie dlatego, że opis z okładki mnie zwiódł. Jest wyjątkowo trafny. Zaskoczyła mnie Japonia.
Ale po kolei.
Od dziecka fascynują mnie kataklizmy i katastrofy - Pompeje i Herkulanum, Krakatau, meteoryt Tunguski, zatonięcie Atlantydy (a co tam, że nieprawda!), Titanic. Nie wiem dlaczego, nie zamierzam tego analizować. Muszę jednak przyznać, ze doniesienia z Japonii w marcu 2011 oglądałam z zaciekawieniem dziecka, zupełnie bez empatii. Wszystkie te walące się domy, unoszone na wodzie samochody wydawały się nierealne. Żyłam też w przeświadczeniu, że Japończycy bardzo szybko uporali się ze skutkami kataklizmu, szast prast i znów mają Shinkanseny, autostrady i żyją jak wcześniej. Wydawało mi się też, że w Fukushimie mieli tylko przejściowe problemy, ale z typową dla siebie efektywnością i szybkością rozwiązali je i teraz żyją sobie długo i szczęśliwie.
Wszystko to bzdura.
Drugim wielkim zaskoczeniem były rozdziały o obyczajach japońskich - pogrzebach, wierze w...

książek: 199
ChristinaL | 2018-06-29
Na półkach: Przeczytane

Bardzo solidny reportaz o tym co w Japonii dzieje sie po potrojnej katastrofie w 2011 roku.
Doswiadczani od zawsze kataklizmami i nie mogacy przygotowac sie na kazdy mozliwy atak natury Japonczycy ucza sie jak szykowac sie na smierc.
Z obserwacji jakie poczynila autorka wylania sie dosc przerazajacy obraz tego jak dziala w Japonii przemysl nuklearny. Kto wykonuje najbardziej niebezpieczne prace w elektrowni. Jak dba sie lub nie o takiego pracownika.
Jak i gdzie zyja ci co przetrwali, zwierzeta, ktore przezyly.
Otoz dla tysiecy nastalo zycie tymczasowe, a dla wszystkich czas oczyszczania ziemi, lasow, domow i burzenia gor, zeby na skazone tereny przywiezc czysta ziemie.
22 miliony szescienne aktywnych odpadow zapakowane do czarnych jednotonowych workow przelezy 30 lat w skladzie tymczasowym. Miejsce skladowiska ostatecznego nie jest znane.
Sklania do refleksji nad ulotnoscia zycia i waga wspomnien.

książek: 560
Antoniówka | 2018-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2018

"Patrzyłam z piętra domu, jak zabiera ich woda. Młodzi, zdrowi. A ja? Stara baba. Czemu ja przeżyłam? Tydzień temu rozmawiałam z młodym chłopakiem u nas na osiedlu. Stał w oknie, trzymał matkę za rękę. Ale nurt był zbyt silny. Do dzisiaj czuje ciepło jej dłoni. Ile jeszcze takich historii usłyszę?"*

Napisałabym, że ta książka jest genialna. Jednak czy słowo to jest adekwatne do tematyki? Myślę, że bardziej pasowałyby tu określenia: porażająca, niepokojąca, dogłębnie smutna. Najlepsza książka, jaką przeczytałam - nie tylko w tym roku, ale w ostatnim czasie. Zostawiła po sobie fizyczny ból, długo o niej nie zapomnę.

Katarzyna Boni podjęła się ukazania losu Japończyków - narodu narażonego na ciągły stres związany z nieustannym zagrożeniem. Rocznie w tym kraju jest około 800 trzęsień ziemi. Nikt jak oni nie jest przygotowany na wypadek takich zdarzeń, tak zorganizowany. Natura jest jednak tak potężnym żywiołem, że nawet najbardziej zapobiegliwi inżynierowie nie są w stanie...

książek: 289
corgi | 2016-12-29

"Czas wcale nie leczy ran. Sam w sobie nie ma właściwości uzdrawiających. Jedyne co potrafi to mijać. To od nas zależy, jak go wykorzystamy."

Każdy z nas w swoim życiu doświadcza strat. Tracimy bliskich, przyjaciół, tracimy rzeczy materialne, oszczędności. Jak jednak poradzić sobie w sytuacji, gdy w jednej chwili straciliśmy dosłownie wszystko - gdy tsunami zabrało nasz dom, samochód, całą rodzinę i psa? Jak poradzić sobie w sytuacji gdy na skutek wybuchu elektrowni atomowej musimy opuścić miejsce, w którym mieszkaliśmy od pokoleń i zacząć budować życie w nowym miejscu, nie mając jednocześnie pewności, że za kilka miesięcy nie zapadniemy na śmiertelną chorobę? Jak wygląda krajobraz po takiej katastrofie? Co teraz dzieje się z ludźmi, którzy pozostali? Jak oswoić śmierć?

Niezwykle przejmujący zbiór reportaży na temat radzenia sobie z największą stratą. Na temat przygotowywania się do śmierci. I tragedii po których mimo wszystko trzeba nadal żyć.

"Promieniowania nie widać,...

książek: 1288
maj | 2017-08-26
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Pięknie napisana. Z uczuciem. Oniryczna wręcz.
Rozdział o warsztatach umierania - bezcenny...

książek: 707
Radosław Gabinek | 2016-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

Przyszła i na mnie kolej jeśli chodzi o książkę, która chyba najczęściej pojawiała się w sieciowych recenzjach na blogach literackich i nie tylko. Chyba właśnie z tego względu tak długo czekałem z jej lekturą, bo coś mi nie pasowało w tym że tak mocno się ją chwali i promuje. Włączyła się moja podejrzliwość, która szeptała mi do ucha - "Chcą Ci chłopie wcisnąć coś na siłę marketingowi spece od reklamy" - jak się miało wkrótce okazać - niepotrzebnie. Jest bowiem jedno miejsce, które odwiedzam kiedy potrzebuje pewnej opinii i skoro tam tez znalazłem entuzjastyczną recenzję "Ganbare" , to już byłem pewny, że w zachwytach nie może być zbytniej przesady i naprawdę warto sięgnąć po tą książkę. A oto link do wspomnianej recenzji, która ostatecznie mnie przekonała Cocteau&Co


W związku z tym, że tak jak wspomniałem nie będziecie mieli większych trudności z namierzeniem wielu bardzo dobrych recenzji, ja dla odmiany postaram się nie rozpisywać ( tak wiem, że mam z tym problem ) i mam zamiar...

książek: 1260

Co oceniać w takiej książce?
Przyznawać gwiazdki, bo "naprawdę mocna, dobra historia" to jakoś tak... nieładnie. Prawie nieetycznie.
Przyznawać gwiazdki za warsztat reporterce, która pojechała do obcego kraju, bez znajomości języka i potrafiła tak dotrzeć do takich ludzi? Zabraknie skali.
No to może przyznam gwiazdki na podstawie współczynnika, ile razy trzeba czytać każde zdanie - czasem po to, żeby trochę je złagodzić i stępić, czasem dlatego, że wniknęło za głęboko w myśli nie pozwala "ruszyć dalej" z lekturą. No to 10/10.

Mamy marzec. Nie wierzę, że w tym roku przeczytam jeszcze lepszą książkę.

książek: 596
anika | 2016-10-22
Przeczytana: 22 października 2016

Dawno nie czytałam tak świetnego reportażu - nie dość, że autorka wykonała kawał dobrej, reporterskiej roboty, opisując wiele ciekawych, nie znanych mi faktów dotyczących trzykrotnej katastrofy w Japonii, to jeszcze ujęła to w słowa, które mocno trafiają do wyobraźni i sprawiają, że człowiek rozumie co czuli ludzie, którzy stracili wszystko, razem z nimi odczuwa żal, ból rozpacz, przygnębienie..
Gorąco polecam!

książek: 132
_Magnolia_ | 2017-05-14
Przeczytana: 13 maja 2017

Książka przedstawia dogłębnie ludzkie tragedie związane ze skutkami trzęsienia ziemi 11 marca 2011. Nie ma zbędnych opisów, ale jest to w taki sposób napisane, że mimo wszystkim z kartek odczuwałam przelewający się ogromny smutek (trudno mi znaleźć odpowiednie słowo by to opisać), a obecność śmierci jest nieomal namacalna. Z tego względu książkę polecam tylko osobom o mocnych nerwach. Jedynie co w niej brakuje, według mnie, są zdjęcia, aby móc choć skrawek tej strasznej rzeczywistości zobaczyć, żeby zapamiętać fakty z realnymi obrazami, ale i tak to tylko szczegół biorąc pod uwagę ilu ludzi brało udział dedykując czas i chęć aby pomóc Pani Autorce w napisaniu tę książkę.

Na koniec powiem tylko tyle, by nikt nie myślał, że niebezpieczeństwa z trzęsieniami ziemi dzieją się tylko i wyłącznie po drugiej stronie świata. To że dziennik może coś wspomnieć, nie znaczy, że było mało niebezpiecznie.

zobacz kolejne z 2572 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
Anna Cieplak z nagrodą za najlepszy debiut 2016 roku

Ma być czysto zostało tegorocznym laureatem Nagrody Conrada za najlepszy debiut literacki 2016 roku. Zwycięską powieść Anny Cieplak wskazali czytelnicy, którzy do północy 28 października mogli głosować na jeden z pięciu debiutów nominowanych przez kapitułę nagrody.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd