Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ewakuacja

Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Cykl: Frontlines (tom 2) | Seria: Fabryczna Galaktyka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,19 (54 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
16
7
15
6
12
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lines of Departure
data wydania
ISBN
9788379641932
liczba stron
400
język
polski
dodała
vvvv

Brutalny międzygwiezdny konflikt z rasą niezniszczalnych obcych. Krwawa wojna domowa o ostatnie nadające się do zamieszkania skrawki kosmosu. Polityczne niepokoje, militarystyczna policja, bezpośrednie zagrożenie dla Układu Słonecznego … Po latach przegrywanej walki na dwa fronty ludzkość znalazła się na skraju zagłady. W równie kiepskim stanie jest podoficer Korpusu Obronnego Wspólnoty...

Brutalny międzygwiezdny konflikt z rasą niezniszczalnych obcych. Krwawa wojna domowa o ostatnie nadające się do zamieszkania skrawki kosmosu. Polityczne niepokoje, militarystyczna policja, bezpośrednie zagrożenie dla Układu Słonecznego …

Po latach przegrywanej walki na dwa fronty ludzkość znalazła się na skraju zagłady. W równie kiepskim stanie jest podoficer Korpusu Obronnego Wspólnoty Północnoamerykańskiej Andrew Grayson. Marzy o tym, by opuścić kiedyś służbę wraz ze swoja dziewczyną pilotką. Skoro jednak zmagania wojenne pochłaniają całe planety, a warunki na Ziemi stają się coraz gorsze, zastanawia się, czy mają dokąd się udać.

Po wyjściu z życiem z katastrofalnego desantu Grayson ląduje na okręcie lecącym do odległej kolonii i wypchanym malkontentami oraz wichrzycielami. Jego najtrudniejsza bitwa dopiero się rozpoczyna.

Znany z „Poboru” zmęczony żołnierz musi wciąż walczyć, by zapobiec upadkowi swego gatunku. Inaczej będzie świadkiem ostatnich podrygów ludzkości.

Podobnie jak Wojna starego człowieka Johna Scalziego i jej kontynuacje, Pobór i Ewakuacja to militarne science-fiction najwyższej klasy. Uwaga: silnie uzależnia. — io9.com

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/autorzy/marko-kloos/ewak...(?)

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/autorzy/marko-kloos/ewak...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (111)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 390
Northman | 2017-02-14
Przeczytana: 12 lutego 2017

Militarne science-fiction w konwencji międzygwiezdnej

Ludzie kontra obcy. Kolonizująca kosmos ludzkość w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Brutalny konflikt, dynamicznie zmieniające się zagrożenia, ciekawa akcja, skupiona na walce i aspekcie militarnym. Niezbyt często mam do czynienia z tego rodzaju literaturą, więc moje zdanie nie może być wyrocznią, ale... wyszło to wszystko nawet fajnie :)

Autor na pierwszy plan wystawia wojnę i walkę. Za to pierwszy plus. Fabuła w tle po prostu sobie istnieje, jednak, tak jak napisałem, jako jakaś głębsza myśl istnieje jedynie w tle. Co nie oznacza, że ta "głębsza myśl"nie ma w tej książce i w całym cyklu znaczenia. Ma. Najważniejsza jest jednak akcja. A ta nie zawodzi. Zwłaszcza pod kątem techniczno-futurystycznym. Jak to w sience-fiction ;) ... Tak jak mówiłem, znawcą nie jestem, ale czytało się to naprawdę przyjemnie.

Trochę mało mi w "Ewakuacji" obcych jako takich. To pewnie kwestia specyfiki książki. Ludzkość za to odwzorowano idealnie -...

książek: 3271
Jabuilo | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tom drugi i znowu siedem gwiazdek. Bardzo dobra kontynuacja cyklu, lekko przewidywalna, ale to wcale nie umniejsza "dobroci" czytania. Twarda militarna SF, z dodatkiem zwykłego ludzkiego szczęścia i rozsądku, które tworzą fabułę opartą nie tylko na Obcych, walce i sprzęcie robiącym bum i zzziu. Nic nie będę spojlerował, po prostu polecę ten cykl i już :) Ja się jeszcze nie zawiodłem na Autorze, czyta się gładko, szybko i miło :)

książek: 3876
eR_ | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 25 lutego 2017

Czytając pierwszy tom tego cyklu, nie można się spodziewać, jakie będzie zakończenie. Ot, daleka przyszłość, Ziemia pękająca w szwach, sojusz rosyjsko-chiński i walki o dominacje nad kolejnymi terenami. Bo mieć to być. Ludzkość osiągnęła etap, z którego praktycznie nie ma wyjścia. Dopiero eksploracja kosmosu, przyniosła wytchnienie. Planety nadające się do życia i loteria, która stanowiła o tym, kto wyrwie się z nieznośnej ciasnoty. I bohater, który, po zaciągnięciu się do marynarki, staje przed czymś, przed czym ludzkość praktycznie nie może się obronić.

Dwudziestopięcio metrowi Obcy o wadze kilku tysięcy ton, którzy traktują ludzi, jak my mrówki. Terraformują planety, które zostały zajęte przez człowieka i praktycznie nic nie jest w stanie ich powstrzymać. Jedynie broń atomowa potrafi ich zniszczyć, problem jednak w tym, że wtedy planeta również nie nadaje się do niczego.

Jakby tego było mało, ludzie wcale się nie jednoczą, a walki z Dryblasami, to tylko-można by rzec nic nie...

książek: 755
Marta Zagrajek | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Usatysfakcjonowani będą amatorzy militarnego sci-fi, bo broń i walka jest w książkach Marko Kloosa opisana bardzo szczegółowo, z dużym dynamizmem akcji i dodatkowo opisana w wiarygodny dla umysłu sposób. Walka została naszkicowana w sposób realistyczny, ale z uwzględnieniem technologicznych nowinek i ograniczeń ze strony praw fizyki. Nie ma tutaj superbohaterów, są tylko ludzie, którzy żyją w innych warunkach, z innymi możliwościami i nadal niestety tymi samymi charakterami, co dziś.

Nie polecam dla fanów space opery, bo to nie ta działka i raczej będzie im ciężko przebrnąć przez wszystkie technologiczno-naukowe niuanse. Jeśli czytając „Pobór”, stwierdziliście, że jest nudny i mało się w nim dzieje – „Ewakuacja” nadrabia akcją i wydarzenia płyną niczym dobrze naoliwiony scenariusz apokaliptycznego filmu sci-fi.

Całość na zukoteka.blox.pl

książek: 1935
Janusz Szewczyk | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane, E-booki ILL
Przeczytana: 19 marca 2017

Inwazja obcych. Od czasów Wellsa opisana i sfilmowana na tysiące sposobów. Trudno więc oczekiwać świeżego spojrzenia, zwłaszcza w książce, która z założenia reprezentuje militarną odmianę SF. Pierwszy tom, "Pobór" kończył się starciem jednostki głównego bohatera z olbrzymimi obcymi i ich maszynami terraformującymi (w zasadzie powinienem je nazywać odterraformującymi). Jak to zwykle bywa w powieściach o inwazjach, ludzkość sromotnie przegrywa na początku, by tuż przed dostaniem ostatecznego łupnia odnieść niespodziewany i boleśnie drogo okupiony triumf. W przypadku Marko Kloosa mamy do czynienia z historią rozpisaną na kilka książek, przez co tom drugi tom znajduje się fabularnie w tej części konfliktu, w której kosmici bezproblemowo spuszczają łomot naszym biednym chłopcom. O, przepraszam! Tendencyjnie pominąłem fakt, że obcy są zapewne jednoznacznymi zwolennikami równouprawnienia i emancypacji, gdyż bezproblemowo spuszczają łomot również naszym biednym dziewczynkom. Bronimy się ze...

książek: 901
chiyome | 2017-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2017

Ta część jest odrobinę słabsza niż poprzednia. Dopiero druga połowa dała mi to, czego szukam w rozrywce tego typu. Pierwsza była przegadana, nieco mi się dłużyła. Ostatecznie jednak dostałam to, co kocham i uwielbiam. Niestety nie mogę o tym opowiadać, aby nie zdradzić fabuły, ale powiem, że bardzo mnie zaskoczył bieg wydarzeń i zachęcam gorąco do zapoznania się z tą serią. Nie mogę się doczekać, aż zostanie wydane „Natarcie”.

http://chiyome.blogspot.com/2017/04/ciag-dalszy-przygod-andrew.html

książek: 591
Sławomir | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 lutego 2017

W swoim gatunku naprawdę bardzo dobra pozycja. Jak na mój gust zbyt mało wojny na wojnie jednak akcja dość wciąga i fajnie jest napisane. Troszkę, że tak to ujmę, nieporęczni obcy. Lekko groteskowo wygląda starcie między ludźmi a obcymi ze względu na gabaryty. Wolałbym aby antagoniści chodzili w tej samej wadze. Tak więc nie bez skazy ale, że nie jestem rozpieszczany w tym gatunku to i tak niezmiernie cieszy mnie ta pozycja. Zakupiłem z miejsca w dniu premiery:) I polecam fanom gatunku. Mam jednak wrażenie, że poprzednia część była lepsza. Może z uwagi na fajną akcję w DZK.

książek: 467
jarr74 | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

„Toczyliśmy wojnę z nowym wrogiem już niemal od pięciu lat i nie potrafiliśmy nawet porozumieć się, jak go określić. Ksenobiolodzy zaproponowali niemożliwy do wymówienia łaciński termin, którego nie stosowano nigdzie poza pracami naukowymi. Piechociarze, znani za swej prostolinijności, mówili o Dryblasach lub Wielkich Brzydalach. Chino-Ruscy przez pierwszy rok wojny nie mieli dla nich nazwy, uważali bowiem, że Wspólnota Północnoamerykańska snuła bajeczkę, aby ukryć katastrofalne wyniki terraformowania lub klęski żywiołowe w koloniach, traconych przez nas jedna po drugiej. [...] Sto trzydzieści tysięcy martwych kolonistów później ich naukowcy zaczęli wreszcie porównywać notatki z naszymi”.

Druga odsłona futurystycznego cyklu Marco Kloosa, tym razem zatytułowana „ Ewakuacja” i kolejna, fascynująca wyprawa w targane krwawą, bezpardonową wojną, galaktyczne przestrzenie w których oprócz wrogiej, bardzo zaawansowanej technologicznie i ekspansywnej rasy Obcych napotkamy również...

książek: 950
Calendula | 2017-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2017

Przy pierwszym tomie aż przebierałam nogami ze zniecierpliwienia, aby wiedzieć co się stanie dalej. Tutaj? Ziewałam. Za dużo opisów taktycznych manewrów, za dużo siedzenia na dupie i żołnierskiego żargonu. Chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o Dryblasach i sposobach walki z nimi albo chociaż co się działo na Ziemi, zamiast tego musiałam znosić patetyczne i kliszowe postacie Fallon i Graysona (spadek formy pisarza?) i równie kliszowy wątek buntu wojska. Przynajmniej końcowy cliffhanger był mocny.

książek: 67
Sławomir Nieściur | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Klasyczna military s-f. Bez udziwnień, bez cudowania, bez spowalniających akcję rozkmin. Nie, że główny bohater nie zastanawia się kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, bo owszem, zdarza mu się to niejednokrotnie, ale... czyni to jakby mimochodem, rzeczowo i po żołniersku, dzięki czemu rytm narracji pozostaje niezakłócony (tu brawa dla Autora).
I miałem dobre przeczucie - jest nawet lepiej niż w "Poborze", zaś świat przedstawiony ożył i nabrał unikalnych cech.

zobacz kolejne z 101 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd