Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Poniedziałek

Cykl: Klucze do Królestwa (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,23 (276 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
29
7
67
6
73
5
46
4
10
3
20
2
2
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mister Monday
data wydania
ISBN
9788308038949
liczba stron
362
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Arthur Penhaligon nie mógł przypuszczać, że jego pierwsze dni w nowej szkole zmienią się nieoczekiwanie w przygodę życia, a zwykły atak astmy stanie się początkiem niesamowitych wydarzeń. To właśnie tuż po napadzie astmy chłopiec poznaje złowrogiego Pana Poniedziałka, który wręcza mu magiczny Klucz wyglądający jak wskazówka zegara. Klucz obdarza Arthura niezwykłą mocą, ale jednocześnie ściąga...

Arthur Penhaligon nie mógł przypuszczać, że jego pierwsze dni w nowej szkole zmienią się nieoczekiwanie w przygodę życia, a zwykły atak astmy stanie się początkiem niesamowitych wydarzeń. To właśnie tuż po napadzie astmy chłopiec poznaje złowrogiego Pana Poniedziałka, który wręcza mu magiczny Klucz wyglądający jak wskazówka zegara. Klucz obdarza Arthura niezwykłą mocą, ale jednocześnie ściąga na niego ogromne niebezpieczeństwo...

Siedem fragmentów Woli
Siedmiu Wykonawców
Miliony stworów Nicości
Dwie wskazówki Klucza
Jeden chłopiec - wybraniec przeznaczenia

 

źródło opisu: [Wydawnictwo Literackie, 2006]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (533)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1315
Weronika | 2015-01-28
Przeczytana: 27 stycznia 2015

Po przeczytaniu wielu negatywnych opinii o tej książce, byłam źle do niej nastawiano. I może nie budzi zachwytu, wszystko jest pogmatwane, akcja toczy się strasznie szybko i mimo że jest to książka fantasy to niektóre wymyślone tam rzeczy są poprostu bezsensu

książek: 259
Roue | 2013-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2013

"Niech Ostatnia Wola się wypełni!"

O czym opowiada książka:

Pewnego razu Arthur dostaje ataku astmy. Wtedy zjawia się tajemniczy Pan Poniedziałek i daje chłopcu Klucz, czyli Minutową Wskazówkę. Ten magiczny przedmiot ratuje jednak Arthura. Tymczasem ludzi atakuje dziwna choroba, którą przywołały mroczne Niconie, potwory z innego świata. Chłopiec udaje się w podróż do Domu i pragnie uzyskać lekarstwo na epidemię.

Kilka słów ode mnie:

Nie wiedziałam, czego się po tej książce spodziewać. Podchodziłam do niej z dystansem. Powieść tę nabyłam na lubimy czytać, w formie wymiany. Wtedy "Pan Poniedziałek" wydał mi się być bardzo ciekawy. Na tle innych - był ciekawy. I mnie zaciekawił, był to dla mnie powrót do dzieciństwa, do czasów w których wierzyłam we wróżki i trolle.
Jednak od owych książek z dzieciństwa "Pan Poniedziałek" niczym się nie wyróżnia.

Pomysł:

Pomysł jak każdy inny - czarny charakter, który panuje nad światem i zwyczajny chłopiec, który ocali świat. Oczywiście...

książek: 134
Taasteful | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2014

Historia fantasy z tradycyjnymi elementami tego gatunku - nowy, magiczny świat, złe postaci, które należy zlikwidować, tajemniczy przedmiot i wybraniec, który wszystko naprawi. Postanowiłam zignorować fakt iż to kolejna taka powieść, nawet z elementami, które pojawiają się zawsze w młodzieżowych fantasy.

Na wstępie poznajemy młodego chłopca, Arthura Penhaligona, który przeniósł się do nowej szkoły i już na jego pierwszej lekcji WFu musiał zmierzyć się z przebiegnięciem ogromnego dystansu, nauczyciel nawet nie zważał na to, czy ma strój czy nie. Główny bohater, którego nazwiska nienawidzę, dostał koszmarnego napadu astmy i, tracąc przytomność myślał, że ma przewidzenia - oto jego pierwsze spotkanie z Panem Poniedziałkiem, który wręcza mu Klucz w kształcie wskazówki zegara.Chłopiec ląduje w szpitalu i kiedy w pełni świadomości odkrywa, że nadal ma ze sobą Klucz, zaczyna wierzyć w tajemnicze spotkanie.

Arthura zaczynają prześladować bardzo dziwne stwory - czatują wszędzie i...

książek: 235
Maruda007 | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2012

Nie spodziewałam się po tej książce tak dobrego czasoumilacza. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to zwykłe, fantastyczne czytadełko, zupełnie nieoryginalne i oklepane. Dlatego nie mogłam się do niej przekonać przez… kilka lat. Aż w końcu postanowiłam wziąć się na nią i jakie było moje zaskoczenia (oczywiście w sensie pozytywnym). Pan Nix stworzył magiczny świat, można powiedzieć, na miarę „Opowieści z Narnii”. Mnóstwo niezwykłych postaci, miejsc, tajemniczych przedmiotów i stworów można znaleźć w książce, która ma zaledwie 300 stron. Akcja jest dynamiczna, język prosty co w połączeniu z niezwykłą historią Arthura może przykleić nas do fotela na długie godziny.
Arthur jest jednym z bohaterów, któremu wszystko się w życiu wali aż do momentu zdobycia niezwykłych umiejętności, przez jakże zwykły przypadek. Ale w przeciwieństwie do wielu takich bohaterów nie staje się super bohaterem. Gdy zdobywa klucz zupełnie nie wie co z nim zrobić. Odkrywa powoli wszystkie jego tajemnice, co...

książek: 151
MajinFox | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Najświeższa seria Nix'a, "Klucze do Królestwa", jest troszkę bardziej skierowana do młodszych czytelników, niż w przypadku trylogii "Starego Królestwa". Jednak, jak ktoś nie wstydzi się "spedalenia" czytając Harry'ego Pottera, tak jak ja, to nie powinno nic tutaj przeszkadzać.

Niestety, na początku miałem złe przeczucia, bo historia głównego bohatera jest bardzo podobna do tej stworzonej przez Rowling. Też jest w rodzinie zastępczej, chory na astmę, a przede wszystkim jest dzieciakiem. Na początku jest to nieco odpychające, ale jak już się spotyka Pana Poniedziałka, historia nabiera tempa i przykuwa do książki.

Kolejny minus - cholernie krótka, 300 stron, można przeczytać w niecałe 24 godziny, jak jeszcze się pomyśli że trzeba płacić 25 złotych za każdy tom (a jest ich 7), to trochę zniechęca. Nix nie zawiódł mnie, jeśli chodzi o pomysły w książce. Stworzył własne potwory, własne schwarzcharaktery, swój kodeks.

Fabuła: Arthur Penhaligon otrzymuje od Pana Poniedziałka klucz...

książek: 122
Krzysztof | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane

Czytałem ją jako nastolatek. Bardzo mi się podobała.

książek: 50
Yvonne | 2010-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2007

Jest to książka pisana stylem który może nie podejdzie każdemu jednak jest bardzo przyjemna dla osób lubiących ten styl pisania. Ciekawy rozwój zdarzeń, nie banalna akcja. Dla mnie rewelacja

książek: 1154
Violla92 | 2014-09-19
Przeczytana: lipiec 2009

Zaczęłam czytać, ale nie skończyłam. Nie potrafiłam się w nią wkręcić. Zawsze staram się doczytywać książki do końca, ale Pana Poniedziałka nie przeczytałam do tej pory.

książek: 3
LadyKocur | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Tą książkę uważam za świetną. Świat który przedstawia autor jest, jak dla mnie bardzo oryginalny. Gard Nix dołożył tam wiele swoich własnych, ciekawych pomysłów. Uważam że sposób w jaki ją napisał też jest bardzo przyjemny, a samą książkę się szybko i gładko czyta.
Mimo wszystko, na samym początku trudno jest zrozumieć o co chodzi, a sam prolog jest bardzo nie jasny. Jednak cała jego fabuła jest wyjaśniona później.

Uważam że ostatnio bardzo wiele książek krąży wokół Tolkiena i tego typu rzeczach. Harry Potter jest jak dla mnie, osadzony głównie na wszystkim już jasnych stereotypach i rzeczach. Jest czarodziej z różdżką, który wywołuje nią zaklęcia, jest ten jeden, bezwzględnie zły koleś, który nie ma praktycznie serca i współczucia, oraz jeden wybraniec przeznaczenia. Oczywiście, nic do tego nie mam, a autorka Harrego Pottera wplata tam wiele własnych świetnych pomysłów, jednak uważam że świat i sposób jego powstania w Kluczach do Królestwa jest bardziej oryginalny, a jeśli...

książek: 437
Amelia | 2012-03-28

Pamiętam, że poleciła mi ją pani bibliotekarka. Na początku trochę mnie nudziła. Nie mogłam się połapać. Ale później akcja się rozkręca. Lubię takie książki i wcale nie uważam, że następne są takie same jak pierwsza. Nie mogę doczekać się ostatniej, a czekam na nią już ponad dwa lata!

zobacz kolejne z 523 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd