ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać35
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska170
Księga magii

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Book of Magic
- Data wydania:
- 2020-11-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-10
- Liczba stron:
- 690
- Czas czytania
- 11 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382020113
- Tłumacz:
- Michał Jakuszewski, Mariusz Warda
Nowa antologia po bestsellerowej „Księdze mieczy” ze świata epickiej fantasy – tym razem w roli głównej wiedźmy, czarodzieje i mroczne obrzędy.
Każdy Frodo ma swojego Gandalfa... i Sarumana. Czym byłby Harry Potter bez Albusa Dumbledore'a... i Severusa Snape’a? Bohaterowie dysponujący odwieczną mądrością i różnymi mocami, posiadający tajemną, często zakazaną wiedzę, czarodzieje i czarodziejki są kształtowani – lub zniekształcani – przez potężną magię, którą chce nimi zawładnąć.
W tomie siedemnastu najlepszych pisarzy fantasy – w tym laureaci wielu nagród: Elizabeth Bear, John Crowley, Kate Elliott, K.J. Parker, Tim Powers i Liz Williams – rzucają cudowne zaklęcia, które przywołują tajemnicze, niesamowite, a czasem wręcz przerażające światy, w których króluje magia.
A do tego klasyczne opowiadanie George’a R.R. Martina „Noc w Oberży przy Stawie”, w którym autor odwiedza świat „Umierającej Ziemi” Jacka Vance’a, prowadząc nas do Krainy Przewracającego się Muru.
Spis treści:
K.J. Parker – „Powrót świni” („The Return of the Pig”)
Megan Lindholm – „Prace społeczne” („Community Service”)
John Crowley – „Krzemień i zwierciadło” („Flint and Mirror”)
Matthew Hughes – „Przyjaciele Masquelayne’a Niezrównanego” („The Friends of Masquelayne the Incomparable”)
Ysabeau S. Wilce – „Biografia terroru podskakującego chłopca. Rozdział II: Zakochany Jumping Jack” („Biography of a Bouncing Boy Terror, Chapter II: Jumping Jack in Love”)
Rachel Pollack – „Pieśń ognia” („Song of Fire”)
Eleanor Arnason – „Czarnoksiężnik Loft” („Loft the Sorcerer”)
Tim Powers – „Ogranicznik” („The Governor”)
Liz Williams – „Wizyta komety” („Sungrazer”)
Garth Nix – „Laska w kamieniu” („The Staff in the Stone”)
Elizabeth Bear – „Nie moja robota” („No Work of Mine”)
Lavie Tidhar – „Twórca wdów” („Widow Maker”)
Greg van Eekhout – „Wilk i mantykora” („The Wolf and the Manticore”)
George R.R. Martin – „Noc w Oberży przy Stawie” („A Night at the Tarn House”)
Andy Duncan – „Diabelskie cokolwiek” („The Devil’s Whatever”)
Kate Elliott – „Rozkwit” („Bloom”)
Scott Lynch – „Wina i odkupienie domu czarnoksiężnika Malkurila” („The Fall and Rise of the House of the Wizard Malkuril”)
Kup Księga magii w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Księga magii
Poznaj innych czytelników
195 użytkowników ma tytuł Księga magii na półkach głównych- Chcę przeczytać 130
- Przeczytane 61
- Teraz czytam 4
- Posiadam 25
- Fantastyka 5
- Fantasy 4
- Chcę w prezencie 2
- 2021 2
- 2020 2
- Ulubione 2
Inne książki autora













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga magii
To trochę połączenie realizmu i fantasy, daje nan ciekawą mieszankę "fantasy realistyczne". Struktura narracyjna jest złożona, jednak dobrze się czyta. Bohaterowie dobrze stworzeni, autor lubi obnażać przed czytelnikiem ich ludzką naturę.
To trochę połączenie realizmu i fantasy, daje nan ciekawą mieszankę "fantasy realistyczne". Struktura narracyjna jest złożona, jednak dobrze się czyta. Bohaterowie dobrze stworzeni, autor lubi obnażać przed czytelnikiem ich ludzką naturę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEpicka!
Epicka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko cztery opowiadania przypadły mi do gustu reszty nie byłem wstanie przeczytać, ale i tak było warto wypożyczyć.
Tylko cztery opowiadania przypadły mi do gustu reszty nie byłem wstanie przeczytać, ale i tak było warto wypożyczyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ tak dużymi antologiami zawsze jest problem, żeby ocenić je w sposób naprawdę uczciwy. Zawsze bowiem trafiają się opowiadania wybitne, przeciętne i takie, o których najlepiej jak najszybciej zapomnieć. W tym przypadku jest jednak ten plus, że po podsumowaniu wszystkich tekstów wybranych przez Gardnera Dozoisa całość wypada całkiem przyzwoicie, a w większości opowiadań wyraźnie czuć motyw przewodni magii.
Do najlepszych utworów zaliczyłbym (idąc po kolei): „Powrót świni” K.J. Parkera, „Prace społeczne” Megan Lindholm, „Przyjaciół Masquelayne’a Niezrównanego” Matthew Hughesa, „Pieśń ognia” Rachel Pollack, „Laskę w kamieniu” Gartha Nixa, „Twórcę wdów” Laviego Tidhara, „Noc w Oberży przy Stawie” George’a R.R. Martina, „Rozkwit” Kate Elliott oraz „Winę i odkupienie domu czarnoksiężnika Malkurila” Scotta Lyncha. Moimi ulubionymi pozostają chyba „Laska w kamieniu” oraz „Wina i odkupienie domu czarnoksiężnika Malkurila”. Nieco rozczarowało mnie natomiast opowiadanie George’a R.R. Martina – było dobre, ale spodziewałem się czegoś więcej.
Reszta tekstów to raczej solidne średniaki, choć niektóre czytało się z przyjemnością. Najniżej natomiast oceniam „Krzemień i zwierciadło” Johna Crowleya oraz „Diabelskie cokolwiek” Andy’ego Duncana – te dwa teksty czytało mi się wyjątkowo ciężko.
Z tak dużymi antologiami zawsze jest problem, żeby ocenić je w sposób naprawdę uczciwy. Zawsze bowiem trafiają się opowiadania wybitne, przeciętne i takie, o których najlepiej jak najszybciej zapomnieć. W tym przypadku jest jednak ten plus, że po podsumowaniu wszystkich tekstów wybranych przez Gardnera Dozoisa całość wypada całkiem przyzwoicie, a w większości opowiadań...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena tylko z uwagi na opowiadanie pana Martin. Z uwagi jednak na dorobek obu odnośnie kultury kryptowej jednemu źyczę - Niec mu ziemia lekką będzie a drugiemu Sto lat. Offcourse in the right direction.
Ocena tylko z uwagi na opowiadanie pana Martin. Z uwagi jednak na dorobek obu odnośnie kultury kryptowej jednemu źyczę - Niec mu ziemia lekką będzie a drugiemu Sto lat. Offcourse in the right direction.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTA KŚIĄŻKA JEST BOSKA zakochałem się w niej opowiadania w niej zawarte są bardziej wciągająca od niektórych książek. Gorąco polecam każdemu fanu fantastyki-horrorów-science fiction itp.
TA KŚIĄŻKA JEST BOSKA zakochałem się w niej opowiadania w niej zawarte są bardziej wciągająca od niektórych książek. Gorąco polecam każdemu fanu fantastyki-horrorów-science fiction itp.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak chyba w większości takich zbiorów znalazłam bardzo fajne opowiadania, takie do przeczytania i takie które ominęłam.
W zbiór wchodzą opowiadania raczej z działu fantastyki. Mamy gobliny, magię, czarodziejów i inne magiczne stwory i wydarzenia. Znajduje się tu też opowiadanie George’a R.R. Martina - fani pisarza mogą szczególnie zainteresować się tym fragmentem 😊
Jak chyba w większości takich zbiorów znalazłam bardzo fajne opowiadania, takie do przeczytania i takie które ominęłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zbiór wchodzą opowiadania raczej z działu fantastyki. Mamy gobliny, magię, czarodziejów i inne magiczne stwory i wydarzenia. Znajduje się tu też opowiadanie George’a R.R. Martina - fani pisarza mogą szczególnie zainteresować się tym fragmentem 😊
Dawno nie trafiłam na tak równy, trzymający poziom zbiór opowiadań. Tutaj wszystkie teksty są przynajmniej dobre. Naprawdę każdy zasługuje na uwagę, a to, że któryś mi się mnie podobał spowodowane jest nie tym, że jest zły, tylko osobistymi preferencjami. KSIĘGA MAGII skupia w sobie świetną fantastykę, której motywem przewodnim jest - magia, czarownice, wiedźmy, czarnoksiężnicy i magowie. Świetna sprawa! Tak bardzo spodobał mi się ten tom, że już niedługo będę pisać o tomie I tej serii, czyli KSIĘDZE MIECZY. Nie wiem, czy aż tak przypadnie mi do gustu, jak ten, głównie dlatego, że tutaj autorzy skupiają się w swych krótkich formach na bohaterstwie w stylu króla Artura (zgaduję),a ja zdecydowanie wolę magię. Lecz! jestem właściwie pewna, że KSIĘGA MIECZY mnie nie zawiedzie, choćby biorąc pod uwagę styl i światy wykreowanie.
KSIĘGA MAGII składa się z siedemnastu opowiadań współczesnych autorów i każde z tych opowiadań jest inne, w niczym niepodobne do poprzedniego. Zadziwiło i zachwyciło mnie to bogactwo fantazji. Tak, np. "Prace społeczne" (Megan Lindholm) prezentują historię osadzoną w "naszym" świecie, w której bohaterowie zmagają się z tajemniczą staruszką - no dobra, po prostu wiedźmą - która zjada zabawki. Rewelacyjnie mi się to czytało, choć sam pomysł był prosty i może nie jakiś głęboki, ale wykonany w taki sposób, że tekst daje przyjemność. Jednym z moich ulubieńców jest opowiadanie pt. "Przyjaciele Masquelayn'a Niezrównanego" (Matthew Hughes). Świat przedstawiony z miejsca wciąga, narracja jest płynna, a morał - co to za mocne zakończenie! Rewelacja! Interesującą opowieścią jest też "Biografia terroru podskakującego chłopca" (Ysabeau S. Wilce),która to została napisana żartobliwie i w dziwaczny sposób, który bardzo mi się podobał. Nie mogę nie wspomnieć o opowiadaniu premierowym George'a R.R. Martina "Noc w Oberży przy Stawie". Ja nie jestem fanką stylu tego autora, ale klimat tej historii bardzo mi odpowiadał - warto!
Wielce wam polecam KSIĘGĘ MAGII. Długo ją sobie podczytywałam i teraz szkoda mi, że to koniec... ale nie! Wcale nie koniec! Mam przecież KSIĘGĘ MIECZY! Uff... Moim zdaniem to pozycja obowiązkowa dla fanów gatunku. Gardner Dozois wybrał nam rewelacyjne teksty do czytania o każdej porze roku i o każdej porze dnia. Polecam.
magia dobra i niedobra - opowiadania znakomite
8/10
tom II
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Dawno nie trafiłam na tak równy, trzymający poziom zbiór opowiadań. Tutaj wszystkie teksty są przynajmniej dobre. Naprawdę każdy zasługuje na uwagę, a to, że któryś mi się mnie podobał spowodowane jest nie tym, że jest zły, tylko osobistymi preferencjami. KSIĘGA MAGII skupia w sobie świetną fantastykę, której motywem przewodnim jest - magia, czarownice, wiedźmy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzadko takie książki trafiają do czytelników – mianowicie opowiadania fantasy. Opowiadanie jest na pewno wyzwaniem dla autora. W takiej formie zawrzeć maksimum treści, tak, by zaciekawić, zatrzymać przy lekturze. Opowiadanie nie jest dla każdego. Mam tu na myśli właśnie i autora, i czytelnika. Nie każdy z nas przecież przepada za taką formą, prostszą akcją, jednowątkową fabułą. Wciągamy się w pewną historię, przyzwyczajamy do bohaterów – a tymczasem trzeba już, niestety, kończyć.
W „Księdze magii” znajdziecie 17 utworów bardziej i mniej znanych autorów. Dziś wpadł mi artykuł o Stanisławie Lemie. Ponoć fantasy nudziło go nie miłosiernie, „Władca pierścieni” absolutnie nie porwał. Nie każdy przepada za taką dorosłą literaturą z magią za rogiem, czarownikami i czarownicami, dziwacznymi postaciami, którym autorzy nadają dziwaczne nazwy, talizmanami i czarodziejskimi mocami. Niektóre z opowiadań przypadły mi do gustu, inne mniej, jeszcze inne – w ogóle. Ciekawa byłam, jak spisali się mistrzowie gatunku: jak choćby R.R. Martin czy Megan Lindholm, której książki zna wielu pod pseudonimem Robin Hobb. To historie, które mnie osobiście kojarzą się z dzieciństwem: latająca kareta, czarodziejskie księgi, zaklęcia do otwierania zamków, tajemne mikstury przygotowane z mleka i mchu. Z jednej strony czarodziejskie krainy, których próżno szukać na mapie – z drugiej miejsca znane każdemu: Islandia czy Kopenhaga. Takie, po których hasają demony, sylfy, trolle i trollice, gadające kamienie. Spodobały mi się szczególnie dwa opowiadania: Jednym z nich to „Ogranicznik”. Pewnie dlatego, że rozgrywał się we współczesności. Tak, tak to fantasy w dzisiejszych czasach. Bo gdy czytamy o autostradzie niedaleko Hollywood aż trudno uwierzyć, że w tym miejscu czarodzieje mogą konkurować ze sobą o spuściznę po wielkim i niebezpiecznym magu. I choć „spadkowe” wojenki raczej kojarzą nam się światem ludzi, tu również każdy uważa na słowa i czyny – gdyż od tego zależy przyszłość czarodziejów. Kto z nich znajdzie czarodziejska księgę? Dodam, że zakończenie jest zaskakujące.
Po lekturze kultowej serii „Gra o tron” byłam oczywiście ciekawa opowiadania R.R. Martina. W jego „Nocy w oberży przy stawie” nie brak tajemniczych postaci, które po prostu trzeba sobie wyobrazić: deodandy, Tkw-człowiek, Chimwazle. Każda z postaci ma coś na sumieniu, każda ma jakiś cel i każda z nich walczy o przetrwanie, bo świat stał się miejscem bardzo niebezpiecznym.
Książka na pewno dla miłośników gatunku ( bo przecież jak Lem – nie każdy go lubi😊
Rzadko takie książki trafiają do czytelników – mianowicie opowiadania fantasy. Opowiadanie jest na pewno wyzwaniem dla autora. W takiej formie zawrzeć maksimum treści, tak, by zaciekawić, zatrzymać przy lekturze. Opowiadanie nie jest dla każdego. Mam tu na myśli właśnie i autora, i czytelnika. Nie każdy z nas przecież przepada za taką formą, prostszą akcją, jednowątkową...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMęczyłam się trochę z tą książką, którą jednak ze względu na różnorodność chciałam przeczytać od deski do deski.
Czytając ten zbiór opowiadań, zdałam sobie sprawę, że....ja po prostu nie jestem fanką opowiadań, a bynajmniej opowiadań fantasy. Bardzo przeszkadzało mi to, że gdy już wkręcałam się w dane opowiadanie - zaraz się ono kończyło, natomiast niestety w większości przypadków czułam się mocno nieusatysfakcjonowana przedstawionym światem, ba! czułam, że właśnie nie mogę się w ten świat wkręcić, jest on wyrwany z kontekstu. Znaczna większość twórców stworzyła swoje opowiadania w taki sposób, że czytelnik czuje jakby został wrzucony w sam środek wydarzeń nie wiedząc o co chodzi, jakie prawa panują w danym świecie, jakie reguły, kto jest kim. Niemiłosiernie mi to przeszkadzało.
Dlatego moimi ulubionymi opowiadaniami były:
"Przyjaciele Masquelayne'a Niezrównanego" - rewelacyjne poczucie humoru i sama historia o próżnym czarodzieju
"Prace społeczne" - świetne urban fantasy
"Czarnoksiężnik Loft" - pradawna islandzka legenda, którą czytało się z zapartym tchem
Były to opowiadania, które spełniły moim zdaniem rolę opowiadań - na parunastu stronach dało się poznać świat przedstawiony, bohaterów i nie pogubić się w historii.
Opowiadania, które były według mnie ok to:
"Pieśń Ognia", "Wizyta Komety" oraz "Noc w Oberży Przy Stawie" G.R.R Martina, choć w tym opowiadaniu męczyły mnie mocno wymyślne imiona postaci.
Reszta niestety bardzo mnie zawiodła, czytałam je na siłę licząc na to, że coś się zmieni.
Mimo wszystko dla tych kilku opowiadań na pewno warto ją przeczytać, choć jest to prawie 700 stronnicowe tomisko i chyba lepiej dozować sobie te opowiastki co jakiś czas niż traktować książkę jako książkę do przeczytania "na już" jak ja to zrobiłam. Być może jako dodatek do innych czytanych lektur będzie miłą odskocznią od rzeczywistości.
Męczyłam się trochę z tą książką, którą jednak ze względu na różnorodność chciałam przeczytać od deski do deski.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając ten zbiór opowiadań, zdałam sobie sprawę, że....ja po prostu nie jestem fanką opowiadań, a bynajmniej opowiadań fantasy. Bardzo przeszkadzało mi to, że gdy już wkręcałam się w dane opowiadanie - zaraz się ono kończyło, natomiast niestety w większości...