Siostry krwi

Tłumaczenie: Grzegorz Kołodziejczyk
Cykl: Katie Maguire (tom 5)
Wydawnictwo: Albatros
7,18 (213 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
11
8
67
7
74
6
27
5
12
4
6
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blood Sister
data wydania
ISBN
9788379858903
liczba stron
496
język
polski
dodał
Anula

Fabuła tym razem skupia się na seryjnym mordercy, który za cel obiera sobie zakonnice. Jaką tajemnicę sprzed pięćdziesięciu lat kryją siostry i czemu padają ofiarami makabrycznych zbrodni? Tego będzie musiała dowiedzieć się Katie Maguire, zanim sama stanie się obiektem zainteresowania zabójcy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2016

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 374
Nowalijki | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
...................................................
Lata temu zaczytywałem się w powieściach Grahama Mastertona. Rynek wydawniczy w Polsce łapał oddech w młodym kapitalizmie, wydając książki, które do pewnego momentu można było czytać jedynie w oryginale. Masterton z serią horrorów w sugestywnych (a dziś napisałbym kiczowatych) okładkach, idealnie wpisał się w potrzeby czytelników, spragnionych lektury łatwej i przyjemnej oraz dotychczas niedostępnej. Potem moda na Mastertona przebrzmiała (przynajmniej u mnie), a ja skupiłem się na książkach o innej tematyce. Zrobiłem to na tyle skutecznie, że przegapiłem serię z Katie Maguire. Dopiero lektura Sióstr krwi uświadomiła mi istnienie tego cyklu i to już z pięcioma tomami w języku polskim.

W domu spokojnej starości na przedmieściach Cork zostaje uduszona jedna z pensjonarek. Okazuje się, że to siostra z położonego nieopodal zakonu Bon Sauveur. Wkrótce ginie kolejna zakonnica, potem następna. Wszystkie zostają zamordowane w wyrafinowany sposób, nawiązujący do męczeńskiej śmierci świętych kościoła katolickiego.

W wspomnianym klasztorze, jedna z nowicjuszek znajduje fragment ludzkiego szkieletu, należącego do dziecka. Mimo że spodziewa się gniewu ze strony siostry przełożonej, zgłasza sprawę policji, a ta zaczyna dochodzenie.

U podnóża urwiska Nohaval Cove lokalni mieszkańcy dokonują makabrycznego odkrycia. Plaża usłana jest ciałami koni wyścigowych, których ktoś pozbył się w tak niehumanitarny sposób. Trzy różne wydarzenia, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego. Czyżby? Na to pytanie musi odpowiedzieć nadkomisarz detektyw Katie Maguire.

Siostry krwi nawiązują do prawdziwych wydarzeń. Irlandia lat 70 - tych żyła odkryciem, w nieistniejącym dziś klasztorze, zbiorowej mogiły dzieci. Były one mieszkańcami domu dla samotnej matki, prowadzonym przez siostry Magdalenki. Część dzieci znalazło nowy dom, część zniknęła bez wieści.

Piąta odsłona serii z Katie Maguire to jednocześnie moje pierwsze spotkanie z tą bohaterką. I od razu mam w związku z tym dylemat. Z jednej strony fabuła Sióstr krwi bardzo mi się spodobała, podobnie jak i bohaterowie powieści. Z drugiej zaś miałem ciągłe poczucie niedoinformowania, gdyż Masterton wciąż odwołuje się do spraw i wydarzeń, które miały miejsce w poprzednich tomach. W seriach kryminalnych najczęściej jest tak, że nowa powieść to zupełnie inna sprawa, a tylko wątki osobiste bohaterów wymagają znajomości poprzednich tomów. W przypadku Sióstr krwi jest pół na pół. I warto mieć to na uwadze, sięgając po tę powieść.

Pomijając kwestię chronologii, mogę spokojnie polecić Siostry krwi Grahama Mastertona miłośnikom dobrych thrillerów. Wątek kryminalny, dotyczący morderstw sióstr jest intrygujący, fani klimatów rodem z horrorów nie zawiodą się na sugestywnych opisach, podoba mi się także tło obyczajowe powieści i zmagania Katie Maguire z codziennością i życiem osobistym. Z tego, co wywnioskowałem, autor nie oszczędzał wcześniej swojej bohaterki, teraz też nie daje jej taryfy ulgowej. Policjanci z Gardy budzą sympatię, choć nie brak tam i czarnych owiec. Przez pewien czas trudno było mi zrozumieć wątek zabitych koni, ale w trakcie czytania powieści jego obecność zostaje wyjaśniona. Zresztą powieść wydaje się być naszpikowana wątkami, a śledztwo w sprawie zamordowanych zakonnic to tylko jeden z kilku tematów podjętych przez autora. Nie potrafię jednak ocenić, czy to stały element stylu Mastertona, czy nagromadzenie wątków i tematów przytrafiło się tylko w Siostrach krwi. Wiem za to, że historia urywa się w takim momencie, że nic, tylko czekać na szósty tom.

Fanów twórczości Mastertona nie trzeba przekonywać do sięgnięcia po serię z Katie Maguire. Tym wszystkim, którzy mają ją w planach - polecam, bo to wciągająca lektura, ale z zastrzeżeniem, żeby nie popełnić mojego błędu i nie zacząć tego spotkania od środka. A właściwie od końca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spowiedź polskiego kata

Czasami zbiegi okoliczności sprawiają, że mamy szansę przeczytać książkę inną niż wszystkie. Z reguły czytam odmienne gatunki niż literatura faktu, je...

zgłoś błąd zgłoś błąd