Już nikogo nie słychać

Cykl: Antoni Fischer (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,41 (133 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
34
7
54
6
13
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

KRYMINAŁ RETRO NAJWYŻSZEJ KLASY! Listopad 1926 roku. W Poznaniu krążą pogłoski o spodziewanej wizycie Piłsudskiego. Nad bezpieczeństwem Marszałka ma czuwać komisarz Antoni Fischer. Jednak napięta po przewrocie majowym atmosfera w kraju, narastające nastroje antysemickie oraz ciągle ścierający się bolszewicy i narodowcy nie ułatwiają komisarzowi zadania. Na domiar złego w mieście dochodzi do...

KRYMINAŁ RETRO NAJWYŻSZEJ KLASY!

Listopad 1926 roku. W Poznaniu krążą pogłoski o spodziewanej wizycie Piłsudskiego. Nad bezpieczeństwem Marszałka ma czuwać komisarz Antoni Fischer. Jednak napięta po przewrocie majowym atmosfera w kraju, narastające nastroje antysemickie oraz ciągle ścierający się bolszewicy i narodowcy nie ułatwiają komisarzowi zadania.

Na domiar złego w mieście dochodzi do zbrodni. Młody praktykant znajduje ciało zastrzelonego właściciela zakładu pogrzebowego, Alojzego Kaczmarkiewicza. Jego siostrzeniec Anastazy Olkiewicz, zasłużony w czasie wojny bolszewickiej przodownik policji, za punkt honoru stawia sobie złapanie zabójcy. Niedługo potem, w podobny sposób, ginie działacz partii narodowej, mecenas Olgierd Witecki. Fischer nie ma ani chwili do stracenia, jak najszybciej musi znaleźć groźnego zabójcę.

Ryszard Ćwirlej perfekcyjnie oddaje atmosferę dwudziestolecia międzywojennego. Jego bohaterowie przechadzają się po uliczkach dawnego miasta, zaglądają do barów, zatęchłych piwnic i cel.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/juz-nikogo-nie-slychac/

źródło okładki: Czwarta Strona, 2017

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (373)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 539
Gala | 2018-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2018

Książka stała w bibliotece na półce z napisem „ nowości „, więc sięgnęłam po nią, można by rzec odruchowo. Nazwisko autora błąkało się gdzieś w mojej głowie za przyczyną wcześniej przeczytanych pozytywnych rekomendacji na temat cyklu o poznańskich milicjantach, który został entuzjastycznie przyjęty przez czytelników.
Natomiast książka, którą trzymałam w ręku, jak się wkrótce okazało nic z tym cyklem nie ma wspólnego a dodatkowo jest już trzecią częścią kryminału retro o komisarzu Antonim Fischerze.
Nie odpowiada mi czytanie historii od tyłu, ale tutaj akurat nie przeszkadzało mi to w lekturze, gdyż powieść może spokojne funkcjonować oddzielenie.
Miałam chyba konkretne oczekiwania wobec tej książki, dlatego cały czas zastanawiałam się, dlaczego lektura jak na kryminał przystało nie wywołała we mnie odpowiednich emocji a bohaterowie jakoś nie szczególnie przypadli mi do gustu. Może, dlatego, że wszyscy mężczyźni bez wyjątku poczynając od oficerów a na drobnych złodziejaszkach...

książek: 247

To nie jest książka Ryszarda Ćwirleja.
Nie może być.
Koniec i kropka.
Ktoś się pod jednego z moich ulubionych autorów bezczelnie podszył i wyprodukował powieść tak nudną, że aż chciało mi się płakać.
Co z tego, że w "Już nikogo nie słuchać" występuje ojciec Teosia Olkiewicza, skoro rodziciel nie ma ani charyzmy, ani zwierzęcego magnetyzmu syna! Intryga tonie w zastraszającej licznie opisów, akcja się wlecze niemiłosiernie, a do tego jest dodatkowo spowalniana frontowymi wspominkami.
Nie mogę uwierzyć, że taką książkę firmuje ktoś pokroju Ryszarda Ćwirleja. Pozostaje mieć nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy.

książek: 2106
Wojciech Gołębiewski | 2018-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2018

Ryszard Ćwirlej (ur. 1964) - popularny autor kryminałów, a ja nic jego dotychczas nie czytałem.
Wikipedia:
"..Ukończył socjologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W latach 1994-1996 pracował jako nauczyciel wychowania plastycznego w Szkole Podstawowej nr 9 im. Jana Brzechwy w Katowicach.. .....W latach 1996-1997 pracował w TVP Katowice, w latach 1997-2010 w poznańskim oddziale TVP, gdzie m.in. był szefem redakcji Teleskopu. W latach 2010-2016 był członkiem zarządu do spraw programowych Radio Merkury S.A. w Poznaniu. Od 2010 wykładowca na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu..."
Publikuje od 2007,ta jest najnowszą z 2018 i ma na LC 7,35 (85 ocen i 13 opinii).
Poznań, listopad 1926 rok, komisarz Antoni Fischer czuwa nad bezpieczeństwem Piłsudskiego, a więc wyjątkowo trudny czas i kontrowersyjny temat.
Zgadzam się z uznaniem dla autora przedstawionym w ...

książek: 2161
emindflow | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2018

Na Ćwirleju jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Fakt, że żadnej jego książki nie oceniłem poniżej 7 gwiazdek mówi sam za siebie. A powieść „Już nikogo nie słychać” jest bez wątpienia jedną z najlepszych w jego dorobku.
Jest tu wszystko to, za co uwielbiam tego pisarza - niesamowity klimat, świetny język, naturalne, niewymuszone poczucie humoru i galeria barwnych postaci.
Tym razem akcja rozgrywa się w listopadzie 1926 r. w Poznaniu, gdzie narodowcy wspólnie z komunistami przygotowują zamach na Piłsudskiego. Obok komisarza Fischera autor zgrabnie umieścił przodków swoich bohaterów z cyklu milicyjnego, a więc Olkiewicza, Brodziaka i Grubińskiego. Zrobił to po mistrzowsku. I jeszcze jeden smaczek - Ćwirlej puszcza oko do uważnego czytelnika i zgrabnie nawiązuje do jednej z powieści Marcina Wrońskiego.
Zwykle wątek kryminalny bywał u Ćwirleja tylko swego rodzaju dodatkiem do znakomicie pokazanej warstwy obyczajowej, ale tym razem mamy kryminał z prawdziwego zdarzenia z interesującą...

książek: 1396
Sandra Jasona | 2018-09-21
Przeczytana: 21 września 2018

Trzeci tom z cyklu z Antonim Fischerem. Rok 1926, do Poznania ma prawdopodobnie zawitać Piłsudski, tajna policja dowiaduje się, że narodowcy razem z komunistami szykują zamach. Komisarz Antoni Fischer musi nie tylko zająć się spiskowcami, ale także zagadkowymi mordercami.
Tom ten to tak po prawdzie jest ukazaniem historii nastrojów w Poznaniu po zamachu majowym, niechęci do Żydów, komunistów i Piłsudskiego. Mamy, więc postaci o skrajnych poglądach, mocno wyjaskrawionych. Mamy też dużo opisów zwyczajów, ubiorów, potraw i miejsc w Poznaniu. Czuć klimat, czasy i ludzi, niestety kosztem fabuły kryminalnej. Intryga jest dobrą zagadką, łatwą do odgadnięcia od pewnej sceny, ale przez natłok opisów, dygresji, co do życia bohaterów i poprzednich dwóch części rozmywa całość. Poznajemy przodków milicjantów, z serii neomilicyjnej, Olkiewicza, Brodziaka i Grubińskiego więc dla wielbicieli tej serii pozycja obowiązkowa.
Nie ukrywam uwielbiam Ćwirleja za język, gwarę, humor, ironię. Postaci i...

książek: 648
dasio72 | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 marca 2018

Tą powieścią pan Ćwirlej pieczętuje miano mojego ulubionego polskiego autora kryminałów.
Jest w tej książce wszystko za co tak bardzo polubiłem prozę poznańskiego autora, wyraziści bohaterowie, wciągająca kryminalna intryga i specyficzny, rubaszny ćwirlejowski humor.
Fanom książki polecać nie muszę, wszystkich innych, którzy lubią kryminały retro, zachęcam do zapoznania się z serią o komisarzu Antonim Fischerze.
p.s. W tej powieści poznamy losy protoplastów rodów Olkiewiczów, Grubińskich i Brodziaków. Czytelnicy serii neomilicyjnej wiedzą o co chodzi, pozostałych zachęcam do przeczytania powieści opowiadających o przygodach milicjantów z Poznania. Dobra zabawa gwarantowana.

książek: 396
Bilbo | 2018-02-20
Na półkach: 2018, Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lutego 2018

Czy jeszcze komuś trzeba przedstawiać Ryszarda Ćwirleja? Mam nadzieję, że nie. Gdyby jednak znalazł się ktoś taki - Ryszard Ćwirlej to najlepszy poznański autor kryminałów. "Już nikogo nie słychać" podobało mi się wyjątkowo ze względu na swój poznański klimat. Niby nie pada żadne słowo, którego bym nie znała, a jednak mam świadomość, że mogą się znaleźć ludzie tacy jak Oskierko, którzy poczują się jak w innym świecie. Rozwiązanie zagadki - zaskakujące. No, a Fischer - jak zawsze robi wrażenie :)Polecam! Lektura obowiązkowa :)

książek: 986
betsy | 2018-02-13
Na półkach: 2018, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Bardzo dobra książka. Przyłączam się do opinii poniżej, żeby się nie powtarzać.

książek: 173
Tomek | 2018-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najlepszy Fisher. W ogóle jeden z najlepszych Ćwierlejów. Tu nie ma niepotrzebnych wątków, przypadkowych postaci czy nawet puszczonych tylko dlatego, że „tak jakość fajnie się pisało” zdań. W każdym czuć pewność i maestrię. Pojawiają się też bardzo skomplikowane, fantastycznie skomponowane i bardzo plastyczne, wielopiętrowe, doskonale łączące kilka wątków, podsumowujące je i zamykające, sceny – tak jak ta we wsi/juźniewsi Rataje. Każda postać dostaje pole do popisu i każda doskonale wywiązuje się ze swojej roli. Dlatego trudno tak naprawdę powiedzieć, że to „trzeci Fisher”. Równie dobrze „Już nikogo nie słychać” można zakwalifikować jako „Pierwszego starego Olkiewicza”, gdyż ojciec ulubionego milicjanta Ćwirleja – Teofila Olkiewicza gra w tej powieści jedną z najważniejszych ról. Zresztą ten ojciec jest najlepszym dowodem na rzemieślnicze mistrzostwo pisarza. Ćwirlej mógłby pójść na łatwiznę i po prostu przenieść w czasie swojego bohatera – obdarzyć jego cechami postać grającą jego...

książek: 322
Fallenangelv | 2018-05-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2018

Bardzo dobry kryminał retro. Zresztą w przypadku Ryszarda Ćwrileja nie mogło być inaczej. Ten pan pisze naprawdę ciekawie i przedewszystkim trzyma poziom. Trochę już znam jego styl pisania, pomysły i jak do tej pory mnie nie zawiódł. Kolejny raz opis dwudziestolecia międzywojennego w Poznaniu. Charakterne chłopaki, a nie jakieś szuszwole tacy są bohaterowie książki Ryszarda Ćwirleja ,, Już nikogo nie słychać ''. Bardzo lubię opis życia z dawnych lat. Taki prawdziwy , życiowy. Są policjanci , złodzieje, panie wykonujący najstarszy zawód świata, i wszyscy jadą na tym samy wózku. Muszą razem żyć i funkcjonować. To lubię. Taki prawdziwy opis życia, a nie jakieś tam podbarwione pierdoły. Życie pachnie kiełbasą, wódką, papierosami, miłością w rogu ulicy, kwiatami dla pięknej dziewczyny i jeszcze tak mógłbym wymieniać te zapachy, ale one właśnie sprawiają, że opis taki,na nie inny jest mi bardzo bliski. Za to dziękuję i szanuję Ryszarda Ćwirleja. Za SWOJSKIE kryminały. Więcej z nich...

zobacz kolejne z 363 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Lektury na zimę

Jakie nowości przygotowały polskie wydawnictwa na zimowy czas? Poniżej prezentujemy przegląd zapowiedzi na nadchodzące miesiące, a wśród nich finałowy tom monumentalnej „Mojej walki” Karla Ove Knausgårda, powrót Martína Caparrósa, autora cenionego „Głodu”, a także kolejna powieść niezwykle popularnej B. A. Paris, autorki bestsellera „Za zamkniętymi drzwiami”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd