Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pianistka

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: W.A.B.
6,92 (1412 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
229
8
227
7
422
6
183
5
131
4
34
3
66
2
13
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Klavierspielerin
data wydania
ISBN
9788374141000
liczba stron
350
język
polski

Erika, prawie czterdziestoletnia niespełniona artystka, mieszka z demoniczną matką, od której jest uzależniona psychicznie. Wychowana bez ojca, w izolacji od męskiego towarzystwa kobieta, nie radzi sobie z własną seksualnością. Czy młody mężczyzna, który pojawi się w życiu Eriki, przerwie destrukcyjny związek matki i córki? Używając prowokujących konstrukcji językowych autorka szarga takie...

Erika, prawie czterdziestoletnia niespełniona artystka, mieszka z demoniczną matką, od której jest uzależniona psychicznie. Wychowana bez ojca, w izolacji od męskiego towarzystwa kobieta, nie radzi sobie z własną seksualnością. Czy młody mężczyzna, który pojawi się w życiu Eriki, przerwie destrukcyjny związek matki i córki?
Używając prowokujących konstrukcji językowych autorka szarga takie świętości, jak rodzina czy matczyna miłość, oraz podważa mit uduchowionego artysty i pięknego, kulturalnego Wiednia.
"Pianistka" (1983), jedyna książka Jelinek o cechach autobiograficznych, została dotychczas przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 247
wabag | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 12 lutego 2016

Są takie książki, które wbijają od pierwszego słowa, pierwszego zdania. I potem już podąża się ścieżką wytyczoną przez autora jak węgorz wiedziony instynktem do wód Morza Sargassowego. Do takich książek niewątpliwie zaliczyć mogę "Pianistkę" Elfriede Jelinek.

Jestem tą książką oczarowany. Przystępując do czytania nie znałem zbyt dobrze autorki, nie widziałem filmu nakręconego na podstawie "Pianistki", ale to dobrze, bo przystąpiłem do lektury bez uprzedzeń ani już gotowych rysunków w wyobraźni, które zawsze wywołuje wcześniejsze obejrzenie filmu.

Książka pochłonęła mnie bez reszty z kilku powodów. Wspaniały przekład, szacunek do każdego słowa, które ma wpływ na przebieg akcji. A i sama akcja. Toksyczne związki okaleczające wnętrza ludzi stanowią dla mnie bardzo ciekawe pole do obserwacji. To w jaki sposób matka niczym wytrawny pająk uwiła sieć wokół córki sprawia, że ta musi choćby na chwilę z tej sieci się wyplątać mając swoje mroczne sekrety i pragnienia. Związki młody mężczyzna- doświadczona kobieta również w literaturze wydają mi się o wiele ciekawsze i złożone niż standardowe opisy gdy oni są równi wiekiem albo kiedy to on jest starszy.

Pomimo wielu scen pornograficznych, nie jest to książka pornograficzna. To arcygłęboka próba dotarcia do wnętrza człowieka, jego psychiki. Dowodzi, że nic tak nie niszczy osobowości jednego człowieka jak osobowość drugiego, choćby najbliższego. Powstaje spirala uzależnień wywołująca jedynie ofiary. Tego typu relacje są jak bomba atomowa, która spada nam na głowę. Nie ma szans aby wyjść z tego cało.

Zwracam uwagę również na kontrast. Pozory i realia. Z pozoru książka opowiada o trójce bohaterów: mama, córka i młody chłopak, który zadurzył się w niczym niewyróżniającej się nauczycielce gry na fortepianie. I jeśli mielibyśmy przyrównać te pozory do rysunków to są one jak jedna kreska pociągnięta równo, prosto,niczym od linijki. jednak myśli, uczucia, wnętrze bohaterów jest tak skomplikowane jak rysunek dziecka, które z wściekłością chce zamazać całą czystość kartki czarną kredką.

Na samym końcu wypada mi podziękować wszystkim konserwatywnym przeciwnikom wystawiania we wrocławskim Teatrze Polskim sztuki "Śmierć i dziewczyna" na podstawie prozy Jelinek. Dzięki tym ludziom zwróciłem większą uwagę na tę autorkę i bardzo się cieszę, że mogłem odkryć tak znakomite pióro, tak głęboką analizę wnętrza człowieka. Bez tych protestów, piętnowania autorki przez katolickie środowiska, bez osobistego zaangażowania się obecnego ministra kultury byłoby to o wiele trudniejsze. Dziękuję. A "Pianistkę" polecam każdemu, kto jest gotowy zmierzyć się z mroczną stroną ludzkiej osobowości. Dla mnie 10 gwiazdek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mimo naszych kłamstw

Czy można wygrać z przeznaczenie? :) Wydawać by się mogło,że można ale po przeczytaniu ostatniej części widzimy, że przeznaczenia nie można oszukać. C...

zgłoś błąd zgłoś błąd