Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nuda

Tłumaczenie: Monika Woźniak
Seria: Nowy Kanon
Wydawnictwo: W.A.B.
6,88 (302 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
34
8
60
7
100
6
42
5
29
4
10
3
9
2
1
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La noia
data wydania
ISBN
9788374147972
liczba stron
288
słowa kluczowe
nuda, malarstwo,
język
polski
dodała
ola161

Czym jest nuda? Szczególnym stanem ducha i umysłu. Niezdolnością wyjścia poza samego siebie, mgłą, w której gubi się myśl... Pełen rozterek i sprzecznych emocji trzydziestopięcioletni Dino stara się przezwyciężyć nudę, oddając się malarstwu. Próba kończy się niepowodzeniem. Pewnego dnia Dino poznaje Cecylię, modelkę zmarłego niedawno malarza Balestrieriego. Zostają kochankami. Bohater traktuje...

Czym jest nuda? Szczególnym stanem ducha i umysłu. Niezdolnością wyjścia poza samego siebie, mgłą, w której gubi się myśl... Pełen rozterek i sprzecznych emocji trzydziestopięcioletni Dino stara się przezwyciężyć nudę, oddając się malarstwu. Próba kończy się niepowodzeniem. Pewnego dnia Dino poznaje Cecylię, modelkę zmarłego niedawno malarza Balestrieriego. Zostają kochankami. Bohater traktuje tę znajomość instrumentalnie. Cecylia jest młoda, naiwna i dziecinna, w dodatku źle całuje. Łączy ich jedynie leniwy, automatyczny erotyzm. Gdy jednak Dino postanawia porzucić dziewczynę, ucieczka okazuje się niemożliwa. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że aby coś porzucić, najpierw trzeba to posiąść. Tymczasem Cecylia wymyka mu się z rąk... Moravia w sposób bardzo wnikliwy pisze o niemożliwości nawiązania relacji z rzeczywistością; tworzy bezlitosny obraz społecznej alienacji jednostki i moralnej pustki świata, który ją kształtuje. Nuda (1960) to jedna z ważniejszych powieści w dorobku pisarza. Nagrodzona w 1961 roku Premio Viareggio, szybko doczekała się ekranizacji - w 1963 roku powstał film w reżyserii Damiana Damianiego, znany polskiemu widzowi pod tytułem Pustka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (737)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2012-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2012

Czy nuda jest nudna? Czy książka o nudzie musi być nudna?

Niekoniecznie, bo jak nam to udowadnia Alberto Moravia, nuda to stan umysłu powodujący, że ludzie nudząc się, kombinują co by tu zrobić, żeby się nie nudzić. Jedni wolą delektować się nudą, a po cholerę coś robić, skoro to co się zrobi i tak jest bez sensu? A inni mówią, że nuda jest bez sensu, że trzeba jednak coś zrobić, w najgorszym przypadku to co się będzie tak samo bezsensowne jak sama nuda, a więc nie będzie gorsze, a przypadkiem lepsze może być. Autor stawia hipotezę, że być może Bóg stworzył świat z nudów. Najwyższy dokonując dzieła stworzenia przypuszczalnie doskonale zdawał sobie sprawę, że nie stwarza świata idealnego, ale stwierdził, że warto świat stworzyć, bo przynajmniej nie będzie nudno... A więc filozofia nudy wcale taka nudna nie jest, bo jak dobrze rozpracować sprawę, okaże się, że cały świat kręci się jakoś dzięki nudzie...

Bohaterem "Nudy" jest niespełniony artysta 35 latek Dino, syn bogatej...

książek: 2953
nellanna | 2013-11-27

Dopiero z wiekiem naprawdę zaczynam cenić tego autora, wcześniej wydawał mi sie nieco podekscytowanym facetem, który lubił świntuszyć. W przypadku tej ksiązki zmieniam całkowicie zdanie. Jest to dosadna i szczera analiza, nie tylko samej istoty nudy, dla mnie dość niepojmowalnej, bo ja się nigdy nie nudzę...także z samą sobą... Ale nie nuda jest tu najważniejsza lecz obnażenie fałszu i głupoty, snobizmu i desperackiego truchtania w stronę wygody, lenistwa i stagnacji. Wkraczając w świat narratora, mozemy sie w nim odnaleźć i wtedy zaczyna się robić...niepokojąco i nawet niebezpiecznie.
Do jakiego momentu nie będziemy sie przyznawać przed sobą, że owa nuda i przesyt brzmią bardzo wiarygodnie i tak naprawdę czynią z nas niewolników zobowiązań, pseudomoralności,własnego cynizmu i zdążają z naszym życiem ku grotesce?

książek: 348
mm8371 | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2016

Na twarzy mam nudę,a w sercu obsesję,
przy via Appia obiadek i alfa romeo
rozpostarty na płótnie cały tu się zmieszczę
na sztalugach mój sztandar...zero,zero,zero....

Jak zwykle niedoceniany i zapomniany Moravia,jak zwykle daje do myślenia...O samotności,o braku wspólnych punktów,albo o niepotrzebnym ich nadmiarze...Nuda i obsesja...Trwanie bez celu i pogoń za celem nieuchwytnym...smutne to wszystko,ale kurcze,jakie mądre....

książek: 650
Emsi | 2015-08-24
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

Trochę przeraża mnie obraz nudy przedstawiony przez Moravię. Zawsze postrzegałam to uczucie jako coś nieskomplikowanego, a tutaj pojawia się kompletne przeciwieństwo takiego rozumienia.
Może bezpodstawnie, ale momentami miałam wrażenie, jakby "Nuda" zawierała elementy kafkowskie, czyli swego rodzaju niemoc, brak związku z rzeczywistością, brak wpływu na to, co nas otacza.

Jest to książka wyjątkowa, jeszcze nigdy nie czytałam podobnej, widziałam elementy jakby zaczerpnięte od Kafki, ale książka się broni z wielką mocą.

książek: 1037
Paula | 2011-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2011

"Nuda" to opowieść o nudzie. Nudzie, która jest główną częścią składową codziennego życia Dino i która dla niego samego oznacza tyle co brak jakiegokolwiek kontaktu z otaczającym światem i rzeczywistością. Dla Dina bowiem rzeczywistość jest absurdalna i nie potrafi on uwierzyć w jej prawdziwe istnienie. Dino nie ma przyjaciół, nie ma ojca, a z matką widuje się regularnie z przymusu i po to tylko by w ten sposób sprawić jej tą małą, choć niewygodną dla niego przyjemność. Dino, 35-letni mężczyzna ucieka od wszystkiego, nie znajdując w kontakcie z czymkolwiek lub kimkolwiek jakiegokolwiek sensu. Ten pochodzący z bogatej rodziny mężczyzna wyprowadza się ze swojego rodzinnego domu nie tylko po to by schować się przed matką i jej pieniędzmi, które wprawiają go w nudę, ale również po to by zostać malarzem. Przez jakiś bowiem czas malarstwo ratuje go od nudy. Niestety w pewnym momencie i to przestaje działać a Dino wpada w przepaść w której nie potrafi już nawet przebywać sam ze...

książek: 1178
NataliaKatarzyna | 2011-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2011

Muszę przyznać, że pierwszy raz zdarzyło mi się przeczytać książkę, którą tak na prawdę powinnam rzucić w kąt po pięćdziesięciu stronach i wziąć się za czytanie czegoś, co by mnie zaciekawiło. Jednakże chyba tak na prawdę szkoda było mi czasu i postanowiłam się przemęczyć. Byłam również ciekawa czy odnajdę w Nudzie coś co odnaleźli inni, a co spowodowało, że ma na portalach czytelniczych dość dobre oceny. Możliwe też, że po prostu chciałam wystawić w końcu złą notę jakiejś książce. Zatem wytrwale dobijałam do brzegu jakim była ostatnia kropka we wspomnianej już książce.
Język, którym posługuje się Moravia sprawił, że momentami miałam ochotę wyrzucić książkę przez okno, albo w jakiś inny sposób dać wyraz swojej irytacji. Bezbarwna, płytka i sztuczna narracja potęgowała we mnie uczucie, że książka jest pisana na siłę. Momentami miałam wrażenie, że Autor wtrąca pewne zdania na siłę, ponieważ nie wie jak np. przejść z tekstu ciągłego do dialogów. Nie mogłam oprzeć się poczuciu, jakby...

książek: 895
MoznaPrzeczytac | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2014

Zmarły przed prawie ćwierćwieczem Alberto Moravia uważany jest za jednego z najważniejszych pisarzy włoskich XX wieku. Począwszy od swego debiutu – wydanej w roku 1929 książki Niezmienni – prozaik ten podejmuje stałe tematy, związane z zagadnieniem więzi międzyludzkich: ich pozorności lub braku, osadzając akcję swych utworów w środowisku klasy średniej, w czasach przedwojennych zwanej jeszcze mieszczaństwem, z którego sam się wywodził.

Nie inaczej jest w Nudzie. Bohater książki to trzydziestokilkuletni Dino, wychowywany przez matkę, którą bardziej niż miłość do syna cechuje przywiązanie do pieniędzy, zaś ich pomnażaniu poświęcona jest jej egzystencja. Dino nienawidzi zarówno jej, jak i gromadzonego przez lata majątku, z którym związane są klasowe konwenanse, formalizacja relacji międzyludzkich oraz wszechogarniające poczucie, że życie pozbawione jest praktycznie jakiejkolwiek treści. Nic zatem dziwnego, że pewnego dnia bohater opuszcza willę przy Via Appia, by zamieszkać w...

książek: 358
Paweł | 2013-07-23
Przeczytana: 15 maja 2013

Po raz kolejny sięgając w ciemno po powieść z "Nowego Kanonu" wydawnictwa WAB nie zawiodłem się. Nazwiska Moravii próżno szukać na półkach księgarnianych (może udałoby znaleźć się coś w antykwariacie), a nazwisko samego autora kojarzą na ogół bardzo oczytani i obyci w świecie książkowym ludzie.

Chyba każdy zna pojęcie nudy. Nawet osobom, które wyrugowały to zjawisko ze swojego życia (czy to poprzez nawał obowiązków, czy dojścia do wniosku, że życie jest zbyt krótkie, by tracić je na nudzenie się), znany jest ten stan ducha z dzieciństwa, gdy nie było niczego ciekawego w telewizji, a pogoda nie pozwalała wyjść pobawić się na zewnątrz. Jednakże nie o taką nudę chodzi autorowi.

Użycie tego słowa przez głównego bohatera dla określenia jego specyficznego stanu ducha wynika z ułomności i bezradności słów wobec ludzkich uczuć i głębi ludzkiej duszy. Jest to powieść o depresji, melancholii, nieumiejętności radzenia sobie z własnym "ja". Niby jest to wtórne i nieciekawe, jednak...

książek: 527
Krzysztof Frątczak | 2012-03-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2012

Lepszym tytułem byłaby " Obsesja "...to książka dla meżczyzn powyzej 35 roku życia, którzy nie znosza mamusinych obiadków.

książek: 182
disorder | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lutego 2013

Stojąc w księgarni sięgnęłam po tę książkę tylko i wyłącznie dlatego, że spodobał mi się i zwrócił moją uwagę zielono-czarny grzbiet. Od tak, nie towarzyszyło temu nic innego. Nie znałam autora. Nie zastanawiając się specjalnie poszłam z nią do kasy, bo nie miałam nic do czytania. A był to okres, kiedy z fanki horrorów i fantasy przerzucałam się na powieści obyczajowe itp. Trudno mi ocenić, czy było to dobre przejście. Nuda jest książką dla ludzi z bagażem życiowych doświadczeń. Mi, jako siedemnastolatce czytało się ją trudno. Niektóre opisy były dla mnie za długie i zdecydowanie za nudne. Dialogi napisane sprawnie. Hmm... Uważam, że chętnie przeczytałabym ją mając dużo więcej lat, niż teraz. Ciężko było zapewne dlatego, że ja świat postrzegam całkowicie inaczej. Zawsze kończę książki i dlatego skończyłam też tą. Przytłaczająca swoją treścią.

zobacz kolejne z 727 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Rzymie

Najlepsze na świecie kawa i lody, pełne słońce, spiekota, papugi w parkach, starożytne ruiny, język włoski... Właściwie dlaczego by nie pojechać do Rzymu? Dla tych, którzy wybierają się do stolicy Włoch, polecamy książki, które wprowadzą Was w klimat tego miasta nad Tybrem.


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: Alberto Moravia

Będziecie się śmiać, ale dla mnie w wielu przypadkach czytanie jest sezonowe. Tak jak czerwiec to miesiąc Mirona, tak lipiec i sierpień kojarzą mi się z włoskimi pisarzami. A spośród nich szczególnie z Alberto Moravią. Niektórzy z Was już może wiedzą dlaczego i czują ten powiew ospałego znużenia, pogardy wobec świata, które mogą zaistnieć tylko w upale.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd