Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panowie i damy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 14)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,35 (2415 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
165
9
341
8
522
7
854
6
307
5
179
4
15
3
29
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lords and Ladies
data wydania
ISBN
9788374693547
liczba stron
288
język
polski

Inne wydania

Jest gorąca letnia noc. Kręgi zbożowe otwierają się wszędzie, nawet na hodowli rzeżuchy Pewseya Ogga, lat cztery. A Magrat Garlick, czarownica, rankiem ma wyjść za mąż... Wszystko powinno być jak we śnie. Ale Lancrański Zespół Tańca Morris upija się przy magicznych kamieniach i elfy wracają, przynosząc ze sobą wszystko to, co tradycyjnie łączy się z ich czarowną, migotliwą krainą:...

Jest gorąca letnia noc.
Kręgi zbożowe otwierają się wszędzie, nawet na hodowli rzeżuchy Pewseya Ogga, lat cztery.
A Magrat Garlick, czarownica, rankiem ma wyjść za mąż...
Wszystko powinno być jak we śnie.
Ale Lancrański Zespół Tańca Morris upija się przy magicznych kamieniach i elfy wracają, przynosząc ze sobą wszystko to, co tradycyjnie łączy się z ich czarowną, migotliwą krainą: okrucieństwo, porwania, złośliwość i złość, straszne morderstwa. Babcia Weatherwax i jej mały, kłótliwy sabat ma tym razem pełne ręce roboty...
Pełna obsada drugoplanowa: krasnoludy, magowie, trolle, tancerze morrisa oraz jeden orangutan. Mnóstwo trali-dida-nonny-nonny i wszędzie pełno krwi.

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4703)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 494
anika | 2014-10-09

Rozpisywać się za bardzo nie ma o czym.

Ile razy w końcu można powtarzać, że Pratchett jest genialny?

książek: 645
ZjadamSkarpety | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane, 2014.
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Kolejna mistrzowska pozycja z cyklu Świata Dysku, w której wybitny geniusz Pratchetta ukazuje się czytelnikom.
Babcia W., Niania Ogg i Magrat to trio bohaterek rodem z Lancre, którym nic nie jest straszne.
To, co szczególnie mi się spodobało w tej części to postawa Magrat. W poprzednich tomach była raczej tylko niewyraźnym tłem dla dwóch domin, jakimi są Gytha i Esme, a tutaj ukazała nieco charakterku, co bardzo mi przypadlo do gustu, oby tak dalej!
Niani i Babci nie będę komentować, one po prostu potrafią każdą osobę rozłożyć na łopatki, przez co ciężko opanować głosny śmiech, nawet będąc w miejscach publicznych.

książek: 708
Leelunia | 2013-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2013

"Elfy są przedziwne. Budzą zadziwienie.
Elfy są cudowne. Sprawiają cuda.
Elfy są fantastyczne. Tworzą fantazje.
Elfy są urocze. Rzucają urok.
Elfy są czarowne. Sprawiają czary.
Ich uroda powala. Strzałą.
Kłopot ze słowami polega na tym, że ich znaczenie może się wić jak wąż. A jeśli ktoś chce znaleźć węże, powinien ich szukać za słowami, które zmieniły swój sens.
Nikt nigdy nie powiedział, że elfy są miłe.
Elfy są złe."

książek: 161
Bartosz | 2016-05-31
Przeczytana: 31 maja 2016

Margat ma wyjść za mąż za króla Verenca, wcześniejszego błazna. Babcia Wheatherwax zaczyna przeczuwac nadchodzącą Śmierć, która z kolei ma umuwione spotkanie z synem Niani Oggm - kowalem Jasonem w wiadomym celu. No bo po cóż by się z nim smierc umawiała jeśli nie po to by... No własnie - kto umrze (albo i nie) i w jakim celu Śmierć odwiedza kowala Jasona Ogg, a także gdzie nie należy tańczyć, jakie elfy są naprawdę i czemu wieszamy podkowę nad drzwiami - aby się dowiedzieć trzeba przeczytać... Gorąco polecam.

książek: 1779
Silaqui | 2011-10-07
Przeczytana: 07 października 2011

Och jak przyjemnie po długim rozstaniu wpaść do dobrego znajomego na kawę i pogaduszki. Pośmiać się z absurdów codzienności i zadumać nad przeznaczeniem.

Tak samo przyjemnie jest po długiej przerwie przeczytać którąkolwiek część "Świata Dysku". Terry Pratchett to pisarz charakterystyczny, o specyficznym i niemożliwym do podrobienia stylu.

Kreowane przez niego postacie mają w sobie komizm i tragizm wymieszany w proporcjach niemal idealnych - choć niania Ogg tragizmu nie ma w sobie za grosz, ale to taki mały wyjątek, potwierdzający regułę... :)

"Panowie i damy" to kolejna z książek przedstawiających losy pratchettowskich czarownic. Spotykamy je tuż po powrocie z wielkiej wyprawy opisanej w poprzedniej części.
Magrat ma zostać królową, trwają intensywne przygotowania do uroczystości, a sama zainteresowana usiłuje znaleźć cokolwiek ciekawego w byciu królową.

I wszystko byłoby być może w porządku gdyby nie pewna nadgorliwa młoda dama chcąca zostać czarownicą w bardzo ku temu...

książek: 529
czarnadalia21 | 2015-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Kręgi zbożowe, ślub czarownicy (prawie królowej), zakrapiana próba zespołu tańca, powrót złych do szpiku kości istot, których "nazwy nie można wymawiać". O większych kłopotach Babcia Weatherwax nawet nie śniła. A jednak to wszystko (ba, nawet jeszcze więcej) spada na głowę jej i Niani Ogg. Aby nie było za dobrze należy dołożyć sentymentalnego Maga, Kwestora który ma problem z proszkiem z suszonej żaby, Bibliotekarza w skórze człekokształtnego zwierza, jurnego Krasnoluda (drugiego kochanka na świecie!), laboga! Będzie się działo!

"Panowie i damy" to kolejny tom z kultowych opowieści o Świecie Dysku. Jak zawsze mamy solidną dawkę typowego dla Pratchetta humoru, absurdalnych zdarzeń i ironii. Jednak w moim odczuciu jest to zdecydowanie bardziej mroczna część przygód trzech niezwykłych czarownic. Mimo zabawnych sytuacji da się wyczuć nutę niepokoju, grozy i... refleksji. Bohaterami targają wątpliwości dotyczące ich dalszego życia, a i czytelnik po lekturze odczytuje przesłanie ukryte...

książek: 270
herodot83 | 2016-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2016

Są ludzie, którzy opowiadają własną historię, mało tego ta opowieść żyje później w świadomości odbiorcy, kształtuje postrzeganie rzeczywistości, do dystansu towarzyszącemu abstrakcji dodaje tak potrzebny każdemu uśmiech. Dziękuję Terry.

książek: 961
Katarzyna Małek | 2015-08-18
Przeczytana: 17 lipca 2015

www.czytelniazinnejbajki.blogspot.com

Pratchett to autor bardzo specyficzny. Albo się go pokocha za oryginalną twórczość, albo w żadnym wypadku nie sięgnie po kolejną książkę. Ja swoją przygodę z serią Świat Dysku rozpoczęłam od tytułu "Trzy wiedźmy", który do tej pory uważam za jeden z lepszych. Po powieść autora sięgam od czasu do czasu, zawsze kiedy szukam czegoś lekkiego na poprawę humoru. Ale nie wyobrażam sobie maratonu ze wszystkimi tomami, zwłaszcza, że trochę ich jest... Jeżeli dobrze kojarzę to około 40. Niestety, Pratchett zmarł w marcu i bardzo żałuję, że kiedyś nie pozostanie mi już żaden tytuł, którego bym nie znała.
Dla tych, którym twórczość autora jest zupełnie obca nakreślę mniej więcej obraz Świata Dysku. Po wszechświecie płynie wielki żółw, A'Tuin, na skorupie którego stoją cztery słonie. To ich grzbiety podtrzymują świat w kształcie dysku. A co tam się dzieje... Znajdziemy chyba wszystkie możliwe postaci znane już ludzkości oraz wiele stworzonych przez autora....

książek: 417
Betoniarka | 2014-06-20
Przeczytana: czerwiec 2014

Kiedyś cykl o czarownicach był moim najmniej ulubionym cyklem ze Świata Dysku, ale nauczyłam sie go lubić i doceniać. No i jestem zakochana w postaci niani Ogg i jej cudnego kota Greebo.

A "Panowie i Damy"... Cóż. Lubię elfy. Bardzo lubię elfy. Grając w gry często wybieram postacie elfów, w książkach zawsze podoba mi się ta rasa. A tu Pratchett przewrotnie pokazuje nam, że elfy są złe, brzydkie i, jakby tego było mało, śmierdzą. A to wszystko w subtelnych oparach "Snu Nocy Letniej" Shakespeara. Podobało mi się.

książek: 1643
iga | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Babcia Weatherwax, Niania Ogg i Magrat, a do tego jak wisienka na torcie dołącza ekipa czarodziejów z Ankh Morpork z orangutanem na czele, co oznacza, że zbliża się królewski ślub...

Magrat rezygnuje z czarownictwa.
Króla uprowadzają elfy.

Czy w tej sytuacji ślub będzie możliwy???

zobacz kolejne z 4693 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd