Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,7 (46 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
5
7
14
6
8
5
10
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391991156
liczba stron
200
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Połączenie baśni i antyutopii, w której Reymont opowiada historię krwawego buntu zwierząt przeciwko władzy człowieka. Rewolta, która zaczyna się od szczytnych haseł walki z niesprawiedliwością i uciskiem w imię budowy świetlanej przyszłości, przeistacza się w krwawą rzeź, prowadzącą do totalnego zniszczenia i utraty wszelkich złudzeń.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (196)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6137

"Bunt" Reymonta często bywa zestawiany z "Folwarkiem zwierzęcym" Orwella. I słusznie, gdyż tematyka jest podobna - w obu utworach zwierzęta buntują się przeciw ludziom, ale z czasem zaczynają też walczyć między sobą (u Reymonta znacznie wcześniej).

Wśród badaczy literatury i całkiem zwyczajnych czytelników nie brakuje głosów przyznających palmę pierwszeństwa "Buntowi" i to wcale nie ze względu na to, iż Reymont napisał swój utwór ćwierć wieku przed Orwellem.
Ja zdecydowanie wyżej oceniam "Folwark...". Bardziej przemawia do współczesnego odbiorcy, postacie są wyrazistsze i łatwo znaleźć ich odpowiedniki w historii. Także akcja jest bardziej finezyjna i dynamiczna, język bardziej barwny i pełen politycznych aluzji, których u Reymonta nie znajdziemy.

Nie ulega jednak wątpliwości, że "Bunt" to ważny w naszej literaturze utwór. Na pewno pierwszy utrzymany w takiej konwencji, pokazujący przewrót i jego skutki w paraboliczny sposób.
Obraz rewolucji jest wyjątkowo krwawy i pochłania...

książek: 709
Wioletta | 2017-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2017

"Bunt" zaczęłam czytać córce, jednak książka okazała się za trudna, ze staropolskimi słowami, za ciężka na jej wiek, mało zrozumiała, dokończyłam więc już sama. I zgadzam się z innymi czytelnikami, że mimo iż powstała wcześniej to jednak nie dorównuje "Folwarkowi zwierzęcemu". Podkreślę tylko, że w wielu fragmentach język Reymonta przepiękny.

książek: 0
| 2012-11-02

Cudze chwalicie, swego nie znacie, w tym przypadku wydaje się być hasłem aktualnym pod każdym względem. Bunt, powieść naszego polskiego noblisty, jest tego najdobitniejszym dowodem. Mało znana i mało popularna antyutopia, o niesamowitym, baśniowym klimacie.

Wiele lat później powstało jej echo napisane przez G. Orwella, które zostało nazwane "Folwark zwierzęcy" i zdobyło niesamowitą sławę; nie lubię porównywać jabłka z gruszką, jestem niestety zmuszony. Książka Reymonta jest pod każdym względem wspanialsza. Kunszt literacki, fabuła, klimat, sceny zapadające na długo w pamięć i przesłanie jasno przedstawiające skutki oddania się ślepo ideologicznym imponderabiliom. Równość, sprawiedliwość, braterstwo.. Rewolucja! Wszyscy to znamy.

Dzieło w czasach PRLu zostało zakazane i tym samym skazane na czytelniczą niepamięć. Doczekało się wznowienia dopiero w 2004 roku. Uważam, że jest to książka, którą powinien przeczytać każdy Polak, nie tylko ze względu na jej walory artystyczne, ale i na...

książek: 267
Konkwistadorrr | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2004 rok

Do przeczytania tej książki skłoniła mnie wiadomość, że "Folwark zwierzęcy" G. Orwella jest plagiatem, a pomysł oryginalny to właśnie "Bunt" naszego W. Reymonta. Faktycznie książka jest o wiele lat wcześniej napisana przed znanym na całym świecie "Folwarku zwierzęcym" i faktycznie temat główny (rebelia zwierzątek) występuje w "Buncie". Jednak jakoś dziwnie mi się czytało tą książkę, po prostu nie przemówiła do mnie tak jak książka Orwella, która była o wiele bardziej wyrazista. Jednak uważam, że należy znać tą pozycję, wiedzieć, że już polski autor wpadł na pomysł, który niestety rozsławił tylko Georga.

książek: 224
quiris | 2014-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

W sumie nie dziwię się specjalnie, że ta pozycja Reymonta została zapomniana - trochę przymusowo, ale jednak. Nie jest to pozycja wybitna, ani nawet bardzo dobra. Wydaje mi się, że pisana na siłę, bez wyraźnego precyzyjnie określonego celu. Wiele wątków poruszonych w niej można byłoby sobie darować, bez szkody dla ogólnego przesłania. Opisy niektórych scen drastyczne, ale to akurat nie dziwi w kontekście tematu rewolucyjnego. Warto jednak po nią sięgnąć i porównać do Folwarku zwierzęcego - dalece bardziej wyrazistego.

książek: 292
PITRACHA77 | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 323
Paweł | 2017-02-23
książek: 10
zbiczek | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2016
książek: 226
jkier | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2016
książek: 17
Kamil Sołoducha | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2017
zobacz kolejne z 186 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd