Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W domu najlepiej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
7,75 (24 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
8
7
3
6
2
5
0
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375021486
liczba stron
254
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kto chciałby czytać tę książkę jedynie jako historię nawrócenia , wiele przeoczy z jej istotnej treści. Nawrócenie bowiem, w przypadku małżeństwa Kimberly i Scotta Hahnów &ndash, autorów i zarazem bohaterów tego fascynującego świadectwa &ndash, to jedynie owoc och niestrudzonego, chwilami pełnego dramatyzmu poszukiwania prawdy i woli Bożej. Wychowani w tradycji ewangelickiej, szczerze pragnący...

Kto chciałby czytać tę książkę jedynie jako historię nawrócenia , wiele przeoczy z jej istotnej treści. Nawrócenie bowiem, w przypadku małżeństwa Kimberly i Scotta Hahnów &ndash, autorów i zarazem bohaterów tego fascynującego świadectwa &ndash, to jedynie owoc och niestrudzonego, chwilami pełnego dramatyzmu poszukiwania prawdy i woli Bożej. Wychowani w tradycji ewangelickiej, szczerze pragnący żyć swoją wiarą i przekazywać ją innym, zostają zaproszeni przez Boga do drogi, w którą nigdy by sami nie wyruszyli. Pozwalając jednak prowadzić się Bogu, wkraczają w zupełnie nowy świat: pokonują własne stereotypowe myślenia, przekraczają samych siebie, zmagają się z niezrozumieniem najbliższych i otoczenia. Wewnętrzny żar i bezkompromisowość sprawiają, że przeżywają naprawdę dramatyczne momenty.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 80
Marjory | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Sięgnęłam po tę książkę, bo usłyszałam, że to świetna pozycja apologetyczna. I tak rzeczywiście jest! Świadectwo autorów jest po prostu piękne. Logika ich wywodów - porażająca! Polecam tę lekturę wszystkim! Ale może nawet przede wszystkim tym, którzy są “poszukujący”.

Ta książka może pomóc rozwiać wiele wątpliwości. Tym bardziej dzięki temu, że jest pisana z perspektywy kogoś kto szukał, z perspektywy byłego protestanckiego pastora, teologa, kogoś kto wzbraniał się przed dołączeniem do Kościoła Katolickiego, a jednak właśnie to wyznanie okazało się najbardziej zgodne z biblijnym słowem.

Scott Hahn to moim zdaniem genialny apologeta. Z przyjemnością zagłębię się w treść innych jego książek. Uważam, że to co robi jest naprawdę świetne. A jego świadectwo wydaje mi się ogromnie potrzebne.

Na tę książkę składa się też świadectwo jego żony. W książce każdy rozdział dotyczy jakiegoś konkretnego etapu ich życia. I najpierw poznajemy daną historię z perspektywy Scotta, później zaś z perspektywy Kimberly.

Dzięki temu, że w tej książce przechodzimy wraz ze Scottem i jego żoną przez ogromny wycinek ich życia, to jesteśmy w stanie obserwować jakie zmiany w nich zachodzą. Śledzimy ich zmagania, odczucia, wątpliwości. I jest to bardzo pouczające. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że Scott dzięki rozkładaniu na czynniki pierwsze swoich badań nad jakimiś zagadnieniami teologicznymi, mnie samej wyjaśnia dokładniej jakąś kwestię.

Poza tym, całkowicie właściwie przypadkiem, można się dowiedzieć wielu rzeczy na temat protestantów. W Polsce mimo wszystko nie ma ich tak wielu jak Stanach. Ja sama znam dosłownie kilku, z którymi żyję w zgodzie, a z niektórymi wręcz w bardzo serdecznych stosunkach. Nie przypuszczałam więc, że protestanci mogą żywić aż taką niechęć wobec katolików. Właśnie ta niechęć wyłaniała mi się spośród wielu kart tej książki. I bynajmniej nie jest to zamierzone przez autorów, to po prostu część, bardzo ważna momentami część, ich drogi do Kościoła. Muszę przyznać, że nigdy, naprawdę nigdy, nie zauważyłam takiej niechęci wobec protestantów wśród katolików. Nie wiem, czy tak jest wszędzie, ale skłoniło mnie to do przemyśleń. Co ciekawe, pozwoliła mi także poznać o wiele bardziej stosunek protestantów wobec wielu kwestii. I niestety są to czasami rzeczy, w moim odczuciu, nie do pogodzenia z nauką płynącą z Pisma Świętego. Ta książka uświadomiła mi więc również trudności dialogu z protestantami.

Naprawdę polecam sięgnąć po tę książkę! Trudno ją co prawda zdobyć, gdyż jej nakład jest obecnie wyczerpany, ale warto się natrudzić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przy blasku księżyca

Koontz z każdym rokiem, z każdą swą kolejną książką, staje się coraz bardziej infantylny i stępia mu się pazur grozy. Ultra dobre zakończenia widoczne...

zgłoś błąd zgłoś błąd