Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek z piasku, który runął

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Millennium (tom 3)
Wydawnictwo: Czarna Owca
8,11 (21759 ocen i 1323 opinie) Zobacz oceny
10
3 854
9
4 954
8
6 231
7
4 483
6
1 391
5
576
4
113
3
110
2
24
1
23
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luftslottet som sprängdes
data wydania
ISBN
9788375541274
liczba stron
784
język
polski

Inne wydania

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą. Trzecia i ostatnia...

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą.

Trzecia i ostatnia część trylogii milenijnej zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się „Dziewczyna, która igrała z ogniem”. Lisbeth Salander przeżyła pogrzebanie żywcem, ale jej problemy wcale się jeszcze nie kończą. Zalachenko jest dawnym profesjonalnym zabójcą na usługach sowieckich służb specjalnych. Ponadto jest ojcem Salander, a jego syn próbuje teraz zabić dziewczynę. Potężne siły chcą uciszyć Lisbeth Salander raz na zawsze.

Równocześnie Mikael Blomkvist szpera w ukrytej przeszłości Lisbeth Salander i wkrótce trafia na ślad prawdy. Pisze demaskatorski reportaż, który ma oczyścić Lisbeth Salander i wstrząsnąć w posadach rządem, Säpo i całym krajem. Nareszcie Lisbeth Salander otrzymuje szansę, by rozprawić się ze swą przeszłością. Jest to także szansa, by sprawiedliwość – ta prawdziwa – mogła w końcu zwyciężyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

książek: 431
Loony_lunatic | 2012-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsza i druga część Millenium nie powaliła mnie na kolana. Zarzekałam się, że nie przeczytam trzeciej, jednak ciekawość wzięła górę. Cieszę się, że zdecydowałam się przeczytać Zamek z piasku, który runął. Moim zdaniem to najlepsza część trylogii.
Pierwsza część mnie nie wciągnęła, początek tak bardzo się dłużył, że poleciałam od razu do ostatnich rozdziałów, a potem czytałam środkowe fragmenty. Druga część była moim zdaniem nie do końca przemyślana, za dużo w niej było nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Co prawda już tak mam, że niemal zawsze muszę się do czegoś przyczepić, w trzeciej części też znalazłam rzeczy, które mi się nie podobały. A mianowicie proces Lisbeth. Wszystko poszło zbyt szybko i zbyt łatwo. Raz, dwa i po wszystkim.
Z pozytywów: książka Larssona trzyma w napięciu od początku do końca, mnóstwo zwrotów akcji, nie ma szans, żeby czytelnik czytając ją zasnął znużony. To kawał bardzo dobrej sensacyjnej lektury. Dla mnie sprawa bardzo ważną są zawsze bohaterowie. U Larssona nie mogę się przyczepić do żadnej. Wprowadził do literatury wiele znakomitych postaci. Po pierwsze Lisbeth. To dla niej czytałam te książki. Jest fenomenalna. Niby nie nadaje się na wzór do naśladowania: jest totalnie aspołeczna. Ale podziwiam ją za to, że nie nagina się do reguł. Zawsze jest sobą, czy to się komuś podoba, czy nie.
Bardzo podoba mi się to, że bohaterowie nie są święci. Niby można się dopatrzeć podziału na obóz dobrych i złych. Ale nawet ci dobrzy nie są święci, mają swoje grzeszki, są po prostu ludzcy. Chodzi mi dokładnie o relacje między poszczególnymi bohaterami. Tragedią byłoby moim zdaniem gdyby Mikael i Lisbeth się w sobie zakochali i w trylogii tworzyli parę. To byłoby słabe. Cieszę się, że to był tylko romans. Bardzo dobrze, że Larsson stworzył takie postaci jak Mikael Blomkvist i Erika Berger. Ludzie mają różne style życia, nie wszyscy pragną związku, a jak ktoś preferuje luźne związki nie znaczy to, że ma słaby kręgosłup moralny.
Czytając trzecią i ostatnia część trylogii obawiałam się, że być może akcja nagle się urwie, coś nie zostanie wyjaśnione. Obawy moje brały się stąd, że jak wiadomo autor nagle zmarł a w przygotowaniu były kolejne części. Na szczęście powieść została dobrze zakończona, wszystko wyjaśnione, zero niedosytu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

Książkę przeczytałam w kilka godzin - kiedy tylko miałam chwile podczas urlopu, wiedziałam, ze spędzę ja z Chyłką i Zordonem. Duet bardzo trafiony i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd