Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Zamek z piasku, który runął

Zamek z piasku, który runął

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Alicja Rosenau
tytuł oryginału
Luftslottet som sprängdes
seria/cykl wydawniczy
Millennium tom 3, Czarna Seria
wydawnictwo
Wydawnictwo Czarna Owca
data wydania
ISBN
9788375541274
liczba stron
784
język
polski
typ
papier
7.99 (11558 ocen i 740 opinii)

Opis książki

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą. Trzecia i ostatnia część tr...

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą.

Trzecia i ostatnia część trylogii milenijnej zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się „Dziewczyna, która igrała z ogniem”. Lisbeth Salander przeżyła pogrzebanie żywcem, ale jej problemy wcale się jeszcze nie kończą. Zalachenko jest dawnym profesjonalnym zabójcą na usługach sowieckich służb specjalnych. Ponadto jest ojcem Salander, a jego syn próbuje teraz zabić dziewczynę. Potężne siły chcą uciszyć Lisbeth Salander raz na zawsze.

Równocześnie Mikael Blomkvist szpera w ukrytej przeszłości Lisbeth Salander i wkrótce trafia na ślad prawdy. Pisze demaskatorski reportaż, który ma oczyścić Lisbeth Salander i wstrząsnąć w posadach rządem, Säpo i całym krajem. Nareszcie Lisbeth Salander otrzymuje szansę, by rozprawić się ze swą przeszłością. Jest to także szansa, by sprawiedliwość – ta prawdziwa – mogła w końcu zwyciężyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 1144
Ag2S | 2011-03-01
Przeczytana: 27 lutego 2011

Gdy czytałam poprzednie części myślałam sobie, że Autor trochę przesadził z objętością, dodał zbyt wiele szczegółów, szczególików. Jednak teraz, gdy już nie będzie można przeczytać o dalszych losach Lisbeth i Mikaela, sądzę, że było to extra rozwiązanie.
Można się zagłębić w lekturze i czytać, czytać, czytać.
I super, że nie są to książki na jeden wieczór.
Niesamowicie dynamiczna i ciekawa akcja, cała masa zaskakujących wydarzeń, wyraziści bohaterowie.
Chwila nieuwagi.... i koniec imponującej, soczystej trylogii.
Dawno nic mnie tak nie pochłonęło.
Polecam oczywiście całość!

książek: 260
Dia | 2013-03-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2013

Trzecia i ostatnia część Millenium. Na poczatku już miałam trochę przesytu. Po 1334 stronach zabrałam się za następne 800 i jakos nie moglam się zebrac i odkładałam lekturę na póżniej. Zarwane noce przez poprzednie części dały mi sie we znaki ;-). Ostatecznie znow zaliczyłam czytanie do 4 w nocy. Oskarżona o morderstwo Lisabeth, mimo swojego krnabrnego charakteru ma całą grupę lojalnych ludzi, którzy zrobią wszytsko aby ją uniewinnić. Miliard przeszkod, setki intryg,kilkadziesiąt potknięć i szczypta nieszczesć ale finał pozytywny. Najsłabsza z trylogii ale nadal świetna.

książek: 537
Guinevere7 | 2010-07-20
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2010

Nie polecam czytać trzeciej części bez znajomości poprzednich, a szczególnie drugiej. To niejako kontynuacja „Dziewczyny, która igrała z ogniem”.

Ostatnia i chyba najsłabsza część trylogii. 784 stron, choć wszystko, co najlepsze rozgrywa się jak zwykle pod koniec. Za dużo polityki, międzynarodowych afer i duchów przeszłości z KGB włącznie.

Wszystkie tajemnice rozwiązane, kary wymierzone, sprawiedliwość oddana. Jak ja zazdroszczę szwedzkiego prawa, w którym dopuszczalne są tak niesamowite rzeczy, jakie mają miejsce podczas procesu ( nie zdradzę kogo ani z jakiego powodu) O ile w Polsce życie by było prostsze :)
Lisbeth Salander - bohaterka czy niereformowalna smarkula? Ja jestem zaintrygowana – podziwiam i krytykuję, współczuję i karcę, popieram i nie rozumiem...

I co – u diabła – ma takiego w sobie Mikael Blomkvist, że w każdej kolejnej części jakaś niewiasta żyć bez niego nie może... A on przecież nie może odmówić:)

Jeśli wdepnąłeś już w trylogię Millenium – musisz zakończyć swo...

książek: 1167
Evita | 2011-06-07
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2011

Mam za sobą trzecią,a zarazem ostatnią część "Millenium",czyli "Zamek z piasku,który runął".Razem ponad 2000 stron bestsellerowej trylogii Stiega Larssona.Cóż mogę powiedzieć?Chcę jeszcze!
Żałuję,że trzeci tom jest ostatnim.Kończy całą sagę,a niespodziewana śmierć Larssona(media doszukują się winy w nadmiernie spożywanych ilościach kawy oraz tytoniowym nałogu)przerwała tę rewelacyjną kryminalną trylogię.O ile pierwszą część można czytać jako zamknietą opowieść, i nie sięgać po kolejne,ostatnią trzeba czytać,mając za sobą dwa pierwsze tomy cyklu,bowiem znajduje się w nim wiele nawiązań do wcześniejszych wydarzeń.Trójka to kontynuacja dwójki,czyli rozwiązanie spraw Lisbeth i Zalachenki.

Lisbeth Salander,po tym jak powstała z grobu,dosłownie wygrzebała się z ziemi,w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.Jej sala sąsiaduje z pokojem Zalachenki,jej odwiecznego wroga,byłego sowieckiego agenta.Tajne służby państwowe nie mogą dopuścić do wycieku informacji,w których posiadaniu jest Lisbeth.Po...

książek: 326
Melancholia | 2012-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2012

TA OPINIA DOTYCZY TRZECH CZĘŚCI SAGI!!!

Niedawno zakończyłam lekturę 2118 stron dzieła Stiega Larssona. I próbuję odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego to właśnie "Millennium" okazało się tak poczytne, że zapoczątkowało boom na skandynawskie kryminały, chociaż właściwie mogły to zrobić już wcześniej książki Henninga Mankella.

Z pewnością Stieg Larsson pisać umiał. Jego narracja jest niespieszna i drobiazgowa, ale na tyle wciągająca, że można wybaczyć autorowi nawet nachalną reklamę znanej szwedzkiej firmy produkującej meble i inne artykuły wyposażenia wnętrz. Choć żal, że Larsson nie napisze już nic więcej, to prawdą też jest, że sporo autorów pisze równie dobrze, a nawet lepiej. Czyli styl narracji nie tłumaczy jeszcze fenomenu "Millennium".

Gatunkowo, pozornie, nie ma tu żadnych zaskoczeń. Pierwsza część trylogii ("Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet") to kryminał w dobrym starym stylu, z zamkniętym kręgiem podejrzanych, nawiązujący tym samym do klasyków, chociażby Agathy Christi...

książek: 136
macias | 2013-09-12
Na półkach: 2013, Audiobooki, Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2013

Dla mnie to najlepsza z trzech części Millenium i zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek czytałem (a nie było tego zbyt wiele;)) wprawdzie trochę przewidywalna, ale nie moglem sie doczekać kiedy dojdę do procesu Salander. Sam proces zresztą to mistrzostwo świata i tytuł świetnie to oddaje. Polecam bez dwóch zdań, zwłaszcza w wersji audiobooka w interpretacji genialnego Pana Krzysztofa Gosztyły

książek: 539
Mól | 2011-03-18
Na półkach: Przeczytane, Własne
Przeczytana: 17 marca 2011

Uff! Nareszcie skończyłam!
Jak pierwszy tom połknęłam w dwa dni, jak drugi tom przeczytałam zgrabnie i przyjemnie, tak trzeci dłużył mi się nieubłaganie.. zbyt dużo polityki wewnętrznej Sapo, zbyt dużo nic nie znaczących osób i rozdziałów, zbyt mało Lisbeth Salander.. Po prostu zwykły przerost formy nad treścią. NO i pan Stieg Larsson zdecydowanie miał jakąś seksualne zachwiania. W tej książce seks uprawia się ciągle a jest tak znaczący jak.. zeszłoroczny śnieg.. Blomkovist bzyka każdą którą spotka, każda bzyka jego, Berger ma sadomasochistyczne popędy, uprawia seks z kochankiem a jej mąż jest z tego faktu niezmiernie zadowolony! jak dla mnie chore...NO i jeszcze Lisbeth, która niby podkochuje się w mężczyźnie, ale umiejętnie oddaje się kobiecie.. Trochę tego za dużo..
Ale już sprawa sądowa w sprawie Lisbeth jest naprawdę warta uwagi..
Więc "Zamek z piasku..." zupełnie mnie nie powalił, jak zrobił to z resztą.. Nie wiem sama dla czego, bo książka ma wszytkie cechy dobrego kryminału -...

książek: 708
fiszunia | 2011-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2011

Jaka szkoda, że to już koniec:(
Trzecia część Millennium jest równie dobra jak pierwsze dwie. Dynamiczna akcja, brak nudy, wciąga czytelnika od początku do końca. Na czas czytania trylogii niemal zamieszkałam w Szwecji, tak mnie wciągnęło.

Larsson to mistrz szczegółów, budowania napięcia, dopracowanych dialogów. Wszystkie części czyta się z zapartym tchem, a strony opasłego tomiska znikają w zastraszającym tempie.

Polecam każdemu, niezbędne jest jednak przeczytanie wszystkich części, aby móc nadążyć za poszczególnymi wydarzeniami.

książek: 2601
jusola | 2011-04-26
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 22 kwietnia 2011

Najlepsza, moim zdaniem, część trylogii Millenium. Prawie pozbawiona tych nieszczęsnych ukłonów reklamowych tak nieznośnych w części I i wyliczanek zakupowych w II. Nie da się jej czytać bez znajomości wcześniejszych części, będzie niezrozumiała zwyczajnie. Nie jest tak romansowa jak pierwsza (ten wątek najsłabszy), ani tak efektowna kryminalnie jak druga, ale pasjonująca ze względu na pracę detektywistyczną. I Erica wysunęła się z tła i dzięki niej pokazane zaplecze innej gazety, a także zarysowane zostały wątki na kolejne książki. Szkoda, że ich nie będzie. Sama sie sobie dziwię, ale decydowanie polecam:)

książek: 163
Kuba | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chyba jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza trylogia jaką miałem przyjemność czytać. Może i w dwóch pierwszych częściach początki są dość niemrawe, ale co z tego, skoro, gdy już akcja ruszy to nie można się oderwać od lektury.
Wielka szkoda, że Larsson nie dokończy już kolejnej części, bo to co stworzył jest po prostu genialne, a Lisbeth jest według mnie chyba najlepiej nakreśloną postacią co najmniej w tym dziesięcioleciu.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd