Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek z piasku, który runął

Autor:
Cykl: Millenium (tom 3)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Alicja Rosenau
tytuł oryginału
Luftslottet som sprängdes
wydawnictwo
Czarna Owca
data wydania
ISBN
9788375541274
liczba stron
784
język
polski
typ
papier
8,04 (15444 ocen i 977 opinii)

Opis książki

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą. Trzecia i ostatnia...

Dwie ciężko ranne osoby zostają przywiezione do izby przyjęć szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Jedną z nich jest Lisbeth Salander, poszukiwana listem gończym i podejrzana o podwójne morderstwo. Jest w ciężkim stanie, ma ranę postrzałową głowy, musi natychmiast być operowana. Druga osoba to Alexander Zalachenko, starszy mężczyzna, któremu Salander zadała cios siekierą.

Trzecia i ostatnia część trylogii milenijnej zaczyna się w miejscu, w którym skończyła się „Dziewczyna, która igrała z ogniem”. Lisbeth Salander przeżyła pogrzebanie żywcem, ale jej problemy wcale się jeszcze nie kończą. Zalachenko jest dawnym profesjonalnym zabójcą na usługach sowieckich służb specjalnych. Ponadto jest ojcem Salander, a jego syn próbuje teraz zabić dziewczynę. Potężne siły chcą uciszyć Lisbeth Salander raz na zawsze.

Równocześnie Mikael Blomkvist szpera w ukrytej przeszłości Lisbeth Salander i wkrótce trafia na ślad prawdy. Pisze demaskatorski reportaż, który ma oczyścić Lisbeth Salander i wstrząsnąć w posadach rządem, Säpo i całym krajem. Nareszcie Lisbeth Salander otrzymuje szansę, by rozprawić się ze swą przeszłością. Jest to także szansa, by sprawiedliwość – ta prawdziwa – mogła w końcu zwyciężyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2009

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1385
Ag2S | 2011-03-01
Przeczytana: 27 lutego 2011

Gdy czytałam poprzednie części myślałam sobie, że Autor trochę przesadził z objętością, dodał zbyt wiele szczegółów, szczególików. Jednak teraz, gdy już nie będzie można przeczytać o dalszych losach Lisbeth i Mikaela, sądzę, że było to extra rozwiązanie.
Można się zagłębić w lekturze i czytać, czytać, czytać.
I super, że nie są to książki na jeden wieczór.
Niesamowicie dynamiczna i ciekawa akcja, cała masa zaskakujących wydarzeń, wyraziści bohaterowie.
Chwila nieuwagi.... i koniec imponującej, soczystej trylogii.
Dawno nic mnie tak nie pochłonęło.
Polecam oczywiście całość!

książek: 297
Dia | 2013-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2013

Trzecia i ostatnia część Millenium. Na poczatku już miałam trochę przesytu. Po 1334 stronach zabrałam się za następne 800 i jakos nie moglam się zebrac i odkładałam lekturę na póżniej. Zarwane noce przez poprzednie części dały mi sie we znaki ;-). Ostatecznie znow zaliczyłam czytanie do 4 w nocy. Oskarżona o morderstwo Lisabeth, mimo swojego krnabrnego charakteru ma całą grupę lojalnych ludzi, którzy zrobią wszytsko aby ją uniewinnić. Miliard przeszkod, setki intryg,kilkadziesiąt potknięć i szczypta nieszczesć ale finał pozytywny. Najsłabsza z trylogii ale nadal świetna.

książek: 215
macias | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2013
Przeczytana: 12 września 2013

Dla mnie to najlepsza z trzech części Millenium i zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek czytałem (a nie było tego zbyt wiele;)) wprawdzie trochę przewidywalna, ale nie moglem sie doczekać kiedy dojdę do procesu Salander. Sam proces zresztą to mistrzostwo świata i tytuł świetnie to oddaje. Polecam bez dwóch zdań, zwłaszcza w wersji audiobooka w interpretacji genialnego Pana Krzysztofa Gosztyły

książek: 0
| 2014-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2014

No i koniec. Nie będzie już dalszych losów Liz i Mikaela. "Millennium" zrosło się ze mną, a ja z nim. Czuję się tak, jakby to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Cholera. Mam potężnego kaca książkowego... Zawsze tak jest, gdy skończę czytać coś długiego i niebywale ciekawego. I jak ja mam teraz zabrać się za jakąś inną historię???
Polecam cała trylogię jako wzmocnienie dla szarych komórek. Warto czasami sięgnąć po inteligentną sensację.

książek: 533
Guinevere7 | 2010-07-20
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2010

Nie polecam czytać trzeciej części bez znajomości poprzednich, a szczególnie drugiej. To niejako kontynuacja „Dziewczyny, która igrała z ogniem”.

Ostatnia i chyba najsłabsza część trylogii. 784 stron, choć wszystko, co najlepsze rozgrywa się jak zwykle pod koniec. Za dużo polityki, międzynarodowych afer i duchów przeszłości z KGB włącznie.

Wszystkie tajemnice rozwiązane, kary wymierzone, sprawiedliwość oddana. Jak ja zazdroszczę szwedzkiego prawa, w którym dopuszczalne są tak niesamowite rzeczy, jakie mają miejsce podczas procesu ( nie zdradzę kogo ani z jakiego powodu) O ile w Polsce życie by było prostsze :)
Lisbeth Salander - bohaterka czy niereformowalna smarkula? Ja jestem zaintrygowana – podziwiam i krytykuję, współczuję i karcę, popieram i nie rozumiem...

I co – u diabła – ma takiego w sobie Mikael Blomkvist, że w każdej kolejnej części jakaś niewiasta żyć bez niego nie może... A on przecież nie może odmówić:)

Jeśli wdepnąłeś już w trylogię Millenium – musisz zakończyć...

książek: 1639
keys | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

I znowu wyjęte 3 dni z życia, ale nie żałuję :)
Niestety zaczęły mnie już nużyć i dłużyć się polityczno-społeczne zawirowania. Jednak nie ujmuje to wartości książki, w końcu to wewnątrz tych ugrupowań politycznych znajdowali się bohaterowie powieści.
Spotkałam się z wieloma głosami, że będzie im brakowało kolejnych części. Ja chyba bym na razie nie dała rady czytać dalej. Chyba że po dłuższej przerwie.
Ale książki niesamowite. !!!

książek: 582

Prawie wszystkie recenzje tej książki zaczynają się, że to już koniec, ostatnia część, trzecia część, po raz trzeci i niestety ostatni itd., a ja was zadziwię i wstawie tu cytat: "Wahała się kilka sekund. Przez dwa lata trzymała się od niego na dystans. A mimo to cały czas tkwił w jej życiu jak guma przyklejona do podeszwy buta, albo w sieci, albo w prawdziwym życiu. W siec szło dobrze. Tam był tylko elektronami i literami. W prawdziwym życiu stał przed jej drzwiami i nadal był tym samym cholernie atrakcyjnym facetem. I znał wszystkie jej tajemnice, tak samo jak ona znała jego."

No więc Lisbeth Salander trafia w ciężkim stanie do szpitala i od razu trafia na stół operacyjny. Naturalnie cały czas żyję, a i po operacji jej stan jest stabilny. Umieszczają ją w pokoju niedaleko jej znienawidzonego ojca, który i tak już długo nie pożyje... Ale za nim do tego dojdzie, obie strony będą snuć plany działań jak pozbyć się drugiej strony.
W tym samym czasie Mikael Blomkvist ma mały konflikt...

książek: 529
Kiwi_Agnik | 2014-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2014

Dynamiczna akcja, poprzeplatana ciągłymi napięciami, wielowątkową fabułą i kalejdoskopem ludzkich charakterów w odwiecznej walce dobra ze złem, a końcówka powieści nabiera jeszcze większych "rumieńców".

Obszerna książka, którą chce się czytać i czytać i czytać...

Pomijając niepotrzebnie ujęte wątki seksualne głównych bohaterów, czas spędzony z trylogią Larssona należał do bardzo udanych i czuję niedosyt.

książek: 135
Paweł | 2014-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2014

Losy Lisbeth szybko zostały przeze mnie przyjęte do świadomości.. Szkoda, że tylko 3 części, szkoda, że to juz koniec serii Millennium. Cały cykl godny polecenia:D Fabuła super: dziwni ludzie na ważnych stanowiskach, SAPO, SMP i wiele innych wątków sprawia, że książę szybko się czyta. Z wielkim zainteresowaniem. Czuje się jakąś bliskość z tymi bohaterami i z wydarzeniami, które rozgrywają się na niespełna 800 stronach. Serdecznie polecam!

książek: 1144
moho123 | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2014

Przez długi czas fenomen trylogii Millennium do mnie nie docierał i nie byłem zainteresowany skandynawską literaturą uważając ją za zbyt chłodną i zamkniętą oraz całkowicie wyprutą z uczuć czy emocji. Cóż wtedy moja literacka ignorancja sięgała chyba zenitu. Człowiek był młody i głupi. Jednak kiedy coraz głośniej zaczęło robić się w naszym kraju o istniejącej przecież od bardzo dawna literaturze skandynawskiej a Stieg Larsson szeroko otworzył dla czytelników lekko tylko uchylone drzwi mój tok myślenia się zmienił. Nadszedł czas na spotkanie z panną Salander. Najpierw moja przygoda zaczęła się od niezłej telewizyjnej ekranizacji a potem przyszedł czas na książki. Pierwszy tom przeczytałem zaraz po tym jak tylko przytargałem wszystkie trzy tomiszcza do domy z zakupów (pamiętam przedświąteczną promocje na serie wydawnicze kryminałów w jednym z marketów). Pierwszą książkę przeczytałem błyskawicznie. Jenak z tego powodu że nie lubię czytacz pod rząd kilku tomów z jednej historii...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   załatwiałeś FIZJOLOGICZNE POTRZEBY
  •   słuchałaś GRAMOFONU
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd