Przybysz

Tłumaczenie: Wojciech Góralczyk
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
8,72 (178 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
58
8
46
7
16
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Arrival
data wydania
ISBN
9788360915257
liczba stron
128
kategoria
komiksy
język
polski

Mężczyzna po raz ostatni czule całuję swoją żonę i córkę, by za chwilę wejść na pokład statku, którym przemierzy ocean. To bolesne rozstanie jest początkiem najważniejszej podróży w jego życiu – opuszcza dom w poszukiwaniu nowego, lepszego miejsca dla swojej rodziny. Kiedy w końcu zejdzie na ląd jego oczom ukaże się absolutnie niezwykły świat. Zamieszkały przez mówiących w dziwnym języku...

Mężczyzna po raz ostatni czule całuję swoją żonę i córkę, by za chwilę wejść na pokład statku, którym przemierzy ocean. To bolesne rozstanie jest początkiem najważniejszej podróży w jego życiu – opuszcza dom w poszukiwaniu nowego, lepszego miejsca dla swojej rodziny. Kiedy w końcu zejdzie na ląd jego oczom ukaże się absolutnie niezwykły świat. Zamieszkały przez mówiących w dziwnym języku ludzi, pełen fantastycznych stworzeń i zapierających dech w piersiach budowli. I choć często towarzyszyć będzie mu uczucie zagubienia, w końcu obudzi się w nim nadzieja.

Shaun Tan, przy pomocy zachwycających ilustracji i wyjątkowego daru opowiadania wyłącznie obrazem, potrafił w przekonujący sposób oddać uczucia towarzyszące emigrantom – obcym w obcym kraju. Co pcha tak wielu ludzi do porzucenia wszystkiego i podjęcia samotnej wyprawy do nowego, tajemniczego kraju; miejsca, gdzie brak rodziny i przyjaciół, gdzie wszystko jest bezimienne, a przyszłość – niepewna? Ta niema powieść graficzna opowiada historię każdego takiego migranta, uchodźcy, czy wysiedleńca i zarazem stanowi hołd wobec wszystkich, którzy podjęli to wyzwanie.

Komiks Shauna Tana obywa się bez słów i trudno też znaleźć słowa, które w pełni oddałyby jak piękną, pod każdym względem, jest opowieścią.

 

źródło opisu: http://www.kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

źródło okładki: http://www.kultura.com.pl/index.php?s=komiksy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (408)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4915
Wkp | 2015-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

PRZYBYŁO ARCYDZIEŁO GRAFICZNE

Gdyby spróbować najprościej podsumować ten komiks, najlepiej chyba sprawdziłaby się maksyma: „Mowa jest srebrem, a milczenie złotem”. Shaun Tan nie potrzebował bowiem nawet jednego słowa, żeby swoim „Przybyszem” pokazać maestrię talentu, jakim został obdarzony, i przejmującą prawdę.

Bohaterem jego powieści graficznej jest tytułowy Przybysz, młody mężczyzna, którego los popycha w podróż. Przybysz porzuca swój kraj i bliskich na rzecz tułaczego losu w obcym kraju. A właściwie można by rzec, że w obcym świecie. To bowiem, co na niego czeka, przekracza dalece dotychczasowe pojmowanie rzeczywistości…

Obcy świat, do jakiego trafia bohater to świat znajdujący się na skrzyżowaniu tak wielu nawiązań i inspiracji, że aż trudno wszystkie je zliczyć. Tu krzyżują się ścieżki filmów Lyncha, ekspresjonistycznego kina niemieckiego z początków XX wieku i oczywiście autentycznych opowieści, anegdot z życia emigrantów. W nowym świecie Przybysz spotyka cuda, o jakich...

książek: 4227

Pięknie wydana książka. Okładka w tonacjach brązu i sepii zrobiona na bardzo stary i zniszczony dziennik podróży. Wnętrze też w tej samej tonacji. I wyłącznie same ilustracje, bez podpisów, bez dymków z teksem... Bajkowo przedstawiona opowieść o rozstaniu, o podróży statkiem przez ocean w poszukiwaniu lepszego życia. I ten niesamowity zbiór przedziwnych zwierząt(?), stworzeń(?)... Jedno takie białe "dziwadełko" można obejrzeć bez zaglądania do środka książki, bo jest umieszczone na okładce. I nie wiem czy to komiks, bo nie jestem znawcą komiksów, ale niewątpliwie jest to piękna ilustracyjnie perełka, którą niekoniecznie trzeba mieć w swojej bibliotece, ale którą warto obejrzeć... i mieć w bibliotece. Polecam szczególnie estetycznym wrażliwcom!

książek: 3510
aredhela | 2017-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2017

Przepiękna, po prostu przepiękna opowieść, gdzie ilustracje mówią więcej niż tysiąc słów. Przeżycia głównego bohatera, a także wszystkich osób, jakie napotkał na swojej drodze, sposób, w jaki zostały przedstawione, są niezmiernie poruszające. Autor w doskonały sposób opisał obrazami ludzki dramat, kiedy to trzeba zostawić wszystko to, co się zna i kocha, i ruszy w nieznane, w obcy świat, język, w obcą rzeczywistość.
Miarą dobrej książki jest dla mnie jej przeżycie, zapomnienie o otoczeniu w trakcie czytania, łzy cisnące się do oczu i mimowolny uśmiech radości. PRZYBYSZ sprawił, że tak właśnie się działo przez cały czas kartkowania kolejnych stron z historią emigranta rozdzielonego ze swoją rodziną.
Książka wybitna. Polecam.

książek: 341
loclaith | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2012

Ciężko o niej powiedzieć, że się ją przeczytało, ale w zasadzie słowa można dopowiedzieć sobie samemu. Piękna opowieść, ze wszystkich tego autora (a omawialiśmy jego książki na wykładach z literatury anglojęzycznej dla dzieci i młodzieży) ta podobała mi się najbardziej.

książek: 1344
maneki_neko | 2012-10-02
Przeczytana: 01 października 2012

Niewiarygodne jest to, jak można przedstawić tak wspaniałą, wzruszającą historię bez użycia słów. Co do rysunków - są po prostu niesamowite. Po przeczytaniu, a właściwie oglądnięciu 'Przybysza'(a jest to pierwszy komiks Shauna Tana jaki mi wpadł w ręce) mogę szczerze stwierdzić, że jestem wielką fanką autora.

książek: 976
Ervisha | 2018-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2018

Liryczna opowieść bez słów. Historia człowieka, ojca i emigranta w jednym. Mężczyzny, który po raz ostatni czule całuję swoją żonę i córkę, by za chwilę wejść na pokład statku, którym przemierzy ocean. Wyrusza w nieznane w poszukiwaniu lepszego miejsca na świecie dla siebie i swojej rodziny.

Shaun Taun stworzył uniwersalną opowieść o emigracji, której napędem siłowym są obrazy. Jedne z nich zajmują całą stronę, inne to poszczególne kadry (np. kadry z tłoczącymi się ludźmi) a kolejne plansze podzielone na wiele mniejszych okienek, przedstawiających szczegółowo jakąś historię.
Narysowane ołówkiem na kredowym papierze i utrzymane w kolorach bieli, czerni, a także szarości. Pełen emocji, detali, symboli w tym również tych ukrytych w połączeniu z surrealistycznym pejzażem odległego świata robią wrażenie. Widać w nich precyzję a także dbałość o szczegóły, co w połączeniu ze wszystkim wymienionym wcześniej wzbudza podziw dla talentu twórcy.

Czuć w nich emocje. Nie potrzebne są...

książek: 0
| 2013-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2013

Komiks dziwny. Nagradzany, wychwalany, ale bardziej niż komiks przypomina opowieść ukazaną w obrazach, nie w formie dla nas oczywistej - komiksowej, raczej w formie takiej, że każda karta to obraz, namalowany, pieczołowicie, artystycznie, włożony w ramy, wykochany... Nie przemawia to do końca do mnie, ale robi ogromne wrażenie. Każdy musi zobaczyć by samemu osądzić. Polskie wydanie perfekcyjnie rewelacyjne!

książek: 494
Przemek Skoczyński | 2016-11-01
Na półkach: Przeczytane, Komiks
Przeczytana: 01 listopada 2016

Jeden z komiksów wszech czasów, a z pewnością najlepszy niemy komiks jaki miałem w rękach. Pomijając same ilustracje (bo to trudno opisać słowami) zachwyca choćby wachlarz technik kadrowania, to jak Tan przechodzi od szczegółu do ogółu albo zestawia szczegóły jak puzzle, by dojść do całości. Zachwyca także sam metaforyczny świat wykreowany przez autora, te wszystkie potwory, dziwne maszyny, baśniowe zwierzęta - fascynujące i mroczne. Sam temat teoretycznie banalny - los milionów uchodźców, którzy musieli rzucić wszystko i wyruszyć w nieznane; za to sposób, w jaki to pokazano jest już czymś niespotykanym. Warte każdych pieniędzy.

książek: 660
tivrusky | 2014-12-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014
Przeczytana: 24 grudnia 2014

Cztery lata pracy, setki ilustracji, kilkanaście postaci, jedna historia i ANI JEDNEGO SŁOWA. O samej treści nie ma co pisać, skoro nawet sam autor nie poświęcił jej żadnych słów, zamykając wszystko w mimice i gestach bohaterów.
Całość najlepiej podsumować równie oszczędnie, kilkoma słowami: monumentalna, pełna rozmachu i dbałości o najmniejsze szczegóły, przepełniona emocjami i tęsknotą. Ach! No i piękna! PRZEDE WSZYSTKIM PIĘKNA!

Działalność Shauna Tana i jego dzieła są na tyle odmienne od książek, z którymi spotykam się na co dzień, że nie powinny, nie mogą wręcz podlegać tej samej skali. Nie podejmuję się zatem innej oceny, jak tylko nazwania książki piękną (znów, znów przede wszystkim), wyjątkową i ulubioną.

książek: 570
buziaczek197 | 2016-02-02
Przeczytana: luty 2016

Ta książka będzie prezentem, ale jest tak piękna, że nie mogłam się oprzeć i też obejrzałam, przeczytałam, zinterpretowałam nie wiem jakie słowo będzie odpowiednie. Przepiękne wydanie warte swojej ceny. Nie jest to typowy komiks, ale szata graficzna i historia zawarta w tej książce jest cudowna. Mowa jest srebrem milczenie w tej książce jest złotem. POLECAM !!! Choć bardziej tym którzy są koneserami choć po zastanowieniu - wszystkim :)

zobacz kolejne z 398 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd