Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczem

Seria: Z parasolem
Wydawnictwo: Literatura
7,38 (8 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376724485
liczba stron
242
język
polski
dodała
swita77

Zbiór opowiadań skutecznie obrzydzający nocne spacerki po cmentarzu i wyśmiewanie się z niby to bezbronnych staruszków. Po jego przeczytaniu będziesz się BAĆ przejrzeć w zwykłej bombce czy zamachnąć się na brzęczącą muchę! A nuż w ten sposób uruchomisz machinę magicznych wydarzeń, tak jak bohaterowie tej książki. Nie czytaj, jeśli jesteś bojkiem i nie masz co najmniej 9 lat.

 

źródło opisu: http://www.wyd-literatura.com.pl/

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/joanna-olech,anna...»

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 276

Czytaj, jeśli się boisz!

Jeśli do otaczającej rzeczywistości dodamy odrobinę magii i przyprawimy ją szczyptą dreszczy, powstaną historie nie z tej ziemi – wciągające, do czytania jednym tchem! A historie z dreszczykiem spodobają się tym, którzy nad spokojne opowieści przedkładają niewyjaśnione zjawiska, grozę niby zwykłych dni, dramatyczne wydarzenia i niespodziewane zwroty akcji. I lubią takie książki, w których autor zaczarowuje rzeczywistość a razem z nią - czytelnika. Zwykłe przedmioty zamieniają się w magiczne artefakty, (nie)znajomi okazują się być kimś zgoła innym, bliskie miejsca pokazują swoją drugą, mroczniejszą stronę. Jest i smutno, i straszno, i dziwnie: pojawia się bombka o magicznych właściwościach, mucha kolonizatorka czy ekscentryczni staruszkowie.

W tym szaleństwie jest metoda, bo czyta się wyśmienicie. Opowiadania Joanny Olech to oryginalni bohaterowie, nadnaturalne moce mieszające w rzeczywistości i zmieniające bieg wydarzeń oraz wieńczące dzieło zazwyczaj zaskakujące zakończenie. Nie ma żadnych banalnych wróżek zza siedmiu mórz, są za to osoby obdarzone niezwykłymi umiejętnościami, nieco zaskakujące zbiegi okoliczności i zdarzenia trudne do wyjaśnienia w racjonalny sposób. Autorka nawiązuje do fantastyki, wplata elementy baśniowe, wątki obyczajowe i wykorzystuje różne znane motywy. Nie stroni od dydaktyki, dyskretnie przemyconej w opisywanych historiach (problem akceptacji, szanowania starszych, szukanie przyjaźni, trudne dojrzewanie, itp.).

Poczucie humoru ma autorka...

Jeśli do otaczającej rzeczywistości dodamy odrobinę magii i przyprawimy ją szczyptą dreszczy, powstaną historie nie z tej ziemi – wciągające, do czytania jednym tchem! A historie z dreszczykiem spodobają się tym, którzy nad spokojne opowieści przedkładają niewyjaśnione zjawiska, grozę niby zwykłych dni, dramatyczne wydarzenia i niespodziewane zwroty akcji. I lubią takie książki, w których autor zaczarowuje rzeczywistość a razem z nią - czytelnika. Zwykłe przedmioty zamieniają się w magiczne artefakty, (nie)znajomi okazują się być kimś zgoła innym, bliskie miejsca pokazują swoją drugą, mroczniejszą stronę. Jest i smutno, i straszno, i dziwnie: pojawia się bombka o magicznych właściwościach, mucha kolonizatorka czy ekscentryczni staruszkowie.

W tym szaleństwie jest metoda, bo czyta się wyśmienicie. Opowiadania Joanny Olech to oryginalni bohaterowie, nadnaturalne moce mieszające w rzeczywistości i zmieniające bieg wydarzeń oraz wieńczące dzieło zazwyczaj zaskakujące zakończenie. Nie ma żadnych banalnych wróżek zza siedmiu mórz, są za to osoby obdarzone niezwykłymi umiejętnościami, nieco zaskakujące zbiegi okoliczności i zdarzenia trudne do wyjaśnienia w racjonalny sposób. Autorka nawiązuje do fantastyki, wplata elementy baśniowe, wątki obyczajowe i wykorzystuje różne znane motywy. Nie stroni od dydaktyki, dyskretnie przemyconej w opisywanych historiach (problem akceptacji, szanowania starszych, szukanie przyjaźni, trudne dojrzewanie, itp.).

Poczucie humoru ma autorka przewyborne i jak straszy to dla równowagi przyłoży dowcipem aż się kurzy! I ten humor właśnie pomaga przebrnąć przez momenty, kiedy robi się smutno. Bo to nie tak, że jest tylko lekko i łatwo. Wszak najlepiej sprawdza się rozrywka, która oprócz zabawiania posiada też walory wychowawcze. Podobają mi się też wplecione w tekst różne zaskakujące zjawiska: okazuje się, że młodzież słucha nie tylko Rihanny, ale też The Clash na przykład, wyskakuje kompletnie odjechany Magik a mucha z kolei skojarzyła mi się z Lemem, jego poczuciem humoru i cybernetycznymi rozwiązaniami.

Anna Wielbut z przymrużeniem oka, zabawnymi rysunkami zilustrowała opowiadania. Użyła zaledwie kilku kolorów, ale tyle wystarczy by podkreślić przewrotny charakter książki, oddać sens zawartych w niej historii. Rozedrgana kreska z w duecie z wąską gamą barwną doskonale się sprawdziła. Już sama okładka przyciąga wzrok a w środku istne szaleństwo - w dobrym tego słowa znaczeniu. Tak może rysować ktoś, kto podczas czytania… miał dreszcze.

Jak przekornie zapewnia wydawnictwo, to książka dla tych którzy się nie boją, ale sądzę, że to raczej dla tych którzy wręcz uwielbiają się bać! I to zarówno tych młodszych, jak i zupełnie dużych. Szczególnie dla tych dorosłych z ukrytym gdzieś – tym odmienianym w modnych poradnikach - wewnętrznym dzieciakiem, dostrzegającym niezwykłe elementy rzeczywistości i wierzącym w magię. Tę magię codzienności, która zwykłe (choć często niepojęte) wydarzenia zamienia w pełne cudownych chwil przygody.

Magdalena Świtała

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1304
Marcelina | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Książki spod pióra Joanny Olech zdobywają serca najmłodszych czytelników bezpośrednim humorem i niebanalnymi historiami. Jej najnowszy zbiór opowiadań o zagadkowym tytule „Poppintrokowie. Opowiadania z magią i dreszczem” to historie dla młodzieży, pisane żywym językiem, traktujące o sytuacjach niezwykłych, pełnych fantazji, niosących pod warstwą magii mądre przesłania, pełne otuchy i humoru. Tym razem sięgnęłam nie po książkę, ale po audiobooka. Opowiadania Joanny Olech w tej wersji czyta Jan Peszek i jego interpretacja, modulacja głosu, sprawiają, że słucha się tych historii z rumieńcami na twarzy. Do wysłuchania mamy sześć opowiadań takich jak: Lamusy, Anyżkowe bliźniaki, Magik, Parasolnicy, Mucha i Bombka.

Bohaterami wspomnianych historii są młodzi ludzie w wieku gimnazjalnym. Często są oni prześladowani, wyzywani, poniżani przez silniejszych ze względu na wygląd, dobre wyniki w nauce czy nieśmiałość. „Lamusami” zostają przezwani nastolatkowie, którzy dobrze się uczą. Tymon i...

książek: 1839

Mój starszy syn to już duży chłopak. Druga klasa, osiem lat - to już nie przelewki, coraz poważniejszy z niego facet ;) Niestety narazie ma jeszcze pewne trudności z czytaniem, choć jest coraz lepiej. Jeszcze niedawno musiałam go zmuszać do ćwiczeń czytania, no musi ćwiczyć inaczej się po prostu nie da. Teraz niby nie skacze na myśl o czytaniu, ale siłą zaciągać do książek go już nie muszę ;)

Moim zdaniem to naprawdę duży sukces. Zawsze miałam nadzieję, że skoro od urodzenia miał styczność z książkami, lubił je przeglądać, lubił słuchać jak ja mu czytam, to jednak jakaś miłość do książek w nim zaowocowała. A tu się okazało, że raczej nie specjalnie czytanie lubi i przyznam, że strasznie mnie to smuci. Ale jest jeszcze iskierka nadziei, że jak zacznie porządnie czytać samodzielnie to coś się w tym temacie zmieni ;) Tak, właśnie tego się trzymam...

Skąd znowu ten mój długi wywód i czemu akurat przy tej książce? Bo książka, którą dzisiaj mam okazję Wam zaprezentować jest książką dla...

książek: 340
maobmaze | 2017-08-10
Na półkach: Przeczytane

Ta książka nie jest tak przepełniona humorem jak "Dynastia Miziołków" tej samej autorki. Jednak jest równie świetna. Sześć opowiadań, które możemy przeczytać w tej książce dają naprawdę dzieciom dużo do myślenia. Pojawiają się tu problemy typowych dzieci/nastolatków: miłość, strach, brak samoakceptacji, brak szacunku do starszych ludzi czy znęcanie się nad innymi dziećmi. Joanna Olech pokazuje jak może czuć się osoba prześladowana oraz (z przymrużeniem oka) co może stać się z "chojrakami" dręczącymi słabszych lub wyśmiewających starszych ludzi. Bohaterami opowiadań są niby zwykłe dzieci, nastolatki.. ale przygody jakie im się przytrafiają do zwyczajnych na pewno nie należą! Są ciut dziwne, ociupinkę niecodzienne, troszkę mroczne, odrobinkę straszne i bardzo magiczne!

Nie mogę nie wspomnieć o pięknym wydaniu tej książki! Twarda oprawa (co w książkach dla dzieci jest szczególnie ważne), piękne ilustracje Anny Wilebut i cudowna, wpisująca się w atmosferę książki szata graficzna...

książek: 2903
Dagmara | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2017
książek: 1290
skumperlak | 2017-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2016
książek: 813
Pa-Le- | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 81
lyr | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 5108
Abdita | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2016
książek: 1785
goskrzys | 2018-04-03
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 8346
zobacz kolejne z 4 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd