Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tengu

Wydawnictwo: Rebis
6,2 (689 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
33
8
69
7
170
6
181
5
133
4
25
3
39
2
7
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tengu
data wydania
ISBN
8373015701
liczba stron
360
słowa kluczowe
demon, zemsta, śmierć
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

Pełna napięcia opowieść o demonicznej zemście nuklearnej.
Opowieść o demonicznej zemście... W potwornie zniekształconym ciele Kappy kryje się straszliwa śmiercionośna moc, która sprawia, że na Kalifornię spadają najokrutniejsze japońskie demony. Bedzie to pierwszy krok w kierunku całkowitego zniszczenia Ameryki. Tylko jeden człowiek zna plany Kappy. Czy zdoła go powstrzymać...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1266)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4575
Aga CM | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2015

Mimo że Masterton napisał w swej karierze już ponad 100 książek wcześniej żadnej z nich nie poznałam. Dlaczego zatem zdecydowałam się wreszcie poznać choćby jeden jego utwór? Zżerała mnie od jakiego czasu czysta ciekawość. Na wielu zaprzyjaźnionych blogach czytałam wiele pochlebnych opinii na temat jego twórczości i nadszedł ten dzień, gdy nie wytrzymałam. Zatem "Tengu" można nazwać moim chrztem w tej kwestii. Czy będę kontynuowała przygodę z dorobkiem Mastertona?

"Tengu" to w mitologii japońskiej najbardziej straszny ze wszystkich demonów. To zło, które infekuje swoich zwolenników szaloną siłą szału i zdolnością do przetrwania ataku z każdej broni. Teraz demon rozpętał swój diaboliczny spisek, aby się zemścić na Stanach Zjednoczonych za zniszczenie Hiroszimy. "Tengu" to także opowieść o człowieku, "ofierze" ataku na Hiroszimę. To on postanowił stworzyć armię ludzi opętanych przez wielkiego japońskiego demona. Plan jest prosty. Będzie wysyłał niepokonane stworzenia, aby unicestwić...

książek: 843
Linethin | 2010-04-11
Na półkach: Przeczytane

Rzeczywiście, książka trzymająca w napięciu już od pierwszych kilku stron. Tylko dla ludzi o mocniejszych nerwach.
Czytałam ją już dawno, ale do tej pory pamiętam początek tej książki, po którym nie byłam pewna czy chcę dalej czytać. Ale przeczytałam, książka jest świetna, choć przez jakiś czas śniła mi się po nocach.

książek: 1525
Kevorkian | 2015-10-12
Na półkach: Horror, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2015

Fatalnie mi się czytało.
Uwielbiam japońską tematykę i mity, ale tu Masterton przedstawił ją tak kiczowato i bzdurnie zwyczajnie, że dla mnie jest zupełnie niestrawnie. Na dokładkę, chociaż książka momentami wchodzi w klimat gore, oderwane kończyny i bryzgająca krew, to w ogóle nie jest straszna. Mówiąc szczerze większość czasu wieje nudą - gadanie, gadanie, urwana noga, gadanie, gadanie, seks, gadanie, gadanie, gadanie.

Nie polecam, jeśli chcecie koniecznie się nudzić, to są o wiele wartościowsze książki.

książek: 257
Northman | 2014-05-02
Przeczytana: 05 maja 1998

Dobra książka, lecz tylko tyle. Przeczytałem chyba zbyt mało pozycji autorstwa Pana Mastertona, by mieć pewność, że początek Jego każdego dzieła jest bardzo dobry, środek średni, a koniec jedynie zadowalający, ale tak właśnie jest w tym przypadku. Ogólnie rzecz biorąc temat na horror jest super, japońskie demony to w świecie grozy taki trochę mało doceniony temat, ale można chyba było zrobić to lepiej. Można też się przy okazji "Tengu" zastanawiać, czy Pan Masterton nie ma przypadkiem pewnych niespełnionych fantazji seksualnych, ale to chyba temat na inną opinię, na innym portalu i z innej okazji. Podsumowując: książka jest dość dobra, nic się nikomu nie stanie jeśli sięgnie po tę pozycję, ale nie jest to raczej nikomu niezbędne do życia.

książek: 276
Civril aen-Saevherne | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Tak oto zajrzałem, za namową znajomej do swojej pierwszej książki Grahama Mastertona - Na pierwszy rzut poszło coś co znalazłem we własnej biblioteczce - Tengu - horror napisany w 1983 roku. W czasach, gdy pamięć nuklearnego ataku, jakiego dokonało USA na Japonię była świeższa.

O ile z początku nie potrafiłem dobrze wczuć się w akcję książki, to ostatnie 200 stron praktycznie migało mi przed oczami. Bardzo dobrze stopniowana akcja, brak przewidywalności akcji, wielopoziomowe postaci zachwycające złożonością charakterów, ich motywów, które potrafią się zmieniać w trakcie akcji.
Horror może nie jest gatunkiem w którym mocno się odnajduję (z takimi wyjątkami jak uwielbienie dla dzieł autorstwa Neila Gaimana), ale ta książka przypadła mi do gustu. Bardzo bogate nawiązania do mistycznej kultury Japonii (choć nie weryfikowałem rzetelności a ilości fikcji). Bardzo dobrze poruszony został motyw różnic kulturalnych Japończyków i Amerykanów.

Zakończenie napisane w pięknym stylu.

No tak, a...

książek: 0
| 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

W "Tengu" poznajemy tajną organizację, która za pomocą opętanych przez demony, planuje zemstę na aktualnie żyjących amerykańskich żołnierzach, związanych z atakiem na Hiroszimę oraz na ludności cywilnej. Oczywiście jak to u Mastertona książka pełna jest szczegółowych, brutalnych scen. U autora chyba nie ma co liczyć na cukierkowe, szczęśliwe zakończenia:).

książek: 254
charu | 2014-09-05
Na półkach: Przeczytane

W "Tengu" Masterton powraca do wydarzenia jakim było zrzucenie bomby na Hiroszimę. Jednak tym razem, celem są super silni i pozornie niezniszczalni nad-ludzie opętani przez demona Tengu. Pomysł sam w sobie ciekawy, jednak odrobinę za dużo przemocy i seksu z czego słynie autor.

książek: 2178
wiejskifilozof | 2013-01-25
Na półkach: Przeczytane

Oto klasyka twórczości Mastertona .Mocna , pełna seksu, krwi i flaków .Właściwie to sensacja z elementami horroru .Czasem troszkę nudnawa , ale i tak jedna z najlepszych książek Mastertona .

książek: 1061
Ciacho | 2011-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2011

Kolejna pozycja Brytyjczyka za mną. Tym razem przyszło mi się zmierzyć z mocno japońskim akcentem, który przypomniał mi o tragicznym w skutkach użyciu bomby atomowej na Hiroszimie a związana z tym zemsta, to już motyw przewodni całej powieści.

Amerykanie zapomnieli, ale Japończycy nie i jeden z najbardziej poszkodowanych, potwornie zniekształconych na ciele Kappa wysyła nań japońskie terminatory opętane przez demona Tengu oraz jednostki wyszkolone w starodawnej sztuce wojennej po to, by zabijać i w pełni zemścić się za krzywdę, jaką im wyrządzili w przeszłości.

Na plus pomysł, rozmach, różnorodność postaci i niektóre krwawe sceny (zwłaszcza pierwszy rozdział). Niestety to za mało dla mnie, aby się zachwycać. Powieść zdecydowanie za długa, momentami nudzi, jest przebajerowana i więcej w niej powieści sensacyjnej niż horroru.

Dla fanów Mastertona i tych, którzy lubią Japońskie klimaty, jeśli nie obowiązkowa, to na pewno odpowiednia, aby po nią sięgnąć. Reszta może nie być tak...

książek: 247
Nefariel | 2012-08-13
Na półkach: Przeczytane

We belive in Jiraiya - porn will save the world!
To hasło, stworzone przez autora pewnego artu przedstawiającego pewnych bohaterów pewnej japońskiej animacji, można uznać za motto tej książki. Ogólnie bardzo mi się podobała, podobnie jak wiele innych dzieł autora, ale serio - takiej fiksacji na punkcie dupy nie widziałam u nikogo, kto nie byłby gimnazjalistą ani prawicowym publicystą. U dorosłego faceta, mającego (z tego, co wiem) piękną żonę i udane życie seksualne taka fiksacja jest niepokojąca.
Mimo wszystko książka mi się podobała. Wszyscy ważniejsi bohaterowie chociaż przez moment wzbudzili we mnie sympatię - nawet pan Esmeralda, największy skurwiel w całej powieści, wydał mi się bardziej ludzki przez ten ułamek sekundy, kiedy czytałam o jego relacji z panią szofer. Moją ulubioną postacią jest Nancy, próbująca uratować świat za pomocą seksu. To było takie mastertonowskie.
Zakończenie to cud, miód i orzeszki.

zobacz kolejne z 1256 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd