Być jak Erica

Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Wydawnictwo: YA!
7,39 (51 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
9
7
16
6
10
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretending to Be Erica
data wydania
ISBN
9788328026964
liczba stron
320
język
polski
dodał
ew_cia

Bezwzględna Violet jest skoncentrowana na swoim celu, Erica szuka miłości, ciepła i stabilizacji. Która z nich przejmie kontrolę nad bohaterką? Co by było, gdybyś zaczęła żyć kłamstwem, a to kłamstwo stało się prawdą? Życie Violet kręci się wokół dwóch spraw. Jak stać się Ericą Silverman – dziewczynką, która zaginęła wiele lat temu w niewyjaśnionych okolicznościach? Druga sprawa stanowi jej...

Bezwzględna Violet jest skoncentrowana na swoim celu, Erica szuka miłości, ciepła i stabilizacji. Która z nich przejmie kontrolę nad bohaterką?

Co by było, gdybyś zaczęła żyć kłamstwem, a to kłamstwo stało się prawdą?

Życie Violet kręci się wokół dwóch spraw. Jak stać się Ericą Silverman – dziewczynką, która zaginęła wiele lat temu w niewyjaśnionych okolicznościach? Druga sprawa stanowi jej największą tajemnicę: musi wykraść cenny obraz z sejfu pani Silverman – matki Eriki – i zacząć nowe życie ze swoim ojcem z dala od wszystkich problemów…

Siedemnastoletnia Violet zaczyna szaleńczą jazdę bez trzymanki. Usiłuje utrzymać wszystkich w przekonaniu, że jest zaginioną Eriką, kalkuluje każdą decyzję, waży każde słowo. Jednocześnie powoli zaczyna tracić tożsamość. Która z osobowości w końcu przejmie kontrolę? Zimna profesjonalistka Violet, czy niewinna Erica, która ponad wszystko pragnie znaleźć się w kochającym domu?

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
ookami książek: 552

Księżniczka i żebraczka

Wyobraźcie sobie, że od najwcześniejszego dzieciństwa jedynym celem waszego życia jest wcielenie się w zupełnie obcą osobę – bogatą dziewczynkę z wyższych sfer, rozpieszczoną przez rodziców i uwielbianą przez rówieśników. Dziewczynkę, która została zamordowana w wieku zaledwie kilku lat, a która przez lokalną społeczność wciąż uznawana jest za zaginioną. W takiej sytuacji znajduje się Violet – nastoletnia złodziejka, niemal przez całe życie szkolona do roli Eriki Silverman przez przybranego ojca, jednego z najlepszych oszustów w Vegas. Całe istnienie Violet ma sprowadzić się do tego jednego przekrętu – wtopienia się w otoczenie zmarłej dziewczynki, przekonania wszystkich o prawdziwości odgrywanej roli i kradzież obrazu, który ma umożliwić jej spędzenie reszty życia w luksusie. Jednak ciepło i stabilizacja, jakich bohaterka nigdy nie zaznała, mogą okazać się bardziej kuszące niż czekające na wyciągnięcie ręki miliony. Wkrótce pomiędzy Violet i drzemiącą w jej wnętrzu Ericą rozpocznie się walka o dominację.

Młodzieżowe thrillery zawsze wzbudzają we mnie pewnego rodzaju niechęć. Staram się nie oczekiwać zbyt wiele od powieści, w których opisie określenia „young adult” i „kryminał” występują obok siebie, bo często dotyczą on książek będących mieszanką zdecydowanie niestrawną dla czytelnika starszego niż kilkanaście lat (a może i dla nastolatków, jeśli ci lubują się w klimatach cięższych niż szkolne romanse). W przypadku powieści Michelle Painchaud próbowałam obniżyć...

Wyobraźcie sobie, że od najwcześniejszego dzieciństwa jedynym celem waszego życia jest wcielenie się w zupełnie obcą osobę – bogatą dziewczynkę z wyższych sfer, rozpieszczoną przez rodziców i uwielbianą przez rówieśników. Dziewczynkę, która została zamordowana w wieku zaledwie kilku lat, a która przez lokalną społeczność wciąż uznawana jest za zaginioną. W takiej sytuacji znajduje się Violet – nastoletnia złodziejka, niemal przez całe życie szkolona do roli Eriki Silverman przez przybranego ojca, jednego z najlepszych oszustów w Vegas. Całe istnienie Violet ma sprowadzić się do tego jednego przekrętu – wtopienia się w otoczenie zmarłej dziewczynki, przekonania wszystkich o prawdziwości odgrywanej roli i kradzież obrazu, który ma umożliwić jej spędzenie reszty życia w luksusie. Jednak ciepło i stabilizacja, jakich bohaterka nigdy nie zaznała, mogą okazać się bardziej kuszące niż czekające na wyciągnięcie ręki miliony. Wkrótce pomiędzy Violet i drzemiącą w jej wnętrzu Ericą rozpocznie się walka o dominację.

Młodzieżowe thrillery zawsze wzbudzają we mnie pewnego rodzaju niechęć. Staram się nie oczekiwać zbyt wiele od powieści, w których opisie określenia „young adult” i „kryminał” występują obok siebie, bo często dotyczą on książek będących mieszanką zdecydowanie niestrawną dla czytelnika starszego niż kilkanaście lat (a może i dla nastolatków, jeśli ci lubują się w klimatach cięższych niż szkolne romanse). W przypadku powieści Michelle Painchaud próbowałam obniżyć oczekiwania, nastawiając się na raczej lekką lekturę, z elementami sensacji uprzyjemniającymi czytanie. Muszę przyznać, że nadzieje zostały spełnione z nawiązką.

„Być jak Erica” to książka przede wszystkim o odnajdywaniu siebie, szukaniu prawdy i podejmowaniu wyborów. Choć brzmi to banalnie (i pewnie na niektórych zadziała odstraszająco), stanowi to jeden z ważniejszych aspektów powieści. Historia Violet niesie w sobie przesłanie, co wyróżnia ją na tle podobnych sobie młodzieżówek – bo pod wieloma względami pozycja doskonale wpisuje się w schemat typowego amerykańskiego bestsellera. Akcja dzieje się przede wszystkim w szkole i posiadłości udawanej matki głównej bohaterki. Problemy większości bohaterów są raczej przyziemne, pojawia się też obowiązkowy motyw przyjaźni i miłości – oba są jednak podane w naturalny, niezbyt nachalny sposób i na dłuższą metę nie męczą. W tym wszystkim kryje się oczywiście drugie dno, czyli prawdziwe cele Violet, cały przestępczy świat oraz próby utrzymania przekrętu w sekrecie. Wszystkie te kryminalno-sensacyjnie elementy napędzały akcję, nadawały powieści pikanterii i momentami naprawdę nie pozwalały się od niej oderwać. Nazwanie jej thrillerem jest lekką przesadą, jednak autorce nie można odmówić umiejętności budowania napięcia.

Muszę przyznać, że pomysł na fabułę podobał mi się od samego początku. Walka o dominację pomiędzy Ericą i Violet to jeden z najmocniejszych punktów książki. Portret głównej bohaterki został przedstawiony bardzo dokładnie; pierwszoosobowa narracja sprawia, że czytelnik bez trudu, abstrahując od pewnej absurdalności sytuacji, wczuje się w losy dziewczyny i na własnej skórze poczuje jej wewnętrzne rozdarcie. Trzeba przyznać, że mimo tego dualizmu Violet pozostaje niezwykle spójną bohaterką – jej postępowanie, momentami irracjonalne, nie sprawia wrażenia wymuszonego czy nienaturalnego, lecz przez cały czas wynika z określonych cech charakteru. Wrażenie paranoi i tracenia tożsamości nie zostało w pełni pogłębione, jednak autorka i tak wycisnęła sporo ze swojego pomysłu. Szkoda, że pozostali bohaterowie wypadają na tle Violet raczej blado – mają zestaw określonych cech, który nie zmienia się wraz z upływem akcji. Brakowało mi w nich dynamizmu; trochę tak, jakby cała energia przypadła w udziale protagonistce, i zwyczajnie nie starczyło jej na resztę postaci.

„Być jak Erica” z pewnością nie jest książką dla każdego. Powieść ma szansę trafić przede wszystkim do nastoletnich czytelników, a także osób znudzonych typowymi młodzieżówkami – ci znajdą tu dawkę tajemnicy i sensacji wystarczającą, by porządnie wciągnąć się w historię. Zadowoleni powinni być także czytelnicy wymagający psychologicznej głębi oraz skomplikowanych bohaterów, którzy muszą mierzyć się z wewnętrznymi demonami. Niemniej, miłośnicy kryminałów raczej się nie zachwycą.

Karolina Antczak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (212)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 206
PannaDragon | 2017-07-21
Przeczytana: 19 lipca 2017

Książka nie jest zła, jednak się na niej trochę zawiodłam. Przewidziałam mniej więcej zakończenie jak i decyzje, które bohaterka podejmowała w trakcie lektury. Prosta książka dla młodzieży, ale mimo wszystko piękna. Posiada jednak swój urok i może kiedyś jeszcze do niej wrócę.

książek: 581
Crimelpoint | 2016-12-11
Przeczytana: 06 grudnia 2016

https://www.youtube.com/watch?v=RxbMc8brRKc

Przede wszystkim powiem jedno. Jest to naprawdę dobra książka, jednak jeśli ktoś czyta dużo thrillerów, to na tej książce może się trochę zawieść. Nie wiem czy mogę ją zaliczyć do takich typowych thrillerów. Osobom starszym może niekoniecznie przypaść do gustu i mam tutaj na myśli osoby tak w wieku 25+/30+ choć ta zasada nie tyczy się każdego. Jednak na pewno spodoba się ona młodszym czytelnikom.

Opis z tyłu, okładka, tytuł i pozytywne recenzja naprawdę zachęciły mnie do tej książki i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ją polecam, bo ani trochę się nie zawiodłam. Ku mojemu zaskoczeniu książka ta poruszała też kilka poważniejszych tematów. Rodzina, zaufanie, a przede wszystkim przyjaźń. Powieść pokazuje do czego zdolny jest człowiek, by zdobyć to, na czym mu zależy. Książka ta skupia się głównie na odnajdywaniu siebie. Bohaterka od dzieciństwa jest szkolona do roli Eriki, całe swoje życie spędziła w środowisku oszustów. Umie...

książek: 147
judoed | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo fajna. Porusza ważne tematy takie jak przyjaźń, zaufanie. Na początku myślałam, że będzie o typowa książka jednak jest bardzo poruszająca, jakaś cząstka mojego serc należy do tej książki. Na początku wydawała się przeciętna ale zakończenie jest tak przejmujące, że nie da się zapomnieć o tej książce, koniecznie musicie ją przeczytać. Jeśli ktoś czyta thrillery może i ta książka będzie przeciętna, ale doskonale wyraża emocje. Pokazuje "walkę" między prawdziwą sobą, a wymyśloną sobą. Polecam książkę osobom głównie w wieku gimnazjalno- licealnym.
Życie 17-stoletniej Violet kręci się wokół jednego tematu: jak zostać Ericą Silverman- dziewczynką, która zaginęła wiele lat temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Ojciec Violet to najlepszy naciągacz w Las Vegas i ma pewien plan. Violet ma tę samą grupę krwi co Erica, a wkrótce dzięki operacjom plastycznym dostaje tę samą twarz, ciało i...DNA. Dziewczyna zna każdy szczegół z życia pani Silverman i kiedy nadchodzi właściwa...

książek: 613
Agnieszka | 2016-12-29
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Violet zrobiła operację plastyczną,by wyglądać jak Erica,która została porwana jak była mała.Sal ją wziął z rodziny zastępczej i zaopiekował.Nauczył ją jak być Ericą,jak ma się zachowywać itp.Ona miała ukraść obraz,który jest wart sporo pieniędzy.Zamieszkała w dzielnicy pani Silverman,matki Ericy.Pani Silverman uwierzyła,ze jej córka wróciła.Erica wie,że ona nie żyje.Chodzi do szkoły i poznaje przyjaciół.Kerwin się w niej zakochał a okazał się kimś innym.Go też wychował Sal.Ona zakochana w a Jamesie.
Z Salem często uciekali przed policją.Z Taylor imprezuje i bardzo mi się ta bohaterka podoba.Zrobiła zdjecia równan w pokoju pana Silvermana,by zdobyć kod do obrazu.Rozwiazała je.Na balu maturalnym robi przekręt.Na chwilę się tam pojawia.Miała wtedy iść po ten obraz i go ukraść.Natomiast poszła tam gdzie jest pochowana Erica.Wykopała i zaczęła żałować,ze ją udawała.Sal się wtedy pojawia i chce ja zabić jak nie poda kodu do obrazu.Nie podała,lecz zabił go ktoś inny.
Pani Silverman nie...

książek: 2437
aktorka246 | 2018-05-02
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2018

To była naprawdę dobra młodzieżówka, choć dość schematyczna. Ale to co w niej najlepsze to bohaterowie. Violet vs Erica. Naprawdę świetnie się czytało to jak te dwie postacie walczyły w jednej osobie. Autorka świetnie poprowadziła ten wątek. Pozostali bohaterowie też są naprawdę ciekawi. Polubiłam ich, zbunotwaną Taylor, geniusz Jamesa, przyjaciółeczki Cass i Meril, oraz Pani Silverman. Jedyne co mi sie nie podobało to końcówka, ale o tym wspomnieć nie mogę. Jeśli macie ochotę na młodzieżówkę, z świetnie wykreowaną główną bohaterką, trochę intryg i oszustw, ale także o poszukiwaniu własnej tożsamości i moralności, to serdecznie polecam.

książek: 987
zlatawiecz | 2018-06-30
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2018

"Być jak Erica" Michelle Painchaud znalazłam na półce w bibliotece i w sumie bez głębszego analizowania wzięłam ją do domu. To bardzo dobry sposób na znajdowanie sobie przyjaciół w świecie literackim. Bo najlepiej czyta się książki, o których nic się nie wie i wobec których żadnych oczekiwań się nie ma.

Powieść ta jest ogólnie zwykłą młodzieżówką z uroczym wątkiem romantycznym i skomplikowaną przyjaźnią. Znaczy byłaby, gdyby nie punkt wyjściowy tej historii.
A mianowicie - Violet nie jest Ericą,
a Erica nie żyje.
Nasza główna bohaterka jest oszustką, złodziejką, która podszywa się pod zaginioną przed laty dziewczynkę pochodzącą z bogatej i dobrze sytuowanej rodziny, aby okraść jej matkę. A przecież pani Silverman wierzy, że dziewczyna naprawdę jest jej ukochaną, cudem odnalezioną córeczką!

Intryga, przestępcze szkolenie Violet, jej przyszywany ojciec i moralne starcie dwóch dziewczyn żyjących w jednym ciele, to sprawy poprowadzone w książce brawurowo. Był dreszczyk emocji,...

książek: 123
borowa2001 | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2016

Bardzo fajna książka. Tył nie za bardzo mnie zachęcił do przeczytania ale książka jest po prostu cudowna! Mam nadzieję że druga część będzie bo to tak sie skończyć nie może!!!! <3

książek: 253
Ginger_Princess | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 48
Rhonda | 2018-08-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 13
Alex03 | 2018-07-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 202 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd