Gus

Cykl: Promyczek (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,18 (1882 ocen i 247 opinii) Zobacz oceny
10
415
9
412
8
491
7
348
6
138
5
50
4
14
3
8
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gus
data wydania
ISBN
9788380751477
liczba stron
504
język
polski
dodała
Czytelniczkaa

Oto historia Gusa. Opowiada o zagubieniu. O odnalezieniu. I o stopniowym procesie uzdrawiania. Szczerze mówiąc, nie wiem już jak żyć. Promyczek nie była tylko moją najlepszą przyjaciółką, była moją drugą połówką. Drugą połową mojego umysłu, mojego sumienia, mojego poczucia humoru, mojej kreatywności… Była drugą połową mojego serca. W jaki sposób człowiek może wrócić do swoich zajęć, jeśli...

Oto historia Gusa.
Opowiada o zagubieniu.
O odnalezieniu.
I o stopniowym procesie uzdrawiania.

Szczerze mówiąc, nie wiem już jak żyć.
Promyczek nie była tylko moją najlepszą przyjaciółką,
była moją drugą połówką.
Drugą połową mojego umysłu,
mojego sumienia, mojego poczucia humoru,
mojej kreatywności…
Była drugą połową mojego serca.
W jaki sposób człowiek może wrócić
do swoich zajęć, jeśli na zawsze stracił połowę siebie?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/154

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/154

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2136
olga | 2017-10-31
Przeczytana: 15 października 2017

Jak sam tytuł mówi, "Gus" jest opowieścią o Gusie Hawthornie, najlepszym przyjacielu Kate Sedgwick. Łączyła go z Promyczkiem niesamowicie bliska więź. Gdy jej zabrakło, kompletnie zdruzgotany przestaje panować nad swoim życiem. Na szczęście przez cały ten trudny czas ma przy sobie przyjaciół, którzy bez względu na wszystko zawsze nad nim czuwają (tu szczególny ukłon dla niezastąpionego Franco). To oni nie pozwalają mu się stoczyć, gdy zagłusza rozpacz alkoholem, przypadkowym seksem, czy w końcu narkotykami.

Spośród bohaterów "Promyczka" Gus od samego początku się wyróżniał. Wyróżniała go sama Kate. Tym razem przez mniej więcej pierwszą połowę powieści nie przedstawia sobą zbyt przyjemnego obrazka. Jednak pijany, naćpany, czy w objęciach kolejnej fanki, to wciąż ten sam Gus, choć mocno pogubiony, niezbyt świadomy tego, co wyprawia ze swym życiem ani tego, jak martwi tym bliskich mu ludzi.

Kiedy wydaje się już, że pisane mu jest widocznie zostać dupkiem, pogrążonym jedynie we własnym bólu, los stawia mu na drodze Scout McKenzie, która w roli asystentki ma czuwać nad nim podczas trasy koncertowej. Z początku nawet nie pałają do siebie wzajemnie szczególną sympatią. A ponieważ kto się czubi, ten się lubi.... ;)

Scout otrzeźwia drania i wyrywa go z marazmu. To dzięki niej, po niemal roku tkwienia w żałobie budzi się w Gusie chęć, by w ogóle sięgnąć po gitarę. To przed Scout otwiera swoje zbolałe serce, uświadamiając sobie, że ona również zmaga się z cierpieniem i usiłuje uporządkować swoje poharatane życie.

Gus to chyba największy oryginał spośród bohaterów Kim Holden. I nie mam tu na myśli szczegółów tego, w jaki sposób w ogóle pojawił się na świecie... chociaż, hmm, trochę też :) W "Promyczku" był przezabawny i słodki, tutaj dla odmiany pokazuje się też od innej strony, w pewnym momencie bliski złajdaczenia się na dobre. Bogu niech będą dzięki za Franco i (wyjątkowo cierpliwą) skautkę! ;)

Jeśli chodzi o Scout, nie rozsiewa wokół siebie takich emocji jak to robiła Promyczek, ale nie brak jej kobiecego ciepła. W porównaniu z Gusem zawsze miała w życiu pod górkę, wydaje się więc zahartowana, ale tak naprawdę to krucha dziewczyna, złakniona miłości. Kate niechybnie bardzo by ją polubiła.

W książce pojawia się także kilka innych postaci, o których warto wspomnieć, bo ich obecność ma na Gusa dobry, leczniczy wpływ. Myślę tu szczególnie Paxie, chłopcu, który staje się dla niego jakby młodszym bratem; o Audrey, mamie Gusa, która kocha go, rozumie i zawsze wspiera; a także o pani Randolph, dla której to Gus z kolei staje się jakby przyszywanym wnuczkiem, z którym można wybrać się pograć w bingo czy obejrzeć transmisję meczu piłki nożnej (tak, tak!) Dzięki nim wraca ten pogodny, wesoły chłopak o złotym sercu, znany z "Promyczka".

No i jest jeszcze Żeberko! Jeśli ktoś nie pokochał Gusa wcześniej, to ma wszelkie szanse wpaść po uszy w momencie, gdy dotrze do wątku z Żeberko! :)

"Gus" to książka, która fantastycznie i pod każdym względem uzupełnia się z "Promyczkiem". Utrzymana w tym samym krzepiącym duchu, co poprzedniczka, jest równie dobra i pełna kojącego ciepła. To piękna historia o wydobywaniu się z dna rozpaczy po bolesnej stracie, odzyskiwaniu na nowo sensu istnienia i wiary w samego siebie, oraz otwarciu się na kolejne szanse i uzdrawiającą moc miłości. Po "Promyczku" nie miałam cienia wątpliwości, że "Gus" również będzie nie lada czytelniczym przeżyciem. Kim Holden po raz kolejny okazała się niezrównana, po mistrzowsku potrafiąc nie tylko wciągnąć w swą opowieść tak, że siedziało się z tą książką jakby się było przykutym, nie tylko rozbawić, ale i poruszyć do łez i w skromny, ujmujący sposób przekazać proste życiowe prawdy.

Tu pozostaje mi tylko zacytować dziarską panią Randolph:

"Masz tylko jedną szansę w tym cyrku zwanym życiem. Nie siedź na widowni, przyglądając się przedstawieniu. Wskakuj na arenę i bądź wielki."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jane Eyre

Powieść, która wyprzedziła swoje czasy, wręcz feministyczny manifest. Historia o rodzinie i samotności, przyjaźni i odrzuceniu, miłości i ucieczce, wa...

zgłoś błąd zgłoś błąd