Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłaś moja

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Cykl: Rosemary Beach (tom 9)
Wydawnictwo: Pascal
7,8 (727 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
131
9
101
8
201
7
153
6
98
5
26
4
9
3
4
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
You Were Mine
data wydania
ISBN
9788376427126
liczba stron
320
słowa kluczowe
miłość, rosemary beach, romans
język
polski
dodała
Sherry

Jak odzyskać utraconą miłość? W Rosemary Beach plotki rozchodzą się szybko, ale Bethy i Tripp udało się zachować pewną tajemnicę. Kochali się, choć nikt o tym nie wiedział. Tripp jednak musiał wyjechać. Obiecał, że wróci do swojej ukochanej za rok. Gdy wraca po ośmiu latach, jej serce należy do kogoś innego…

 

źródło opisu: http://pascal.pl/

źródło okładki: http://pascal.pl/

Brak materiałów.
książek: 278
Magdalena | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016

Czekałam, czekałam aż się doczekałam. W końcu w moje ręce trafiła kolejna część opowiadająca o losach bohaterów z Rosemary Beach. Tym razem na pierwszym planie jest Bethy Lowry i Tripp Newark, którzy bardzo starannie przed ośmiu laty ukrywali swój związek. Do tej pory nikt o tym nie wiedział. Jednak, jak mówi stare porzekadło - stara miłość nie rdzewieje, gdy znów się spotkali uczucie powróciło. I to z całą siłą sprzed lat.

Wybór jednak nie jest prosty - gdy Tripp był daleko, Bethy znalazła miłość w ramionach Jace'a. Tyle, że jego już nie ma. Obydwoje borykają się z poczuciem winy, każde z nich ma własne demony niedające im spokoju. Nie jest łatwo uporać im się z przeszłością i teraźniejszością, tym bardziej że chcąc zachować tajemnicę nie mogą z nikim dzielić rozpaczy. Sprawy nie ułatwia wciąż żyjąca między nimi miłość i wzajemny pociąg fizyczny, jakby tych ośmiu lat nie było.

"Swego czasu to on mnie właśnie w niej urzekł. Zrobiłbym wszystko, żeby usłyszeć, jak się śmieje, i zobaczyć, jak się uśmiecha. A teraz ten jej pusty hałaśliwy rechot pogłębiał jedynie dzielące nas cierpienie."

Schemat książki podobny do poprzednich - chcą, nie mogą, starają się i koniec końców miłość wszystko zwycięża. Choć od początku wiadomo, że wszystko dobrze się skończy (jak zawsze) to warto wybrać się z bohaterami przez ich historię i zakamarki duszy. Książa, choć nie zaskakuje, wzrusza i miło się ją czyta. Nie zabrakło tutaj, tak jak w poprzednich częściach, wątku erotycznego, który ładnie dopełnia całość.

Podobieństwo do poprzednich historii z Rosemary nie przeszkadza w czytaniu. Budzi to bunt podczas czytania, gdy człowiek ciurkiem zagłębia się w tą serię. Jednak czytając ją z przerwami nie razi to w oczy.

Autorów kierujących się schematami jest dużo. Dobrym i znanym przykładem jest Dan Brown czy Nicholas Sparks, autor poczytnych romansów.

Polecam każdej miłośniczce szczęśliwych zakończeń i historii o wielkiej miłości.

więcej recenzji na: opiszmyto.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom Burz

Niby typowy MacLeod czyli powoli snuta opowieść, bogata w szczegóły i pięknie opisana, tyle, że nie do końca "moja". Troszkę zmęczyła mnie t...

zgłoś błąd zgłoś błąd