Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć w La Fenice

Cykl: Komisarz Brunetti (tom 1)
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,62 (85 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
8
8
6
7
33
6
23
5
10
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Death at La fenice
data wydania
ISBN
8373920099
liczba stron
331
słowa kluczowe
powieść, amerykańska, kryminał
język
polski

śmierć w La Fenice rozpoczyna popularną serię powieści kryminalnych Donny Leon, których akcja toczy się zawsze w Wenecji, a ich głównym bohaterem jest dobrze znany polskim czytelnikom komisarz Guido Brunetti. Tym razem musi rozwiązać zagadkę śmierci niemieckiego dyrygenta światowej sławy, Helmuta Wellauera, który umiera

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (214)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2256
BetiFiore | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2014

Po kilku latach powróciłam do twórczości tej autorki. No cóż, kiedyś chyba bardziej podobały mi się jej ksiązki. A może to wpływ właśnie przeczytanej ośmiotomowej szwedzkiej sagi kryminalnej, gdzie srednia objętość jednej ksiązki to około 400 stron? Być może, gdyż czułam tu pewien niedosyt. Ksiązka skonczyła się zdecydowanie za szybko! :) Treść i forma poprawne, czytało się z przyjemnością, ale ja prosiłabym o więcej! :)

książek: 486
colld | 2015-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2014

Łaziłam za tą książką od dłuższego czasu. Nie dość że kryminał, to jeszcze osadzony w Wenecji. Specyficzne miasto, przez co cała opowieść ma całkiem odmienny rytm niż jakikolwiek inny znany mi kryminał. Żeby gdziekolwiek się dostać, trzeba przebrnąć przez niezliczoną ilość zaułków i mostów, ewentualnie użyć tramwaju wodnego, a te są niesamowicie powolne. Dodatkowo włosi sami w sobie są dość specyficzni, natomiast wenecjanie to już w ogóle odmienna mentalność. Daje to całkiem przyjemne tło. No tak, do kryminału. Do opowieści toczącej się w miarowym tempie pomiędzy jedynym kieliszkiem wina, a piwem i wystawnym obiadem, na którym wydobywa się ploteczki od informatora. Czterokrotnym przeczytaniem tych samych raportów a obiadkiem z obowiązkowym winem. I rodziną.

Książkę tą trzeba oceniać w dwóch kategoriach: nastrój, miasto, tło - rewelacja. Czytanie sprawiało mi podobną przyjemność, jak w przypadku fabuł osadzonych we Wrocławiu. Oba miasta są bliskie memu sercu.

Drugą kategorią jest...

książek: 1365
Szczurek | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane

Ocena osiem za ciekawą fabułę, niesztampowych bohaterów, zwłaszcza za 1 cudowną bohaterkę - Wenecję.

książek: 58
Kubut | 2016-09-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Miłe czytadeko, po które sięgnęłam przed podróżą do Wenecji, książka miała pomóc mi się wczuć w klimat tego niezwykłego miasta. Czy to się udało? Myślę, że tak. Co prawda teraz my, czytelnicy jesteśmy dość rozpuszczeni przez kryminały skandynawskie, jednak lektura była dość relaksująca i przyjemna. Nie doznaje się się wstrząsów, nie ogarnia nas obrzydzenie dla zbrodni popełnianych postaci. Jednak opowieść posuwa się naprzód, lubimy głównego bohatera i z przyjemnością szukamy w internecie fotografii opisywanych przez autorkę miejsc.
Można przeczytać.

książek: 341
eveo | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

Komisarz Guido Brunetti próbuje rozwikłać zagadkę zabójstwa światowej sławy dyrygenta weneckiej opery - Helmuta Wellauera.
Nie jest to łatwe, gdyż podejrzanych jest sporo, od dużo młodszej żony, przez członków orkiestry, do osób, którym Helmut w przeszłości wyrządził krzywdę.
Akcja wciąga, odkrywa uroki przepięknej Wenecji i dąży do zaskakującego zakończenia...

książek: 214
Werka | 2012-04-23
Przeczytana: 19 kwietnia 2012

uważam, że książka jest bardzo przeciętna, szybko się ją czyta, w 1/3 książki można domyślić się jak zakończy się dochodzenie, chociaż wiele wątków jest ciekawych. Jeśli ktoś ma dużo czasu i nie ma nic lepszego do przeczytania to może po tę pozycję sięgnąć.

książek: 262
Marlena Chronowska | 2011-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

bardzo dobra książka. ostatnie rozdziały trzymają w napięciu, szokujący kontekst śmierci chociaż poczułam lekki zawód kiedy okazało się kto ją spowodował.

książek: 440
rea | 2012-11-26
Na półkach: Chcę przeczytać

z wenecją w tle

książek: 296
scarbossa | 2012-05-11
Przeczytana: 11 maja 2012

Moje pierwsze spotkanie z komisarzem Brunettim, dla mnie powodem sięgnięcia po tę książkę prócz dobrych recenzji była Wenecja. Nie zawiodłam się, takiego miasta się spodziewałam

książek: 213
jula | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane, Kryminały

Pierwszy Brunetti. Wolę kolejne części. Ta jest w stylu Aghaty- ograniczony krąg podejrzanych. I psychologicznie rozwiązanie zupełnie do mnie nie trafia.

zobacz kolejne z 204 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd