Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozgrywka Cienia

Cykl: Marchia Cienia (tom 2) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,46 (113 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
24
8
14
7
33
6
17
5
10
4
3
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadowplay
ISBN
8373017719
liczba stron
731
język
polski

Rozgrywka Cienia do drugi tom pasjonującej trylogii znakomitego autora fantasy. Mrok wypełzł zza dotychczasowej granicy i armia Ludzi zmierzchu podeszła pod zamek Marchii Południowej. Tymczasem książę Barrick, nękany do obłędu koszmarnymi snami, dotknięty zaklęciem bezwzględnej pani Yasam

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (315)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 332
Merida | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Rozgrywka Cienia" jest jeszcze lepsza od "Marchii Cienia", co jeśli chodzi o kontynuacje jest bardzo dobrym znakiem. Przed bohaterami stawia się jeszcze więcej przeszkód, przez co widząc, jak sobie radzą z nimi, pomimo niesprzyjających wiatrów, od razu mówimy sobie "tą postać można polubić!" Ja jeszcze bardziej polubiłam Briony i Barricka, głównych bohaterów sagi.

Jak już jesteśmy przy recenzji tego tomu, nie możemy zapomnieć o bohaterze, który jest jak najbardziej godny podziwu i - chwała ci, Williamsie, za stworzenie go, bo jego postawa może wpłynąć pozytywnie na każdego, kto ma choć trochę prawości i lojalności w duszy. Mówię oczywiście o Qarze imieniem Gyir Burzowa Latarnia. Kto czytał, ten wie, o co mi chodzi, a nie chcę spoilerować tym, co nie czytali ;) Powiem krótko: postać wymiata!

Akcja też jest bardziej dynamiczna niż w "Marchii Cienia", jakby autor nabrał rozpędu.

Wątpiłam, czy Tad napisze coś lepszego niż pierwsza część. Jakże dobrze, że się myliłam! Seria jest...

książek: 199
Patryk | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane

Drugi tom "Marchii Cienia" Williamsa jest trochę, a raczej dość znacznie inny niż pierwszy. Przynajmniej w moim odczuciu. O ile w pierwszym tomie na akcję trzeba było poczekać, przemęczyć się przez pierwsze 200 stron, to tu jest na odwrót. Pierwsze 200-300 stron jest zwrotne, kreatywne i ciekawe...natomiast później? No właśnie. Później Williams trochę mnie zawiódł. Akcja momentami się ciągła, bohaterowie tak jakby mało się pozmieniali i nie raz opisy męczą. Końcówka oczywiście jak zwykle bywa u Williamsa jest szybka i ciekawa. Nowe motywy, kolejne intrygi i tajemnice, które chce się jak najszybciej rozwiązać.
Na pewno nie jest to powieść zła, czy słaba. Co to to nie, jest ciekawą kontynuacją, jednak czytając pierwszy tom, a już na pewno czytając "Pamięć, Smutek i Cierń" Tada miałem trochę większe wymagania i czuję się lekko zawiedziony tym totem...nie zmienia to faktu, że na pewno sięgnę po pozostałe tomy tej tetralogii:)

książek: 182
Eila | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Genialne. Pierwsza część wydała mi się trochę zagmatwana i niezrozumiała, ale po przeczytaniu tomu drugiego- ,,Rozgrywki Cienia'' wszystko zaczyna układać się w logiczną całość.
W tej części Briony i Barrick muszą przetrwać sami, bez królewskiej świty. Wreszcie zobaczą jak ciężkie jest życie z dala od pałacu.
Natomiast wątek zbiegłej z Samotni narzeczonej autarchy, czyli Qinnitan coraz ciekawszy, z każdą stroną dowiaduję się czegoś nowego.
Uwielbiam bohaterów tej powieści i z utęsknieniem czekam na ,,Powrót Cienia'' oraz ,,Serce Cienia''.

książek: 796

Tetralogia "Marchia Cienia" to w mojej opinii jedna z najlepszych we współczesnej literaturze realizacji klasycznych schematów epickiej fantasy. Williams potrafi tchnąć życie w ograne, zdawałoby się motywy, tworząc powieść, którą za każdym razem (a czytałam ją już dwa razy i zapewne do niej wrócę) czytam z wielką przyjemnością. To przede wszystkim zasługa bogatego, skonstruowanego ze starannością świata, w którym wyróżnia się przede wszystkim bardzo ciekawe ujęcie bogów i mitologii. Drugą zasługą cyklu są świetne postaci bohaterów, wielowymiarowe i barwne, nie ważne, czy mamy do czynienia z postaciami pozytywnymi, negatywnymi, czy znajdującymi się w "szarej strefie". Williams potrafi konstruować epickie, wielowątkowe powieści i udowadnia, że klasyczna fantasy cięgle jeszcze ma czytelnikom wiele do zaoferowania. Bardzo polecam.

książek: 23
Edmund Pevensie | 2011-01-07
Przeczytana: 2009 rok

Jak dobrze jest czytać po raz wtóry o postaciach, które zdążyło się już polubić - za to kocham serie, gdyż mamy wtedy okazję powrócić do tych, których pokochaliśmy.

"Rozgrywka Cienia" to doskonała kontynuacja "Marchii Cienia", ciut lepsza od poprzedniczki. Widzimy ewolucję bohaterów, problemy, z którymi przychodzi im się zmierzyć nawarstwiają się, będąc pretekstem do próby charakteru. Jeszcze bardziej zaprzyjaźniamy się z bohaterami, widząc ich ciągłą walkę z przeciwnościami.

Tad dawkuje napięcie w sposób genialny, nie można się oderwać od książki, gdyż każda chwila "nie-czytania" jest chwilą straconą. Tajemnice mnożą się, nowi wrogowie wychodzą na światło dzienne. Nie mogę się już doczekać "Powrotu Cienia".

książek: 0
| 2013-04-03
Przeczytana: 2009 rok

"Rozgrywka Cienia" jest jeszcze lepsza od "Marchii Cienia", co jeśli chodzi o kontynuacje jest bardzo dobrym znakiem. Przed bohaterami stawia się jeszcze więcej przeszkód, przez co widząc, jak sobie radzą z nimi, pomimo niesprzyjających wiatrów, od razu mówimy sobie "tą postać można polubić!" Ja jeszcze bardziej polubiłam Briony i Barricka, głównych bohaterów sagi.

Jak już jesteśmy przy recenzji tego tomu, nie możemy zapomnieć o bohaterze, który jest jak najbardziej godny podziwu i - chwała ci, Williamsie, za stworzenie go, bo jego postawa może wpłynąć pozytywnie na każdego, kto ma choć trochę prawości i lojalności w duszy. Mówię oczywiście o Qarze imieniem Gyir Burzowa Latarnia. Kto czytał, ten wie, o co mi chodzi, a nie chcę spoilerować tym, co nie czytali ;) Powiem krótko: postać wymiata!

Akcja też jest bardziej dynamiczna niż w "Marchii Cienia", jakby autor nabrał rozpędu.

Wątpiłam, czy Tad napisze coś lepszego niż pierwsza część. Jakże dobrze, że się myliłam! Seria jest...

książek: 172
ArthurDayne | 2015-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2015

Mroczniejsza od części pierwszej, zaczyna być widać że cała ta historia zmierza w stronę czegoś naprawdę epickiego. Oby tak było. Póki co tom drugi rozbudził mój apetyt na kolejne spotkanie z Marchią Południową.

książek: 308
Bamboocha | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 514
Aliath | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 344
Savrunne | 2016-09-18
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok
zobacz kolejne z 305 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd