Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kosiarz

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 11)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,79 (5224 ocen i 184 opinie) Zobacz oceny
10
510
9
1 141
8
1 401
7
1 457
6
456
5
196
4
25
3
31
2
3
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reaper Man
data wydania
ISBN
9788376482149
liczba stron
266
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Inne wydania

Śmierć zaginął, zapewne już gdzieś odszedł. A to prowadzi do chaosu, jaki pojawia się zawsze, kiedy ulega załamaniu ważny społecznie sektor usług. Pan Reg Shoe, aktywista Martwych Praw nagle ma więcej pracy, niż mógłby sobie wymarzyć. A niedawno zmarły mag Windle Poons budzi się w trumnie i odkrywa, że powrócił na świat jako zwłoki.

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-12-03
Przeczytana: grudzień 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Każda z książek Pratchetta jest wypełniona ukrytymi znaczeniami, jednak czasem ma się wrażenie, że znaczenia jakoś szczególnie przemawiają do nas i starają się przemocą wręcz zmusić nas do głębszego zastanowienia się na tym lub tamtym. Tak ma się rzecz z "Kosiarzem", który jeszcze parę godzin po lekturze sprawiał, że głęboko rozmyślałam nad życiem i jego formą.

Czy Śmierć może umrzeć? Zdawałoby się, że nie, ale gdy Azrael wydaje wyrok, wydaje się, że nic nie powstrzyma Kosiarza przed zebraniem plonu. Życia przybywa, mnożą się rozmaite pomniejsze śmierci, magowie muszą gonić za wózkami, a pewien pan Brama rozpoczyna pracę na farmie...jak skutecznie, można się samemu domyślić. Nawet jeśli kosi jedno źdźbło na raz.

"Kosiarz" to naprawdę piękna opowieść. Nie tylko śmieszna, choć jest śmieszna niezwykle (zwłaszcza, gdy bliżej przyjrzymy się relacjom i choćby rozmowom magów NU). Zakończenie, podczas gdy...ah, ale nie mogę wam zdradzić, bo zepsułabym zabawę. Jest jednak wzruszające i w jakiś sposób dające nadzieję. Choć nie wiem na co. Na uniwersalną nadzieję, tak myślę.

Pratchettowi nigdy nie kończą się absurdalne pomysły, a we wczesnych czasach jego pisarstwa groteska goniła groteskę. Zły sklep sił żywotnych jest tego najlepszym przykładem, panie Pracz, czapki z głów! Właśnie kilkakrotnie spadłam z fotela.

Cykl o Śmierci wydaje się żyć jakby przyćmionym życiem. W tej książce życie wylewa się wprost z kartek, ale jest go też...niewiarygodnie mało.Jakby stan zawieszenia. Jestem zdziwiona łatwością z jaką Pratchett lawiruje pomiędzy trudnymi kwestiami, nadając im humoru i ułatwiając czytelnikowi ich poznanie.

Nieskładna recenzja, wiem. Ale nadal zastanawiam się nad treścią :) I to jest dobre. Ta książka jest po prostu czysto genialna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Droga zwycięzców. 12 kroków nie z tej ziemi

Podobno wspólnot dwunastostopniowych funkcjonuje już na świecie ponad dwieście, ale pewności nie mam, gdzieś to wyczytałem, sam nie liczyłem. W każdym...

zgłoś błąd zgłoś błąd