Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mam na imię Lucy

Tłumaczenie: Bohdan Maliborski
Wydawnictwo: Wielka Litera
6,6 (733 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
43
8
124
7
233
6
173
5
93
4
33
3
14
2
2
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Name Is Lucy Barton
data wydania
ISBN
9788380321014
liczba stron
224
słowa kluczowe
Strout, Olive Kitteridge
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza, doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO. Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa... Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To...

Najnowsza, doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO.

Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa... Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To właśnie to. Tak wygląda życie”.
- National Public Radio

Elizabeth Strout dowiodła po raz kolejny, że jest mistrzynią w tworzeniu niezapomnianych postaci. Jej opowieści otwierają się przed czytelnikiem w sposób, który wydaje mu się znajomy i może się z nimi utożsamiać, ale wtedy Strout uderza i można jedynie zachwycić się jej talentem
– The Post and Courier

Lucy Barton, dojrzałą kobietę, pisarkę wychowującą dwójkę dzieci, podczas przedłużającego się pobytu w szpitalu odwiedza niewidziana od lat matka. Niewinne rozmowy o ludziach z przeszłości otwierają furtkę do bolesnych wspomnień: biedy, wykluczenia i rodzinnych tajemnic. W oszczędnej narracji Strout buduje kruchą nić porozumienia pomiędzy kobietami, dla których ta niespodziewana pięciodniowa wizyta staje się najintymniejszym momentem ich relacji. Strout misternie konstruuje, wydawać by się mogło, uporządkowany świat, który na naszych oczach się rozpada. Nie znajdujemy w tym jednak dramatu, lecz cichą akceptację i zrozumienie dla ludzkich słabości.

 

źródło opisu: www.wielkalitera.pl

źródło okładki: www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 65
mgiełka | 2017-05-01
Przeczytana: 01 maja 2017

Ja też mam na imię Lucy.. Pewnie wielu z nas znajdzie jej historię w swoim życiu. Niekoniecznie chodzi tu o biedę, nieszczęśliwe dzieciństwo, trudności w odnalezieniu własnej tożsamości..tudzież ucieczkę przed nią.

Lucy opowiedziała o trudnej relacji z własną matką .Niedoskonałej i realnej..Bolesne rodzicielskie niedociągnięcia, wpisane w doświadczenie miłości. Matka z krwi i kości, ludzka, prosta..wręcz zwyczajna. Czy potrafilibyśmy w tak przejrzysty, obiektywny sposób opisać te dziecięce pragnienia, zranienia bądź rozczarowania ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z sąsiedztwa

"Dziewczyna z sąsiedztwa" to książka brutalna, przerażająca - tym bardziej jeśli uświadomimy sobie, że opowiedziana w niej historia nie jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd