Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Epifania Wikarego Trzaski

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,7 (272 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
36
7
84
6
80
5
28
4
5
3
4
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373846921
liczba stron
173
język
polski

Trzecia powieść Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy, socjologa, filozofa, publicysty, jest czymś więcej niż kolejną fantastyczną historią. To podróż przez śląską prowincję, gdzie każdy człowiek ma swój dramat, opowiedziana znakomitym językiem, obfitująca w niebanalne pomysły i oryginalne spostrzeżenia – wyjątkowa książka. Jej bohater, tytułowy...

Trzecia powieść Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej obiecujących młodych polskich pisarzy, socjologa, filozofa, publicysty, jest czymś więcej niż kolejną fantastyczną historią. To podróż przez śląską prowincję, gdzie każdy człowiek ma swój dramat, opowiedziana znakomitym językiem, obfitująca w niebanalne pomysły i oryginalne spostrzeżenia – wyjątkowa książka. Jej bohater, tytułowy ksiądz Jan Trzaska, intelektualista w sutannie, zostaje wikarym w małej miejscowości na Górnym Śląsku. Czuje się tam jak na zesłaniu – aż pewnej nocy zjawia się u niego Jezus Chrystus w towarzystwie archanioła Michała. Odtąd słowo wikarego oszałamia, dotyk leczy, a na Śląsk zjeżdżają dziennikarze, duchowni, a przede wszystkim chorzy pragnący uleczenia. Czy to jednak możliwe, żeby Jezus rozmawiał z człowiekiem?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 629
Ruda | 2016-07-22
Przeczytana: 21 lipca 2016

Świetna! Dużo humoru, ale też sprawy duchowe, skłaniające do przemyśleń. Pomysł wręcz genialny (Jezus mieszkający w szafie!), wykonanie jeszcze lepsze. Znacznie różni się od nowych powieści Twardocha, "Morfiny", "Dracha". Nie daje się do nich porównać - zupełnie inny styl i język. Nie powiedziałabym nawet, że pisane przez tego samego autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kulinarne Pojedynki - Shokugeki no Souma #7

POJEDYNKI (PRAWIE) BEZ SOUMY Tylko Japończycy potrafią robić takie rzeczy! Nie wiem, jak to jest, że przez cały tom bohaterowie tylko gotują, gotują...

zgłoś błąd zgłoś błąd