Cień władcy sabatu

Wydawnictwo: Armoryka
4,29 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
2
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360276402
liczba stron
165
słowa kluczowe
Cień, władcy, sabatu
język
polski

Akcja powieści toczy się w XIX-wiecznym, mrocznym i tajemniczym Sandomierzu, oraz na jakiejś bliżej nieokreślonej, równie tajemniczej, tropikalnej wyspie. Na przykładzie powikłanych dziejów członków rodu von Reichenbach, autor przedstawia tradycyjny motyw Diabła poszukującego duszy, którą można omotać i zdobyć dla swoich celów. Powieść wykazuje wiele związków ze stylistyką różnych dawnych...

Akcja powieści toczy się w XIX-wiecznym, mrocznym i tajemniczym Sandomierzu, oraz na jakiejś bliżej nieokreślonej, równie tajemniczej, tropikalnej wyspie. Na przykładzie powikłanych dziejów członków rodu von Reichenbach, autor przedstawia tradycyjny motyw Diabła poszukującego duszy, którą można omotać i zdobyć dla swoich celów. Powieść wykazuje wiele związków ze stylistyką różnych dawnych autorów, będąc jednak pracą posiadającą własny klimat. Początkowo nawiązuje do Brama Stokera, stosując starą receptę Umberto Eco: na początek stary manuskrypt. Atmosferą przypomina również nieco opowiadania Aleksandra Grina, nawiązuje do Howarda Philipsa Lovecrafta. Po pojawieniu się tradycyjnej postaci Szatana i po wpleceniu wątku niejednoznaczności moralnej Nieprzyjaciela, który także zna cierpienie, mamy do czynienia z wycieczką w kierunku niesamowitych wątków utworów Kafki. W całości przebija nie tyle duch powieści gotyckiej, co atmosfera opowieści grozy niemieckiego postromantyzmu. Jest to recepta podobna do tej, jaką stosował Edgar Allan Poe. Powieść ma klimat horroru, jednakże mocno różni się od tradycyjnych wzorców tej literatury.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 934
Michał | 2010-10-29
Na półkach: 2010, Przeczytane

W zasadzie nie lubię czytać powieści grozy, ta wpadła niejako przy okazji do mojej biblioteczki, więc postanowiłem ją przeczytać.
Zaczyna się bardzo ciekawie, tajemnicza mapa, dziwny gość, niewyjaśnione zgony. Klimat jest budowany umiejętnie, podsycając nasz strach i niepewność.
Jednak niestety, w pewnym momencie, gdy bohater dostaje się już na wyspę, klimat mocno traci. Nie będę opisywał co i jak, jednak powiem, że się zawiodłem.
Końcówka jednak znów jest ciekawa i daje pewną wiarę, w to, że dobro zatriumfuje.
Książka może nie genialna, jednak spędziłem z nią całkiem miłe chwile.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hans Memling. Malarz tego drugiego renesansu

Jest to typowy komiks edukacyjny. Autor starał się z jednej strony wytłumaczyć możliwie jak najwięcej o epoce i świecie artystycznym, w którym przyszł...

zgłoś błąd zgłoś błąd