Niebezpieczne kłamstwa

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Wydawnictwo: Otwarte
7,4 (2395 ocen i 275 opinii) Zobacz oceny
10
296
9
300
8
521
7
666
6
336
5
171
4
63
3
28
2
10
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dangerous lies
data wydania
ISBN
9788375153576
liczba stron
424
język
polski
dodała
Sophie

Stella to nie jest moje prawdziwe imię. Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem. Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham,...

Stella to nie jest moje prawdziwe imię.
Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.

Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać…

Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7599,Niebezpieczne-klamstwa

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7599,Niebezpieczne-klamstwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 346

Jakoś nie chciało mi się zabierać za sagę "Szeptem", wolę jednopartówki i właśnie Becca Fitzpatrick takową napisała. Opis mi się spodobał, podobnie jak okładka. Dziewczyna na niej przedstawiona nie wydawała mi się taka "sztuczna", karykaturalna, tylko tajemnicza, a jej spojrzenie – nieodgadnione. Do tego krople deszczu. Postanowiłam ją kupić licząc, że będzie to dobry wybór. Czy faktycznie tak było?

Główna bohaterka irytowała mnie od samego początku. To rozpieszczona, bogata dziewuszka, która nosa nie wytknęła poza swoją ukochaną mieścinę. Takie wrażenie odniosłam na samym początku, ale stopniowe poznawanie jej osobowości pozwoliło mi zmienić zdanie. To również wrażliwa osoba, przeżyła coś strasznego i starała się być silną, walczyć. Nie zawsze postępowała właściwie i zrozumiale, ale to właśnie było najlepsze. Wiadomo, musiała być ślicznotką, bo opowiadanie mogło na tym ucierpieć, to się nigdy w książkach nie zmieni, ale jej osobowość była ciekawie wykreowana. Stella potrafiła ulec pokusom, lękowi, jak każdy, to zupełnie normalne. Przynajmniej nie była to Superwoman.

"Troska o drugą osobę to przejaw słabości. Jeśli zależy ci na kimś, stajesz się podatny na ciosy. Masz coś do stracenia."

Skoro to literatura młodzieżowa, nie mogło obejść się również bez wątku miłosnego. Nie jest w książce najważniejszy, ale odgrywa jednak znaczącą rolę. W końcu miłość to motor napędowy, zmuszający bohaterów do różnych działań, niekiedy nawet tych najbardziej lekkomyślnych i niebezpiecznych.

Najbardziej nienawidzę czekać na rozwinięcie się akcji! Rozumiem, że może to potrwać 30, 60, a czasem nawet i 120 stron, ale żeby czekać 398, to już lekka przesada... Gdyby tego było mało, książka ma tylko 419 stroniczek tekstu (włącznie z podziękowaniami). Nie twierdzę, że nudziłam się przez cały czas, kiedy czytałam tę książkę, ponieważ są ciekawe momenty pomiędzy spokojnymi rozdziałami zwiastującymi burzę, jednak to zbyt mało. Troszeczkę się przez to zawiodłam, bo po przeczytaniu opisu, myślałam, że akcji będzie od groma! A tutaj takie niemiłe zaskoczenie...

Żaden bohater nie jest bez wad, niektóre osoby mają swoje demony przeszłości, które powoli je wyniszczają. Próbowali się sami z tym uporać, ale nie wychodziło im to zbyt dobrze. Według mnie najlepszą postacią jest tutaj Carmina. Pomimo swojej trudnej przeszłości wierzy, że można innym przebaczać, choć wyrządzili nam wiele złego.

"Przebaczanie to niełatwa sztuka – stwierdziła Carmina. – Trzeba umieć znaleźć równowagę pomiędzy odrzuceniem tego, co nieistotne, a skupieniem się na tym, co najważniejsze."

Książkę pani Fitzpatrick czytało się naprawdę przyjemnie, choć ubolewam nad tą akcją. Liczyłam na coś więcej, ale trudno się mówi. Ta z pozoru leciutka młodzieżówka traktuje jednak o miłości, zdradzie, przebaczeniu i cierpieniu. Ciekawa pozycja, którą polecam.

"Prawdziwa miłość nie potrzebuje żadnego konkretnego powodu. Miłość to głęboka więź i pełne oddanie. Prawdziwa miłość powinna zapierać nam dech w piersiach i nigdy nie powinna zmuszać nas do postępowania wbrew sobie."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

Do przeczytania w jeden dzień. 2/3 książki ciągną się jak flaki z olejem. Jedynie ostatnie 90 stron ratuje tę książkę. Dla czytających więcej zakończe...

zgłoś błąd zgłoś błąd