Słyszenie ciszy Antologia prozy protomistycznej

Wydawnictwo: Dr Lex
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361448945
liczba stron
200
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Ela91

W życiu każdego z nas pojawiają się pytania. I wątpliwości. W głębi duszy poszukujemy odpowiedzi na najbardziej istotne pytania, koncentrujące się wokół życia i śmierci oraz istnienia Absolutu, który jest tajemnicą i tajemnicy ucieleśnieniem. Szukając tych odpowiedzi doświadczamy bliskości Stwórcy i Tajemnicy Cierpienia. odnajdujemy drogi, które wcześniej straciliśmy z oczu i przeżywamy...

W życiu każdego z nas pojawiają się pytania. I wątpliwości. W głębi duszy poszukujemy odpowiedzi na najbardziej istotne pytania, koncentrujące się wokół życia i śmierci oraz istnienia Absolutu, który jest tajemnicą i tajemnicy ucieleśnieniem. Szukając tych odpowiedzi doświadczamy bliskości Stwórcy i Tajemnicy Cierpienia. odnajdujemy drogi, które wcześniej straciliśmy z oczu i przeżywamy najbardziej intymnie łaski istnienia. Potrzeba nam doświadczeń, które utwierdzą nas w przekonaniu, że nasze istnienie nie jest pozbawione sensu i ma szczególną wartość. Zebrane w tym tomie wiersze poetów hispanojęzycznych wpisują się w wielką tradycję poezji wewnętrznej tradycji chrześcijańskiej począwszy od Świętego Jana od Krzyża po Karola Wojtyłę.

Skupienie wewnętrzne wymaga ciszy. Niekiedy także słów, dzięki którym zarówno ciszę jak i skupienie można wyrazić. Żyjemy w świecie ograniczeń i przestrzeni, które potrafimy odpoznać jedynie dzięki naszym zmysłom. Lecz poza tymi zmysłami, dzięki którym widzimy otaczającą nas rzeczywistość, słyszymy dźwięki, które tworzy i której dotykamy błądząc w ziemskiej wędrówce są zmysły wewnętrzne, którym zawdzięczamy możliwość „dostrzeżenia” tego, czego nasz wzrok nie ogarnia i „odczuwania” tego, co łączy nas z Tajemnicą. W naturze człowieka leży bowiem ustawiczne poszukiwanie i podążanie drogą Tajemnicy, wobec której każdy z nas czuje się bezbronny, niewinny i w pewien sposób naiwny.

Poznanie samego siebie staje się wyzwaniem, któremu nie zawsze udaje się sprostać. Dano nam zatem słowo, poprzez które staramy się opisać rzeczywistość, której częścią sami pozostajemy. Poznanie samego siebie jest retrospektywną podróżą od wyjątkowości i indywidualności ku temu, co łączy, scala, pozwala zrozumieć i w swej istocie jest absolutne. Mówimy zatem o „rzeczywistości transcendentnej”, a tym samym o rzeczywistości ducha i rzeczywistości Absolutu – Boga. Lecz kim (lub czym – jak chcą niektórzy) jest Bóg? Nikt tego nie wie, a słowa św. Tomasza z Akwinu: „Jak niemożliwym jest poznanie natury Boga, tak samo niemożliwym jest o Bogu mówienie” – kierują nas ku wrotom zamkniętym tej rzeczywistości, do której kluczem pozostajemy my sami. Poszukiwanie Boga jest bowiem poszukiwaniem poprzez naszą duszę i może wyrażać się słowem, które z tej duszy wypływa. Nasza niewiedza i nieświadomość (niekiedy bez – świadomość) istniejącej pomiędzy prawdą i fikcją oraz rzeczywistością i wyobrażeniem równowagi sprawia, że staramy się wyjaśnić to, co jest niewytłumaczalne. I tak poezja staje się wehikułem, dzięki któremu wędrujemy w przestrzeni odmiennej od tej, w której przyszło nam żyć zbliżając się, niekiedy jedynie na ułamek chwili, do Wiecznej i Odwiecznej Tajemnicy. Poeta staje się stwórcą, twórcą i architektem obrazów, których na co dzień nie dostrzegamy.

Rodzaj ludzki tworzy ta sama organiczna struktura: jesteśmy cieleśni, a ciało jest zarówno komponentem, jak i odosobnioną całością. Ciała możemy dotknąć, poczuć je i stwierdzić, iż to jest nasze ciało. Lecz jest w człowieku coś ponadto, czego dotknąć i poznać się nie udaje. Żyjemy w świecie przeciwieństw: dnia i nocy, dobra i zła, ciała i … ducha. Tam, gdzie ma swój kres to, co daje się poznać i wyjaśnić rozpoczyna się to, co poznania i wyjaśnienia jest przeciwieństwem i trwałą kontynuacją zarazem. Coś (mikrokosmos) jest odbiciem czegoś (makrokosmosu) – lecz wiemy także, że istnieje (lub istnieć musi) jakaś siła, która wszystkim porusza, albowiem nic (co jest nam znane) nie dzieje się bez przyczyny i takiej mocy sprawczej nie posiada. Nie słowem przecież tworzymy siłę, której nic oprzeć się nie zdoła – miłość. W niej zawiera się Akt Stworzenia, bowiem bycie Wszystkim lub Niczym zawiera się w istnieniu lub nie – istnieniu. Granicę opisującą Bycie oraz Trwanie przekroczyć może jedynie Miłość, moc sprawcza, poruszająca i umożliwiająca zbliżenie się do Tajemnicy.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pwn.pl/Slyszenie-ciszy-Antologia...(?)

źródło okładki: zasoby własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 168
Ela91 | 2016-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2016

Ciekawa zwłaszcza, że utwory są latynoskie...
Mocno religijna, w końcu protomistyczna :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pusta noc

Powiem wam, że mimo tego, że słyszałem dużo pozytywnych opinii na temat tej książki to i tak bardzo zaskoczył mnie fakt, że jest ona świetna!...

zgłoś błąd zgłoś błąd