Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wytańczyć marzenia

Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,62 (60 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
16
7
28
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Taking Flight: From War Orphan to Star Ballerina
data wydania
ISBN
9788365170453
liczba stron
272
język
polski
dodała
Renax

W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana. Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej...

W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana. Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej primabaleriny. Pozwoliło ono Michaeli odciąć się od ponurej rzeczywistości i zacząć marzyć o lepszym życiu. W wieku 4 lat Michaela została zaadoptowana przez amerykańską rodzinę, dzięki której mogła rozpocząć naukę tańca w szkole baletowej Jacqueline Kennedy Onassis. Obecnie jest najmłodszą tancerką Dance Theatre w Harlemie, a jej kariera rozwija się w zawrotnym tempie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 735
Dominika Pyza | 2016-03-24
Przeczytana: 24 marca 2016

"To nadzieja sprawiła, że ośmieliłam się marzyć, i to nadzieja pomogła mi spełnić te marzenia."
Poznajcie Mabinty Bangurę. To czarnoskóra dziewczynka z wrodzoną chorobą,
bielactwem, która kiedyś ośmieliła się marzyć i mieć nadzieję na lepsze jutro. W wieku kilku lat potrafiła czytać i pisać w kilku językach, ale to wszystko tylko za sprawą rodziców, którzy pokazali, że w czarnoskórym środowisku dziewczynka może posiadać coś więcej niż umiejętność usługiwania mężczyźnie. Problemy zaczęły się pojawiać kiedy w Afryce zaczęła się wojna, a ojca Mabinty zabito. Razem z matką musi przeprowadzić się do wujka, który dziewczynki wręcz nienawidzi.
"W dniu, w którym umarł mój ojciec, wierzyłam, że odczuwam ból najgorszy z możliwych, że takiego bólu nie będę czuła już nigdy. A potem przeniosłam się do domu po lewej stronie i nauczyłam się, że ból, niczym zieleń dżungli, ma wiele odcieni."
Kolejny cios spada na nią niedługo. Oto jej ukochana matka umiera. Teraz nie ma już nikogo, kto broniłby ją przed światem. Nikogo kto by kochał... Zostaje oddana do sierocińca razem z wieloma innymi dziećmi, które mają tam namiastkę domu. Tam była tylko numerem 27. Najmniej lubiana ze wszystkich dzieci ze względu na ogromną ciekawość i wygląd, na zawsze naznaczona traumatycznymi wspomnieniami. Pewnego dnia znajduje gazetę, na której na okładce jest baletnica. To zdjęcie pomogło przetrwać najgorsze, było uspokojeniem po oglądaniu codziennie zabitych ludzi na ulicy. I wtedy, kiedy pozornie może być tylko gorzej, staje się lepiej. Mabinty ktoś chciał zaadoptować. Przyjeżdża do Ameryki i zaczyna zupełnie nowe życie, tym razem jako Michale DePrince. Porzuca stare życie, ale jedno zostaje. Marzenie o byciu baletnicą. W nowym kraju ma większe szansę na spełnienie marzenia, ale dyskryminacja rasowa występuje wszędzie, nie tylko w balecie. Michela zaczyna walkę o swoje marzenie, ale też walczy o przetarcie drogi innym czarnoskórym dzieciom, których w balecie jest strasznie mało. Jest na tyle silna, że nie zrażają ją stereotypy, rosnąca zazdrość i jawne przejawianie niechęci w związku z jej pochodzenie. Jeśli przeżyła wojnę, to teraz nic już jej nie złamie.
"Wśród wszystkich błogosławieństw, jakich doświadczyłam była też duża dawka nadziei."
To nie jest książka typowo ukazująca trudne życie dzieci w Afryce. Prawdą jest, że pierwsze rozdziały ukazują życie Michaeli w Afryce. Podczas ich czytania czytelnik odczuwa swego rodzaju ból. Wojna i ciężkie życie, wtedy kilkuletniej dziewczynki opisane są z ogromną szczerością i autentycznością. Mimo to, książka jest pełna wiary, optymizmu i nadziei na uśmiech losu, na lepsze jutro. Kiedy czytałam tą książkę, odczuwałam ogromną przyjemność. Tchnęła ona we mnie nowe pokłady radości i motywacji. Jest to kolejna publikacja, która pozwala nam spojrzeć na świat oczami drugiej osoby, docenić nasze życie. Polecam, naprawdę warto!
"Mama wytłumaczyła, że tańczenie w balecie jest jak czytanie książki. Najpierw uczysz się liter. Później słów. Dopiero potem składasz je razem, aby tworzyły historię."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemnia

Morderczy statyw? Proszę bardzo! Wujek Graham w całkiem niezłej formie, choć jak to z Rookiem bywa - sporo chaosu i zamętu.

zgłoś błąd zgłoś błąd