Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzikie białko

Wydawnictwo: Kobra Media
6,73 (1412 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
94
9
140
8
156
7
445
6
257
5
214
4
34
3
60
2
6
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788388791918
liczba stron
320
język
polski

Inne wydania

Pragnienie odwetu w duszy Karolka przekształciło się w niezłomna decyzję. Dobrze, jeżeli nikt się tym nie chce zająć, ja to zrobię! Co zrobisz? Nazbieram stonki i odeślę do Stanów Zjednoczonych! Zwariowałeś? Nie wiem. Może. Ale nawet jeśli, nie przeszkodzi mi to zbierać stonki. Paraliż mógłby mieć negatywny wpływ, obłęd żadnego. Masz jakieś pudełko? Ruszający już na poszukiwanie kolejnego...

Pragnienie odwetu w duszy Karolka przekształciło się w niezłomna decyzję. Dobrze, jeżeli nikt się tym nie chce zająć, ja to zrobię! Co zrobisz? Nazbieram stonki i odeślę do Stanów Zjednoczonych! Zwariowałeś? Nie wiem. Może. Ale nawet jeśli, nie przeszkodzi mi to zbierać stonki. Paraliż mógłby mieć negatywny wpływ, obłęd żadnego. Masz jakieś pudełko? Ruszający już na poszukiwanie kolejnego tematu fotograficznego, Włodek zawahał się. Pomysł Karolka wydał mu się kuszący, chociaż nieco skomplikowany w wykonaniu. Bo ja wiem... Pudełko mam, ale jak ty to myślisz załatwić? To przesyłanie. Pocztą?

 

pokaż więcej

książek: 1513
Marcin | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

To już nie to samo... Tyle mogę powiedzieć. Niby ta sama ekipa architektów co w kultowym "Lesiu" (Karolek, Janusz, Barbara, Lesio i inni), niby żarty podobne, a jednak coś tu nie gra. Coś nie tak... śmiałem się naprawdę sporadycznie, a większość czasu się po prostu nudziłem i brnąłem przez książkę, nie wiadomo nawet po co. Zdarzenia i fabuła jakby bez ładu i składu, coś tam się dzieje chaotycznie, ale jakoś tak nieciekawie opisane.... nie wiem czy to wina tej dłuższej przerwy w pisaniu Chmielewskiej? Od "Lesia" do "Dzikiego Białka" minęło dobrych kilkanaście lat. Rzadko kiedy sequele po tylu latach należą do udanych, co potwierdza właśnie "Dzikie Białko". Po prostu za mało Lesia w Lesiu :/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezsenność anioła

Tom drugi ukazał bardzo ciekawą historię odrodzonej w nowych ciele bohaterki, która w pełni świadoma swojej pozycji i roli,którą pełni, dąży do zreali...

zgłoś błąd zgłoś błąd