Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W ramionach gwiazd

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Starbound (tom 1) | Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,54 (683 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
119
8
167
7
179
6
89
5
23
4
14
3
12
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
These Broken Stars
data wydania
ISBN
9788375151008
liczba stron
488
język
polski
dodała
Ag2S

"Jedno jego spojrzenie wystarczy, by rozpalić we mnie krew. Zdaje mu się, że nie widzę, jak wyciąga rękę w moją stronę i jak powstrzymuje się w ostatniej chwili. Jest niecierpliwy, ale potrafi się hamować – chce mnie odzyskać, ale czeka. Myśli, że mamy czas." Ikar, największy prom kosmiczny w całej galaktyce, rozbija się podczas rejsu. Jedyni ocaleni to Lilac – córka najbogatszego człowieka w...

"Jedno jego spojrzenie wystarczy, by rozpalić we mnie krew. Zdaje mu się, że nie widzę, jak wyciąga rękę w moją stronę i jak powstrzymuje się w ostatniej chwili. Jest niecierpliwy, ale potrafi się hamować – chce mnie odzyskać, ale czeka. Myśli, że mamy czas."

Ikar, największy prom kosmiczny w całej galaktyce, rozbija się podczas rejsu. Jedyni ocaleni to Lilac – córka najbogatszego człowieka w całej galaktyce, i Tarver – młody bohater wojenny, który nie należy do elity. Muszą zjednoczyć siły, by wrócić do domu i rozwiązać zagadkę tajemniczych wizji, jakie zaczynają ich nękać.
Wkrótce rodzi się między nimi uczucie. Jednak w świecie, z którego pochodzą, ich związek jest skazany na potępienie. Czy mimo to nadal będą chcieli opuścić planetę?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 597
Virginia | 2016-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2016

"To, jak cię widzą, zależy tylko od ciebie."

Tytuł ten nie dawał mi spokoju, już od dnia swojej premiery w Polsce. Jednakże zawsze było mi z tą książką nie po drodze. Jednak w końcu trafiła do mych rąk. Jestem pozytywnie zaskoczona, historią jaką stworzył duet autorek. Choć przyznam, że książka ma kilka słabych momentów, przez które miałam ochotę ją odłożyć z powrotem na półkę. Mimo wszystko historia Tarvera i Lilac mi się podobała.

Największy prom kosmiczny w całej galaktyce, rozbija się na obcej planecie. Jedyni ocaleni to Lilac i Tarver. Ich światy zupełnie się różnią. Ona - córka najbogatszego człowieka w całej galaktyce. On - nienależący do elity, młody bohater wojenny. Muszą zjednoczyć swoje siły, aby przetrwać i wrócić do domu. Tajemnicza planeta wydaje się być przyjazna do czasu, gdy zaczynają ich nękać dziwne wizje.

Pomimo przeciwności losu pomiędzy bohaterami rodzi się uczucie. Czy dadzą sobie szansę? Czy ich miłość przetrwa po powrocie do domu?

Książka raz dwa wkradła się w moje myśli, nie byłam w stanie się od niej oderwać dłużej niż na kilka chwil. Byłam tak zainteresowana tym jak potoczą się losy głównych bohaterów, że zapominałam o wszystkim innym. Historia naprawdę wciąga. Niestety, ze smutkiem muszę przyznać, że był pewien moment, który zaważył na mojej końcowej ocenie. Moment ten jest dla mnie zbędny i przekombinowany. Przez jedno nieudane (w mojej ocenie), posunięcie miałam ochotę zostawić książkę w spokoju. Jednakże końcowe rozdziały rekompensują, tą jedną porażkę. Jeden mankament na przeszło 480 stron, nie czyni historii niegodnej polecenia.

Wiem, że motyw podróży kosmicznej w literaturze, nie jest niczym nowym. Czytałam książki podobne. Przez cały czas miałam w głowie dwa tytuły o podobnej treści. "W otchłani", B. Revis i "Blask", A. K. Ryan. W mojej ocenie "W ramionach gwiazd", jest na równi z pozycją pierwszą i jest stanowczo lepsza od pozycji drugiej. Motyw ten sam, ale sposób jego wykorzystania różny.

Amie Kaufman i Meagan Spooner przedstawiły najgorszą wizję. Wizję katastrofy, śmierci tysięcy ludzi, zmagania się z obłąkaną planetą i chęci przetrwania mimo wszystko. Pokazały, że pozory mylą. Bogata dziedziczka wcale nie jest nadęta i nieprzydatna, a chłopak bez majątku wcale nie jest niewykształcony i nieokrzesany.

Bohaterowie ze strony na stronę dojrzewają. Pokazują swoje prawdziwe twarze. Choć z początku traktują się ozięble i z nieskrywaną nienawiścią, to nie wyobrażają sobie samotnej wędrówki. W najgorszych chwilach, są w stanie zrobić dla siebie nawzajem wszystko. Podobały mi się wewnętrzne przemiany Tarvera i Lilac i to jak powoli, bez pośpiechu rosło między nimi silne uczucie.

Świat przedstawiony przez autorki, jest bardzo interesujący. Lasy, polany, góry oprószone śniegiem. Istna mieszanka wszystkich klimatów. Tajemnica jaką skrywa planeta. Smutna i przerażająca. Jest to jedna z najbardziej, oryginalnych planet z jakimi się spotkałam.

Podsumowując, jest to jedna z lepszych odysei kosmicznych jakie dane było mi przeczytać. Ze zniecierpliwieniem czekam na tomy kolejne.

"W wojsku człowiek się szybko uczy, że należy najpierw działać, a dopiero potem myśleć."

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kopuły ognia

Czuję się mądra kiedy to czytam ❤️ Tak przy okazji - w wydaniu, które posiadam, na pierwszej stronie jest zdanie z zabawnie ułożoną podwójną literówką...

zgłoś błąd zgłoś błąd