Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach

Tłumaczenie: Bartosz Hlebowicz
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
5,85 (75 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
15
6
28
5
14
4
8
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Salvation on Sand Mountain: Snake-Handling and Redemption in Southern Appalachia
data wydania
ISBN
9788380492561
liczba stron
200
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

To jedna z najmniej znanych i tajemniczych twarzy południa Ameryki – kościoły wężowników. Członkowie tych zborów, założonych w latach 20. XX wieku, wierzą w namaszczenie przez Ducha Świętego i spotykają się w ustronnych miejscach, by w czasie nabożeństw brać do rąk śmiertelnie niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy kobry. W swej niewzruszonej wierze piją również strychninę, mówią...

To jedna z najmniej znanych i tajemniczych twarzy południa Ameryki – kościoły wężowników. Członkowie tych zborów, założonych w latach 20. XX wieku, wierzą w namaszczenie przez Ducha Świętego i spotykają się w ustronnych miejscach, by w czasie nabożeństw brać do rąk śmiertelnie niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy kobry. W swej niewzruszonej wierze piją również strychninę, mówią językami, wypędzają demony, głoszą proroctwa i uzdrawiają. A wszystko to przy ogłuszającej muzyce i spontanicznych pieśniach chwalących Pana.

Dennis Covington, reporter „New York Timesa”, trafił przypadkiem na proces jednego z kapłanów „ludzi od węży” oskarżonego o zamordowanie swojej żony. Mężczyzna zmusił ją do tego, by włożyła rękę do klatki pełnej jadowitych węży. Pełen fascynacji i strachu Covington postanawia wkroczyć w hermetyczny świat wężowników, w którym ekstremalna wiara miesza się ze śmiercią, a cuda wydają się na wyciągnięcie ręki.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1003
nuna21 | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach to najsłabsza z dotychczas przeczytanych przeze mnie książek z Serii Amerykańskiej.
Trudno to nazwać reportażem, jest to raczej zbiór bardzo subiektywnych spostrzeżeń na temat kongregacji "wężowników".
Spodziewałam się czegoś podobnego w tonie do świetnej pozycji Lawrence Wright'a na temat scjentologii.
Sromotne rozczarowanie, autor poza opisem nabożeństw, relacji wiernych nie poświęca miejsca historii ruchu, doktrynie. Jedyny temat jaki rozwija szerzej to proces sądowy jednego z wężowych pastorów, na który zostaje wysłany jako reporter "New York Times'a" .
Książka to rozliczenie autora z życiem, wiarą i poszukiwaniem samego siebie. Convington szeroko opisuje własne odczucia w kontakcie z członkami ruchu, wchodzi w ich zbór i sam staje się na chwile wężownikiem, głosi swoje świadectwo, bierze do rąk węże. Ale nie jest to rzetelna relacja, brak tu dystansu zewnętrznego obserwatora, wychodzą na jaw braki w zakresie wiedzy teologicznej, a własne świadectwo wydaje się być tylko próbą zjednania sobie członków zboru.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca. Tom 2

Cyngiel Niebios :) Drugi tom "Kłamcy" Jakuba Ćwieka wcale nie odstaje poziomem od tomu pierwszego. Absolutnie nie! I to niesamowicie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd