Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 535 głosów
Powiększ

Rewizja

Cykl: Joanna Chyłka (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,63 (4862 ocen i 597 opinii) Zobacz oceny
10
452
9
629
8
1 594
7
1 395
6
601
5
119
4
33
3
19
2
11
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller. Szary człowiek kontra wielka korporacja. Dyskryminacja kontra tolerancja. Chyłka kontra Oryński. Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem....

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller.

Szary człowiek kontra wielka korporacja.
Dyskryminacja kontra tolerancja.
Chyłka kontra Oryński.


Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę.

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1915

http://ksiazkoholizm--postepujacy.blogspot.com/2016/05/022-rewizja-remigiusz-mroz.html

Nasz ukochany duet prawniczy Chyłka&Zordon powraca, jednak w nieco innym wydaniu. Bo tym razem osobno, oboje praktycznie na dnie - Joanna ogólnym, a Kordian moralnym. Tak właśnie w skrócie prezentuje się trzeci tom serii z adwokatami z Kancelarii Żelazny&McVay, który kompletnie mnie zaskoczył na każdej możliwej płaszczyźnie. Tylko czy pozytywnie?...

"- Z ręką na sercu?
- Oczywiście.
Kordian nie zawahał się przed kłamstwem. W miejscu, gdzie było ono na porządku dziennym, nie wypadało nawet myśleć o mówieniu prawdy."

Na Ursynowie dochodzi do brutalnego morderstwa. Ofiarami są matka i córka, które przed śmiercią zostały zgwałcone. Załamany mąż i ojciec romskiego pochodzenia zaczyna walczyć o pieniądze z polisy na życie swoich bliskich. Jednak ubezpieczyciel nie zamierza ich wypłacać. Wkrótce mężczyzna zostaje oskarżony o zabójstwo swojej rodziny.
Z pomocą rusza mu Chyłka, która po wydarzeniach z Zaginięcia osiągnęła już dno i najwyraźniej nie zamierza się od niego odbić.
Z kolei Oryński wraz z innym prawnikiem z Kancelarii Żelazny&McVay zamierza nie dopuścić do wypłaty polisy.

"- Posłuchaj, Kormaczysko - zaczęła [Chyłka] - Załóżmy, że kiedyś będziesz miał żonę.
- Mhm.
- Załóżmy też, że nigdy nie podniesiesz na niej ręki, ale obok ciebie będzie mieszkał facet, który swoją tłucze codziennie.
- Wiem, do czego...
- Statystycznie rzecz biorąc, będziecie bić swoje żony co drugi dzień."

Remigiusz Mróz podbija książkową sferę internetu. Jest wszędzie - na blogach, vlogach, LubimyCzytać, Instagramie, Facebooku... Gdzie nie spojrzysz tam jest Mróz... No i trzeba przyznać, że niebezpodstawnie wszyscy się nim zachwycają i w pełni zasługuje na taką reklamę. Przyzwyczailiśmy się, że w jego powieściach akcja MUSI pędzić na łeb na szyję, mieć liczne zwroty i ogólnie zachowywać się jak Chyłka w swojej iks piątce. Do tego zawsze musi być bardzo brutalnie, w pewien sposób humorystycznie i ostro.
Jednak Rewizja jest zupełnie inna niż wszystkie książki Mroza, jakie do tej pory czytałam. Przede wszystkim nie jest już tak dynamiczna. Już nie ma tego polotu - zastąpiły nam go rozterki życiowe głównych bohaterów. To znaczy, nadal jest sprawa do rozwiązania, ale była ona raczej tłem niż głównym motywem.
Bo tym razem autor porusza tematy typowe dla obyczajówek, typu dyskryminacja i problemy rodzinne. W Rewizji jednak dominuje obraz staczającego się powoli człowieka, który nie chce dać sobie pomóc.
Co, rzecz jasna, nie znaczy, że akcja tarabani się jak żółw na autostradzie. W dalszym ciągu trudno jest się oderwać od lektury i ciągle coś się niby dzieje, ale bardzo brakuje mi tej jazdy bez trzymanki, którą otrzymałam w Kasacji i Zaginięciu. Zupełnie nie spodziewałam się tego co otrzymałam. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że poprosiła o mocną, pobudzającą, czarną jak smoła kawę, a dostała ziołową herbatkę z melisą. Niby też fajnie, ale nie o to mi chodziło.

Natomiast w jednej kwestii Mróz pozostaje niezmienny - zakończenia jego książek po prostu robią wodę z mózgu i trzeba po nich zbierać szczękę, i wszystko, inne z podłogi. Tym razem doszłam do konkluzji, że autor naprawdę nienawidzi swoich bohaterów i zamierza im jak najbardziej utrudnić życie.

Rewizja, jak większość książek Mroza, najwięcej zyskuje na wyrazistych postaciach.
Oczywiście, już nie raz zachwycałam się Chyłką i Zordonem, jednak w tym tomie naprawdę się z nimi zżyłam... A co za tym idzie zaczęłam się na nich wkurzać. Przede wszystkim miałam ochotę potrząsnąć Joanną, żeby wzięła się w garść (chociaż i tak pewnie by mnie nie posłuchała), bo jak tak dalej pójdzie to nam wykituje.
Natomiast Oryński w tym tomie zachowywał się jak typowa nastolatka, która nie wie czego chce, i przez całą książkę miotał się jak świnia po zagrodzie.

"- Jest pani adwokatką?
Joanna pokręciła głową i rozsiadła się wygodniej na tylnym siedzeniu.
- A czy premier jest polityczką? - zapytała.- Niech pan mówi jak człowiek, a nie jakiś sfeminizowany innowator językowy."

Reasumując, Rewizja jest równie dobra jak swoje poprzedniczki, ale jednocześnie zupełnie inna. Tym razem mamy więcej do czynienia z demonami Chyłki, a nie z akcją pędzącą w zawrotnym tempie. Co nie zmienia faktu, że książka dalej jest przegenialna. Jak na Mroza przystało, wszystko okazuje się jeszcze bardziej skomplikowane, niż człowiek przypuszczał, a zakończenie sprawia, że ciężko jest o tej powieści zapomnieć. Do tego możemy się przy okazji dowiedzieć co nieco o kulturze romskiej. I przede wszystkim możemy w końcu znowu spotkać się z Chyłką.
Więc, nie pozostaje mi nic innego jak tylko serdecznie polecić Wam twórczość pana Mroza ;)
Choć wierzę głęboko, że już macie chociaż jedną jego książkę za sobą, bo jeśli nie czytaliście jeszcze żadnej powieści Remigiusza Mroza, to ja nie wiem co Wy w ogóle czytacie ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Postaw na mnie

Bardzo przyjemna powieść. Świetnie się czyta. Lektura mądra, z przesłaniem o potrzebie przebaczenia - sobie, innym, Panu Bogu...Jest to pierwszy tom z...

zgłoś błąd zgłoś błąd