Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Komórka

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,25 (5008 ocen i 394 opinie) Zobacz oceny
10
164
9
316
8
618
7
1 209
6
1 211
5
804
4
264
3
285
2
71
1
66
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cell
data wydania
ISBN
9788373594326
liczba stron
432
kategoria
horror
język
polski

Inne wydania

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony. Wracając ze spotkania, jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie,...

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony. Wracając ze spotkania, jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Szaleństwo ogarnia każdego, kto odebrał telefon komórkowy. Tajemniczy sygnał, później nazwany pulsem, nie niszczy aparatów, ale wyzwala agresywne, destrukcyjne skłonności. Świat ogarnia chaos, zaczyna się bezlitosna walka o przeżycie. Syn Ridella i jego żona są w domu, z dala od Bostonu. Clay musi do nich dotrzeć, nim Johnny użyje komórki, którą otrzymał na dwunaste urodziny. Pieszo, bo komunikacja już nie istnieje. Na będących w podobnej sytuacji wędrowców czyhają zombi, ofiary Pulsu, zabijając nielicznych, którzy pozostali normalni. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine, obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Ostatnia enklawa ludzkości, czy przemyślnie skonstruowana pułapka?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2007

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 86
Aurelia | 2012-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Książka zaczyna się ciekawie. Jesteśmy świadkami zdarzenia, które rozpoczyna się nagle, rozprzestrzenia jak wirus i wydaje się, że nic nie jest stanie go powstrzymać. Na dobrą sprawę, nazwany w powieści "Puls" mógłby wydarzyć się naprawdę. King posłużył się przedmiotem codziennego użytku, rzeczą banalną dla przeciętnego człowieka dwudziestego pierwszego wieku, do pokazania jak niebezpieczna może być technologia.

Od pierwszych słów jesteśmy wystawieni na ciężką próbę przedarcia się przez soczyste, rozległe opisy. Ludzie ogarnięci szałem nawzajem się atakują, a ocaleli próbują za wszelką cenę znaleźć ratunek. Można rzec, że stanowi to kwintesencję "Komórki".

To, co z początku było interesujące zaczyna jednak przytłaczać. Strona za stroną jest coraz gorzej. Są przystanki, kiedy to bohaterowie uczestniczą w jakiejś akcji, prowadzą dyskusje, dzięki którym dochodzą do ciekawych wniosków, a te zmuszają nas do zastanowienia się wraz z nimi nad sensem "Pulsu". Niestety, to kropla w morzu w porównaniu do całej powieści.

Dla mnie była to męczarnia. Miałam dość długie przerwy w czytaniu, a to dlatego, że nie chciałam się poddać i odłożyć książki - byłam pewna, że zakończenie wszystko wynagrodzi, jak to u Kinga. Jakieś sto stron przed końcem pojawiła się wciągająca fabuła, która pochłonęła mnie w całości, jednak zmierzając ku ostatnim stronom, byłam coraz bardziej rozczarowana. Zakończenie pozostawiło pustkę, swoiste nierozwiązanie spraw, niezaspokojoną ciekawość.

Ogólnie: jest to jedna z najsłabszych książek Kinga.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękno to bolesna rana

Kolejna ksiazka, ktora zachwyca krytykow i jest obsypywana nagrodami znalazla sie na mojej polce "przeczytane". Niestety po raz kolejny to...

zgłoś błąd zgłoś błąd