Kołysanka

Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,64 (169 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
23
7
48
6
55
5
17
4
6
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lullaby
data wydania
ISBN
9788327617033
liczba stron
304
język
polski
dodała
karollllllla

Remy zawsze wybiera idealny moment, żeby zerwać z chłopakiem: między początkowym romantycznym uniesieniem a przed wystąpieniem pierwszych oznak zaangażowania. Nauczyła się tego od matki pisarki, która miała czterech mężów i właśnie szykuje się do ślubu po raz piąty. Dlaczego więc porzucenie Dextera sprawia Remy tyle kłopotów? Powinna natychmiast rozstać się z kimś tak beznadziejnym –...

Remy zawsze wybiera idealny moment, żeby zerwać z chłopakiem: między początkowym romantycznym uniesieniem a przed wystąpieniem pierwszych oznak zaangażowania. Nauczyła się tego od matki pisarki, która miała czterech mężów i właśnie szykuje się do ślubu po raz piąty. Dlaczego więc porzucenie Dextera sprawia Remy tyle kłopotów? Powinna natychmiast rozstać się z kimś tak beznadziejnym – niezorganizowanym i porywczym, a do tego, niestety, muzykiem. Muzykiem był także jej ojciec. Napisał dla niej piosenkę, bardzo popularną, ale zniknął z jej życia, zanim zdążyła go poznać.

"Kołysanka" to urzekająca powieść o dziewczynie, która wierzy, że ma serce z kamienia, a jej chłopak udowadnia, że to nieprawda.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 361
Klaudia | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

To jedna z tych powieści, które intrygują opisem, a gdy rozpoczyna się czytanie, to człowiek planuje sobie, że w jeden dzień przeczyta tyle stron, w drugi dzień dokończy. Czasem jednak wszelkie plany biorą w łeb, bo książkę pochłania się dosłownie na raz. To trzecia powieść od Wydawnictwa Harper Collins, którą otrzymałam do recenzji, i trzecia, która całkowicie wyłączyła mnie z rzeczywistości na jakiś czas...

Główna bohaterka "Kołysanki" to jedna z tych nielicznych bohaterek, które polubiłam od samego początku. Dziewczyna miała swoje zdanie, starała się podchodzić chłodno do życia i właściwie drwiła sobie z miłości. Radziła sobie świetnie z wspomnieniem ojca żyjącym tylko w piosence, z kolejnymi ślubami matki, z kolejnymi rozstaniami. Najważniejsze jednak było dla mnie to, że nie starała się idealizować siebie. Doskonale wiedziała, jakie błędy popełniała w przeszłości i zdawała sobie sprawę z ich wagi. Urzekła mnie jej siła, bo przypuszczam, że niewiele młodych dziewczyn potrafiłoby udźwignąć tyle, ile ona.
Dexter był tak samo nieidealny jak Remy, choć pod względem charakteru zupełnie inny. Ona - pedantka. On - bałaganiarz. Ona - stateczna. On - roztrzepany. Do tego był muzykiem, a Remy nie chciała spotykać się z muzykami. Dexter całkowicie przełamywał schemat bożyszcza nastolatek, który wychodzi na scenę, a wszystkie dziewczyny mdleją. On był chudy, niezdarny, dziecinny, wiecznie niezorganizowany, a ponad wszystko po prostu uroczy. Od pierwszego spotkania wzbudził moją sympatię, bo był trochę dziwny, ale w tym dziwactwie była jakaś metoda.

Całym tłem powieści była tytułowa "Kołysanka". Choć nie stanowiła (na szczęście!) ośrodka zwalniającego topornie akcję w książce, to jednak była w tle ciągle obecna i okazywała się wyjaśnieniem wielu sytuacji, zdarzeń, czy zachowań Remy. Autorka nie bawiła się w łzawe i przesadzone nawracanie do smutnej przeszłości bohaterki co dwie strony. Metodycznie wplatała wyjaśnienia wydarzeń przeszłych między aktualne losy Remy, co sprawiało, że książka była bardzo absorbująca i niesamowicie trafiająca do serca. Początkowo planowałam tę powieść na dwa dni, ale gdy do niej zasiadłam, gdy poznałam Remy, jej szalone przyjaciółki, Dextera i cały zespół, to całkowicie zapomniałam o otaczającej rzeczywistości i pozwoliłam pochłonąć się temu, jak główna bohaterka zaczęła się zmieniać z opancerzonej młodej wojowniczki w dziewczynę świadomą tego, że ma serce. Jedynym, co mnie rozczarowało, to zakończenie. Pozostawiło pewien niedosyt, którego nie mogłam przełknąć.
Książka bardzo, ale to bardzo mi się podobała. Przeczytałam ją dosłownie na raz, nie potrafiłam się oderwać, czułam przyspieszone bicie serca przy każdym spotkaniu Remy i Dextera, pokochałam bohaterów tej powieści i uświadomiłam sobie, że ta historia zawiera w sobie wiele ważnych treści z których każdy mógłby wybrać coś dla siebie. To naprawdę dobra historia o młodej i silnej dziewczynie, której mur rozsypuje się w zetknięciu z prawdziwą miłością. Nie obawiajcie się, wątek miłosny jest subtelny, delikatny i nawet w jednym najmniejszym stopniu nie przesłodzony. Było zabawnie, smutno, uroczo, prawdziwie. Polecam tę powieść każdej dziewczynie i kobiecie, bo jest niesamowita i bardzo wciąga. Kolejna książka z Wydawnictwa Harper Collins okazała się naprawdę wspaniała.

http://porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com/2016/01/recenzja-koysanka-sarah-dessen.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z nienawiści do kobiet

Justyna Kopińska, mam wrażenie pełni w naszym społeczeństwie misję, wywleka na światło dzienne brudy, jakie inni chcieliby ukryć. Poddaje ocenie nieuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd