Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik narkomanki

Wydawnictwo: Mawit Druk
6,44 (17157 ocen i 1123 opinie) Zobacz oceny
10
1 057
9
1 373
8
1 870
7
4 388
6
3 667
5
2 681
4
775
3
929
2
187
1
230
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392246985
liczba stron
304
język
polski

Inne wydania

To prawdziwe notatki dziewczyny, później kobiety, w których zamkniętych zostało piętnaście lat życia na krawędzi, we wciąż na nowo podejmowanej walce z nałogiem. Jej przejmujące, niejednokrotnie bardzo drastyczne świadectwo rodzi prawdę o piekle, jakim jest uzależnienie. Daty dzienne wyznaczają tu czas szkoły, pracy i wakacji, ale przede wszystkim czas życia i śmierci.

 

książek: 1271
Lenka | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone, 2014
Przeczytana: 19 listopada 2014

Dawno, oj, dawno nie miałam w ręku tak marnej książki. Nie przekonał mnie nawet fakt, że to prawdziwa historia, prawdziwej kobiety, mającej odwagę podpisać "Pamiętnik..." własnym nazwiskiem. Wcześniej miałam już do czynienia z literaturą o tej tematyce. "Hera moja miłość", "Zapytaj Alice" lub "Charlie" to książki, które chwytają za serce i nie pozwalają oderwać się od lektury. "Pamiętnik..." to coś przez co ledwo przebrnęłam. Tak jak pierwszą część DAŁO się czytać zdanie po zdaniu, tak drugą część czytałam z równą pasją co podręcznik do matematyki elementarnej.

Sama przed sobą staram się tłumaczyć autorkę. Mając tak przeżarty i wyniszczony mózg ciężko jest znaleźć w sobie talenty i zdolności. A pisanie wymaga zarówno talentu, jak techniki. Szkoda, bo nawet techniki nie znalazłam. Nic, co by mnie poruszyło. Wszystkie emocje są takie... Nie, właściwie tu nie ma emocji. Książka jest SUCHA. Wyzuta z odczuć, przeżyć, wrażeniem. Pozbawiona kolorytu. To raczej luźne zapiski jasne tylko dla autorki. Brak powiązań pomiędzy poszczególnymi wpisami doprowadzał mnie do szewskiej pasji. Długie odstępy czasowe wprowadzały dodatkowy chaos. A język... Karkołomny, pełen powtórzeń i tak bardzo ubogi. To już nie jest prostota przekazu, to nieumiejętność trafnego opisu.

Ciąg dalszy recenzji: http://morderczynimarzen.blogspot.com/2014/11/pamietnik-narkomanki-barbara-rosiek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Pod śniegiem

Powieść „Pod śniegiem” Petry Soukupovej rozpoczyna całkiem zwyczajnie. Trzy siostry zamierzają wybrać się wspólnie na urodziny taty. Blanka wsiada do...

zgłoś błąd zgłoś błąd