Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

JOM KIPPUR Podróż w nieznane. Tom II Trylogii

Wydawnictwo:
8 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
JOM KIPPUR Podróż w nieznane. Tom II Trylogii
data wydania
ISBN
9788394155605
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
WMB

„JOM KIPPUR Podróż w nieznane”. Tom II Trylogii w nowej redakcji z września 2015 jest powieścią współczesną. Jej konstrukcja oparta jest na kilku wątkach narracyjnych (m.in. rozgrywającej się na wielu płaszczyznach aferze szpiegowskiej, wydarzeniach historycznych, wątku romansowym etc.). Główną ramą spinającą stanowi jednak tytułowy „Jom ha-Kippurim”, Day of Atonement. Inaczej „Święto...

„JOM KIPPUR Podróż w nieznane”. Tom II Trylogii w nowej redakcji z września 2015 jest powieścią
współczesną. Jej konstrukcja oparta jest na kilku wątkach narracyjnych (m.in. rozgrywającej się na wielu płaszczyznach aferze szpiegowskiej, wydarzeniach historycznych, wątku romansowym etc.). Główną ramą spinającą stanowi jednak tytułowy „Jom ha-Kippurim”, Day of Atonement. Inaczej „Święto Pojednania”, także zwanym Dniem Przebłagania. Według religii judaistycznej święto to z gruntu dotyczy wyznawców Mojżesza. Czy aby na pewno? Czy nie wykracza poza ten krąg kultu-rowy i nie odnosi się do pojęcia istoty ludzkiej jako takiej, co Anglosasi precyzyjnie określają terminem human being?
Choć powieść oparta na wartkiej, częściowo sensacyjnej fabule, jej cechą charakterystyczną jest wewnętrzne dialogizowanie ujawniające się w zestawieniu i zderzeniu najróżniejszych światopoglądów i opinii wypowiadanych przez bohaterów. Tak różnych jak różny jest świat i żyjący w nim ludzie. Każdego z oddzielna i w społeczności, pozostawionego samemu sobie i w grupie, w swoim geograficznym i psychofizycznym epicentrum makro- i mikrokosmosu zarazem. Czasem rozmowy te dotykają trudnych i bolesnych tematów. Czy można jednak inaczej? Czy można budować cokolwiek na piasku, tym bardziej na szkle? A może nie da się przebić muru, który przez wieki wzniosły historia i/lub demony zła? Gdzie szukać nadziei...?
Nasuwających się czytelnikowi na myśl skojarzeń i konkluzji nie należy oceniać w ramach od autorskiego komentarza. To oraz na ile wypełnione zostało tytułowe ‘Jom Kippur’ autor po-zostawia wyobraźni i fantazji czytelnika. Dzięki przedstawieniu bohaterów w konfrontacji poglądów z innymi postaci te nabierają życia i wyraźnie zarysowanego charakteru. Jak należy się domyślać w powieści występuje wielu z nich. Chciałbym, by pozyskali sympatię czytelników. Może ktoś odnajdzie w nich cząstkę siebie ...
Powieść "JOM KIPPUR Podróż w nieznane" posiada stanowi Tom II Trylogii i opisuje dalsze losy bohaterów zawarte w Tomie I Trylogii pt. "BABEL, na granicy dobra i zła".
Obydwie powieści posiadają również wersję demo.
W przygotowaniu jest Tom III. Zachęcam do śledzenia kolejnych wątków Trylogii na stronicach wszystkich trzech powieści...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4
WMB | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 czerwca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Fragment :
"...Miała około trzydziestu lat. Z zawodu była psychologiem.
– Może zaczniemy od ciebie? – zachęciła jednego z chłopców.
– Gdy kiedykolwiek moja babcia opowiadała mi o Shoah, zawsze powtarzała: „Nigdy nie możemy zapomnieć! Nigdy nie możemy wybaczyć!” Widziałem ból na jej twarzy, widziałem, co czuła. Sam jednak tego nie czułem. Tego chciałbym właśnie doświadczyć... Bez tego nie mogę zrobić kroku dalej. Chcę poznać samego siebie... – odważnie zabrał głos młody chłopak w okularach.
...
– A ty, co czujesz? Czy chcesz tam jechać? – powtórzyła pytanie, wskazując tym razem na młodą dziewczynę siedzącą przy ostatnim stoliku.
– Jestem wychowana w tym duchu, że nie wszędzie nas lubią. Ba, nienawidzili nas wcześniej i nadal nienawidzą. Wiem o tym od dziecka, to wzbudza mój gniew do drugiej strony. Tym bardziej chcę tam jechać. To wzmacnia mój syjonizm. Jestem dumna z tego, że urodziłam się Żydówką.
– Rozumiem…

Po południu mieli powoli opuszczać Kazimierz i kierować się w stronę hotelu. Na skraju małego placu, na ławeczce pod drzewem siedziało trzech starszych mężczyzn. Wyglądali na emerytów. Dwie licealistki podeszły do nich i zaczęły robić im zdjęcia. Jedna z absolwentek zapytała po angielsku:
– How are you?
– A wy skąd, z Hiszpanii? – odpowiedział pytaniem na pytanie stary człowiek.
Nie znał angielskiego. W młodości nie miał kiedy się nauczyć. Prędzej mógłby coś odpowiedzieć po niemiecku.
– Nie, my z Tel Awiwu – odparły po krótkim tłumaczeniu towarzyszącego przewodnika.
– A, ja myślałem, że z Hiszpanii albo z Włoch... – spojrzał jeszcze raz, przyglądając się młodym przybyszom.
– Nie z Izraela? – zapytał, próbując uzmysłowić sobie kraj ich pochodzenia.
Słowo Tel Awiw w każdym razie z niczym mu się nie kojarzyło.
– Co on mówił? – spytała jedna drugą, gdy przewodnik znający język polski odszedł w kierunku grupy.
– On powiedział, że nienawidzi Izraela! – odparła jej koleżanka z pełnym przekonaniem.
– Chodźmy stąd! Dlaczego miałybyśmy z nim rozmawiać.
– Ronnie, chodź! Nie zatrzymuj się! – agent służb specjalnych prawie wziął pod pachy dziewczynę i pociągnął ją za sobą.
– Miłe dziewczyny, ładnie były ubrane... – skomentował jeden z mężczyzn siedzących na ławce.
Drugi pokiwał głową. Wszyscy trzej przyglądali się, jak się oddalały.
– Jak wypadł pierwszy kontakt z tubylcami, Ronnie...?
...
...Nie wiem, to znaczy nie do końca jestem przekonany, że to ma sens. Jednak nie da się zapomnieć! Nie można pozwolić, by świat o nich zapomniał! – uzupełnił po chwili.
Spojrzeli sobie w oczy.
– W każdym razie podtrzymujemy śmierć. A przecież nie wolno nam naśladować Niemców. Nie wolno, by ktoś mógł tak nawet pomyśleć... – próbował spuentować Adam.
– Sam nie wiem... – zamyślił się Josel.
Adam sięgnął po gitarę i w rytm narastającej w brzmieniu melodii zaczął nucić po hebrajsku:Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym – syn człowieczy, że się nim zajmujesz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, złożyłeś wszystko pod jego stopy... "

„JOM KIPPUR Podróż w nieznane” - Opinie czytelników :
=================================================
1. FB 09.05.2016 godzina 16.23 – Gabriela R.
Książka mnie kompletnie zaskoczyła in plus. Czytając pewne fragmenty miałam łzy w oczach ...
Początek sprawił iz pomyslałam ot jedna z nowoczesnych przygód młodych ludzi którzy widza starszych jako dinozaury . A tu miła niespodzianka . Książka napisana z polotem . Więcej treści miedzy wierszami zmuszająca do myślenia oparta głęboko na historii geopolityce i dyplomacji .
Książka na pewno dla osoby inteligentnej nie zaś dla "inteligencji szpagatowej.
Jest odskocznia dla każdego także dla zdominowanego przez mas media , pokazuje podszewkę.
Ciekawie pokazujesz systemy i nadsystem ... tego świata."
2. FB 25.12.2015 godzina 08.45 – Barbara K.
„Piękna historia o pięknej rodzinie, dzięki, przeczytałam z przyjemnością.”
3. LUBIMY CZYTAĆ 24.10.2015 – Beata Ł.
„Wspólczesność i historia, szpiegostwo i miłość, zdrada i przyjaźń. Sprawne pisarstwo i wielowątkowość powieści "Jom Kippur" czyni ja atrakcyjną dla wielu czytelników. Każdy wątek ma swoje własne, specyficzne tempo. Starszą siostrą "Jom Kippur" jest książka "Wierni", dzieło tego samego autora. Dobrze od "Wiernych" zacząć zatem lekturę. Chociaż czyta się równie dobrze i bez utraty wątków, zaczynając czytanie od 2. tomu.”
4. LUBIMY CZYTAĆ 26.03.2015 - Katarzyna M.
"Przeczytałam już całą powieść i jestem pod wielkim wrażeniem kunsztu pisarskiego oraz talentu autora. Połączenie historii miłosnej, tła historycznego, wciągającej akcji i świetnego stylu połączonego z teraźniejszością to najlepsze co może się zdarzyć w powieści. Autorowi udało się ciekawie i wnikliwie przedstawić trudne relacje między Polakami i Żydami. Chylę czoła przed mistrzem pióra. Czyta się jednym tchem, z niecierpliwością oczekując kolejnych części. Polecam gorąco ! Katarzyna M.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O sztuce miłości

To nie jest nudna książka opisująca historie miłosne jak w telenoweli. Jest to niesamowita lektura opisująca uczucie miłości. Myślę, że słowo "sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd