Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Awaria małżeńska

Wydawnictwo: Filia
7,62 (1107 ocen i 286 opinii) Zobacz oceny
10
149
9
151
8
310
7
281
6
135
5
44
4
18
3
7
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750654
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura polska,
język
polski
dodała
Ag2S

Jak wygląda dom bez żon? Pewnego dnia Mateusz i Sebastian, dwaj obcy
sobie faceci, stają się bliźniakami syjamskimi złączonymi wspólnym losem
tymczasowych samotnych ojców.
Tylko czy dadzą radę sprostać wyzwaniom?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

Brak materiałów.
książek: 1573

DOSKONAŁA, CUDOWNA, MEGA ŚMIESZNA,
BARDZO ŻYCIOWA I ZABAWNA.
DOSŁOWNIE REWELACYJNA!!!

W sumie, to mogłabym już nic więcej nie pisać, prawda? No dobra... spróbuję coś jeszcze dodać :)

Dwa małżeństwa, z dwójką dzieci każde z nich. W ich życie już dawno wkradła się szara, nudna codzienność. Mężczyźni pracują na dom i rodzinę, a po powrocie do domu odpoczywają po ciężkim dniu. W życie rodzinne nieszczególnie się angażują. Cały dom jest więc na głowach żon-matek. To one piorą, gotują, sprzątają i zajmują się dziećmi. Doskonale znają ich potrzeby, upodobania, zainteresowania, przyzwyczajenia i znajomych. Chyba nie tak powinna wyglądać przykładna rodzina... nic więc dziwnego, że między małżonkami ogień dogasa. Widać to po oczach, codziennych gestach i.. w łóżku. Wygląda znajomo???

Wszystko zmienia się w jednej chwili, za sprawą ... kota. Tak, tak to niewiarygodne, jak taka jedna, mała istota może odmienić życie tylu osób! (a przecież poznajemy los tylko dwóch rodzin, ciekawe do jakich zmian doszło w życiu innych pasażerów feralnego autobusu). Po prostu komedia!!! Biedni mężowie nagle muszą stać się ojcem i matką dla swoich dzieci, kucharką, sprzątaczką i... lekarzem pierwszego kontaktu. Do tego wszystkiego właśnie rozpoczyna się rok szkolny i trzeba przygotować do niego dzieci... ubaw po pachy!

Na kolejnych kartach książki poznajemy różne perypetie "słomianych wdowców" na gruncie szkoła-praca-dom. Wszystko jest dla nich nowe, nieznane, niezrozumiałe i piekielnie trudne! Jak wiadomo, mężczyźni mają problemy z ogarnięciem kilku rzeczy na raz, a gdy są to zupełnie nowe doświadczenia to dosłownie grożą katastrofą. Czy mężczyznom uda się stanąć na wysokości zadania? Z czym przyjdzie im się zmierzyć? I jak to wszystko wpłynie na ich małżeństwa?

Magdalena Witkiewicz i Natasza Socha to rewelacyjny duet. Widać, że autorki są dla siebie bratnimi duszami, bo myślą i czują podobnie. Potrafiły się idealnie zgrać i dzięki temu stworzyły rewelacyjną, prześmieszną historię. Znajdziemy tu mnóstwo przezabawnych sytuacji, ale też wyciągniemy z książki lekcję. Długotrwała rozłąka Eweliny i Justyny z mężami spowodowała, że kobiety przemyślały kilka spraw, spojrzały na swe życie, postępowanie i decyzje z innej perspektywy i... zauważyły wiele błędów. Jestem przekonana, że każda czytelniczka z politowaniem pokiwa głową nad zmaganiami z rzeczywistością męskich bohaterów i przyzna, że niektóre z nich spokojnie mogły wydarzyć się w ich domach. Jednak wnioski Eweliny i Justyny wynikające z zaistniałej sytuacji też dają nam wszystkim do myślenia. Zastanówmy się, czy w naszych kłopotach małżeńskich (rodzinnych) nie ma więcej naszej winy? Czy to zawsze winni są tylko mężczyźni? Spróbujmy spojrzeć na swoje życie z innej strony i dajmy szansę naszym związkom. Przecież nigdy nie jest tak, że nie mogłoby być lepiej, prawda?

Po przeczytaniu sceny z robótkami ręcznymi zakręciła mi się łezka w oku. Pomyślałam, że to musiała napisać Magda Witkiewicz. Czy mam rację? Jak Wam się wydaje? - ja myślę, że sprawą Eweliny i Sebastiana zajęła się właśnie Magda Witkiewicz, a Justyny i Mateusza, jej partnerka "od pióra".

Książkę polecam każdemu dorosłemu człowiekowi. To komedia, dzięki której można boki zrywać, ale potrafi też nami potrząsnąć i zmusić byśmy przejrzeli na oczy. Życie mamy przecież tylko jedno, na pewne rzeczy może kiedyś być za późno.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiersze z Marcówki

Poeta wyjeżdża do domku w górach aby tam w samotności znaleźć odetchnienie i spokój. Poezja zmusza do zastanowienia co jest w życiu ważne.

zgłoś błąd zgłoś błąd