Powietrze, którym oddycha

Cykl: Elements. Żywioły. (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,93 (2260 ocen i 296 opinii) Zobacz oceny
10
456
9
406
8
589
7
427
6
220
5
92
4
34
3
24
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Air He Breathes
data wydania
ISBN
9788380751293
liczba stron
400
język
polski
dodała
mclena

Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem. „Trzymaj się od niego z daleka”, mówili. „Jest okrutny”. „Jest zimny”. „Życie go nie oszczędzało”. Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora. Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie. Oboje wypełnieni...

Ostrzegano mnie przed Tristanem Colem.

„Trzymaj się od niego z daleka”, mówili.
„Jest okrutny”.
„Jest zimny”.
„Życie go nie oszczędzało”.

Łatwo skreślić człowieka na podstawie jego przeszłości. Właśnie dlatego łatwo dostrzec w Tristanie potwora.

Ale ja nie potrafiłam tego zrobić. Zaakceptowałam spustoszenie, które w nim panowało. Sama czułam się bardzo podobnie.

Oboje wypełnieni pustką.
Oboje szukający czegoś innego. Czegoś więcej.
Oboje pragnęliśmy poskładać roztrzaskane fragmenty naszej przeszłości.

Może wtedy moglibyśmy nareszcie przypomnieć sobie, jak się oddycha.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2016

źródło okładki: wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 742
zaczytanabella | 2017-09-20

Głównych bohaterów od razu sobie upodobałam. Choć w pewnym momencie (baaardzo dłuuuugim) mieli kryzys, który doprowadził ich do podjęcia złych decyzji, trzymałam za nich kciuki. Znając ich przeszłość, chciałam, żeby chociaż teraźniejszość i przyszłość były wypełnione szczęściem, radością i przede wszystkim miłością. Tristan był intrygujący. Przechodził powolną, lecz widoczną przemianę związaną z osobowością, charakterem, ale tez wyglądem. Liz również się zmieniała, dojrzewała, starał się oddychać, ale to Tristan przeszedł dłuższą i bardziej drastyczną drogę. Nie wiem, czy jest to możliwe, ale jestem z niego dumna!

Kolejny raz, i pewnie nie ostatni na stronach książki z gatunku New Adult ważną rolę odgrywało przeznaczenie i miłość od pierwszego wejrzenia. Wydaje mi się że z każdą nową powieścią, sytuacje spotkania stają się coraz bardziej niedorzeczne i zabawne. Tym razem mimo że było to nieszczęśliwe zdarzenie, nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Nie spodziewałam się takiej dawki irracjonalnych zachowań ze strony przyszłych zakochanych. Ale dobra. Dobra. Trzeba jakoś zacząć, co nie?

http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/2017/09/powietrze-ktorym-oddycha-opinia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło się mroczy

Nie jest może jakoś specjalnie wybitna, ale to w końcu debiut. Nawet geniusze muszą od czegoś zacząć. A tak poza tym, fajny pomysł na fabułę z tłem ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd