Bez pamięci

Wydawnictwo: Lucky
7,27 (257 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
24
8
46
7
69
6
39
5
19
4
8
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365351166
liczba stron
288
język
polski
dodała
Martyna Kubacka

"(…)jutro jest jak nowy rozdział powieści naszego życia i tylko od nas zależy, czy będziemy kontynuować wątek z poprzedniej strony, czy zdecydujemy się na nieoczekiwany zwrot akcji." Kasia budzi się w pięknym, nieznanym domu… Dowiaduje się, że miała wypadek, a przystojny prawnik, który się nią opiekuje, jest jej narzeczonym. Czy jednak może mu zaufać? Co w tej historii jest prawdą, a co...

"(…)jutro jest jak nowy rozdział powieści naszego życia i tylko od nas zależy, czy będziemy kontynuować wątek z poprzedniej strony, czy zdecydujemy się na nieoczekiwany zwrot akcji."

Kasia budzi się w pięknym, nieznanym domu…
Dowiaduje się, że miała wypadek, a przystojny prawnik, który się nią opiekuje, jest jej narzeczonym. Czy jednak może mu zaufać? Co w tej historii jest prawdą, a co kłamstwem? Dziewczyna ze wszystkich sił stara się przypomnieć sobie swoją przeszłość i nie zdaje sobie sprawy z tego, że grozi jej poważne niebezpieczeństwo…
Pomiędzy dwojgiem ludzi, których los zetknął wbrew ich woli, rodzi się fascynacja i miłość. Czy uczucie będzie wystarczająco silne, żeby pokonało przeszłość i zmieniło przyszłość?
„Bez pamięci” to romantyczna opowieść o zaskakującej miłości, z fascynującym wątkiem kryminalnym w tle.

 

źródło opisu: http://bonito.pl/k-44166466-bez-pamieci

źródło okładki: http://bonito.pl/k-44166466-bez-pamieci

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (657)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1395
Wioleta Sadowska | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2016

"Resztki szarych komórek, które zostały mi w mózgu, próbowały dać mi znać abym to przerwał, zanim kompletnie się zatracę, rzucę ją na łóżko i zorganizuję nam przedwczesną noc poślubną".

Banalna, sztampowa, schematyczna, przewidywalna aż do bólu – mogłabym tak w skrócie napisać o tej książce. Mogłabym również napisać, że jej lektura zapewniła mi mile spędzony wieczór, że to doskonały przerywnik pomiędzy wymagającymi skupienia i refleksji, książkami, że to po prostu lektura dobra w swoim gatunku – lekkiej powieści romansowo-obyczajowej. Jedno nie wyklucza przecież drugiego.

Martyna Kubacka urodziła się w 1987 r. w Płocku. Jest absolwentką studiów licencjackich Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej we Włocławku na kierunku filologia polska oraz studiów magisterskich w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku na kierunku pedagogika. Obecnie autorka prowadzi własną firmę, zajmującą się handlem wysyłkowym, jest także żoną i matką uzależnioną od czekolady.

Kasia budzi się...

książek: 1436

Kompletnie nie rozumiem wysokich ocen i prawie samych pozytywnych opinii o tej książce. Po przeczytaniu kilku opinii, zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno czytałam tę samą powieść. Nie jestem zbyt wybredną czytelniczką , czytam dużo ale mam swój gust i niektóre powieści są dla mnie po prostu słabe i nieciekawe.
Tak właśnie odebrałam tą książkę, jako słabiutką i bardzo naiwną powieść w której nic ciekawego się nie dzieje no chyba że w łóżku.
Pomysł na samą fabułę bardzo ciekawy ale wykonanie fatalne.....bez akcji, bez emocji za to z dużą ilością scen łóżkowych i tematów z nią związanych.
Do tego mnóstwo niepotrzebnych wulgaryzmów, które chyba miały uatrakcyjnić książkę a były kompletnie niepotrzebne i mnie osobiście raziły, bo powieść została napisana przez kobietę.
W tej książce jest więcej seksu niż akcji. O tym kim są bohaterowie i o ich tragicznych i oczywiście smutnych historiach życia w przeszłości dowiadujemy
się tylko z ich krótkich opowieści a to nie wystarcza żeby im...

książek: 376
Angelic | 2017-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2017

Powiem szczerze, że wątek kobiety, która budzi się w nieznanym świecie, bez pamięci, zmuszona do zaufania osobom, które 'przedstawiają' się jako jej najbliżsi, jest w moim odczuciu całkiem fascynujący. Z tego względu, kiedy natrafiłam na książkę pani Martyny Kubackiej, miałam nadzieję na soczysty kawałek gry psychologicznej. Okazało się niestety, że lekko się zawiodłam, ale wszystko po kolei.
Bliżej przedstawione są jedynie cztery postacie zamieszkujące dom wziętego prawnika Piotra. Wątek 'pielęgniarki' i 'ogrodnika' był moim zdaniem ciekawszy i częściej wywoływał szczery śmiech, niż główna oś fabuły. Miałam wrażenie, że relacja Kasi i Piotra, najpierw jest jakby mdła, żeby potem skoczyć ku fascynacji fizycznej, a następnie intensywności pokoju zwierzeń. Niestety mało realistycznie to wszystko wypadło.
Troszkę mi brakowało podejścia psychologicznego do odczuć bohaterki i jej reakcji na otaczający, kompletnie pusty świat, co oznacza, że nie otrzymałam tego, czego mogłam oczekiwać....

książek: 1174
Stworek_vel_Oka | 2017-10-07
Przeczytana: 26 września 2017

Kurdupel z bidula, córka mafiozy, książkowa recenzentka po przejściach i opłakujący siostrę syn alkoholika – taki zestaw serwuje nam autorka, mając nadzieję, że upiekła pyszne ciacho. Niestety nie każdy lubi takie słodycze, a niektórzy mają uczulenie na pewne, przeidealizowane schematy…

Poznajemy Kasię, kiedy nie wie kim jest i gdzie się znajduje. Nie pozostaje jej nic innego jak łykać jak pelikan to, co mówią jej ludzie, którzy ją otaczają: Piotr – wzięty prawnik z sześciopakiem, willą i dużym pe…wnie porfelem, Marta – znakomita kucharka, wielka miłośniczka książek i recenzowania, o wzroście ogrodowego skrzata, co jednak nie przeszkadza jej być olśniewająco piękną. Od początku wiemy, że ten serwujący wyszukane wulgaryzmy, najidealniejszy wizualnie mężczyzna, który lubił sobie podkręcić adrenalinkę hazardem, próbuje naszej Kasience wcisnąć kit o jej przeszłości, a pewnie wepchnąłby w nią jeszcze coś jeszcze, gdyby nie to, że drży jak osika przed swoim bossem, któremu wisi kasę. I...

książek: 1221
boziaczek | 2016-12-31
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa, intrygująca książka na jeden wieczór. Martyna Kubacka zdecydowanie nie zawiodła i po przebojowej "Bezczelnej", napisała równie dobrą historię.
Kasia budzi się po wypadku, niczego nie pamięta, nawet swojego narzeczonego Piotra, który opiekuje się nią troskliwie. Jednak Kasia potrafi uwierzyć. Dręczące ją koszmary, dziwne zachowania Piotra, jego oschłość, budzą coraz większe podejrzenia.
"Bez pamięci" to gra pełna tajemnic, emocji, pożądania. Akcja wciąga, pędzi i właściwie ciężko się nam zorientować, że to już koniec powieści. Napisana jest bardzo zgrabnie. Możliwym jedynym minusem jest przewidywalność wydarzeń, ale szczerze mówiąc nie było to dla mnie jakimś specjalnym problemem przy lekturze.
Polecam jako dobrą rozrywkę!

książek: 572
Książkomania | 2016-08-22
Przeczytana: 16 lipca 2016

Bez pamięci.

Wspomnienia są bardzo ważnym elementem życia. Bez nich nie ma części nas. Ważne jest by żyć patrząc do przodu, lecz bez wspomnień czulibyśmy pustkę. A co zrobić, gdy budzimy się pewnego dnia i nie pamiętamy nic? Kim jesteśmy, gdzie jesteśmy, do kogo należy głos dochodzący zza ściany? Martyna Kubacka zaryzykowała i stworzyła historię, w której główna bohaterka traci pamięć. To ryzyko się opłaciło, bo już sam tytuł – „Bez pamięci” – jest na tyle intrygujący, że obok tej książki nie można przejść obojętnie.

„Jutro jest jak nowy rozdział powieści naszego życia i tylko od nas zależy, czy będziemy kontynuować wątek z poprzedniej strony, czy zdecydujemy się na nieoczekiwany zwrot akcji.”

Kasia budzi się w nieznanym pokoju, stoi nad nią nieznany mężczyzna, który twierdzi, że jest jej narzeczonym. Dziewczyna ma mętlik w głowie. Nic nie pamięta, a Piotr – mężczyzna, który przedstawia się za jej narzeczonego – twierdzi, że uległa poważnemu wypadkowi. Kasia stara się sobie...

książek: 1405
mania_kch | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2016

Kasia budzi się i nie pamięta ... ani tego łóżka w którym leży, ani tego pokoju w którym się znajduje, ani tego mężczyzny, który ją obserwuje, nie pamięta niczego nawet siebie. Piotr, który przedstawia się jako jej narzeczony z początku nie wzbudza w niej zaufania jednak z biegiem czasu dziewczyna pokłada w nim coraz głębsze uczucia, wydaje jej się, że zakochuje się w nim kolejny raz... jednak czy to prawda? Czy Piotr jest tym za kogo się podaje i czy, aby na pewno tych dwoje już się kiedyś kochało ?
Zaczyna się intrygująco, tajemniczo, ciekawie, historia wciąga. Jednak potem już tak fajnie nie jest. Wyszło dość sztucznie. I bardzo szybko. Szybkie zakochanie, szybkie rozwiązanie tajemnicy i szybka zemsta. Dobrze, że równolegle toczyła się historia Marty, to było trochę urozmaicenia, bo inaczej wyszłaby tylko króciutka historyjka.

książek: 724
izabela81 | 2016-10-19
Przeczytana: 08 października 2016

Nie znam debiutanckiej książki Martyny Kubackiej "Bezczelna", więc nie wiedziałam czego tak naprawdę mogę się spodziewać po tej. Książka urzekła mnie już samym intrygującym tytułem. Nie inaczej było z zawartością.

Wspomnienia są bardzo ważnym elementem życia. Bez nich czujemy się zagubieni, mamy wrażenie, że czegoś nam brakuje. A czy zastawialiście się, jak to jest obudzić się pewnego dnia i nie pamiętać kompletnie niczego? Nie wiedzieć kim jesteśmy i kim są otaczający na ludzie? Jak trudno wówczas zaufać nieznajomemu, który mówi nam, że jest naszym narzeczonym. To przeraża, ale coś takiego spotkało bohaterkę "Bez pamięci" Kasię.

"Przerażająca pustka. Czarna dziura. Paraliżujący spazm strachu przeszył każdy zakamarek mojego ciała."

Historia została opowiedziana zarówno z perspektywy Kasi, Piotra i pomocy domowej Marty. Dzięki naprzemiennej narracji możemy dokładniej spojrzeć na daną sytuację, poznać problem z kilku perspektyw. Ale nie wszystko od razu, autorka umiejętnie...

książek: 665
sabi | 2018-02-15

Fajna lektura na oderwanie się od dnia codziennego. Poznajemy historię Kasi która budzi się w obcym domu, którego nie pamięta ani osób w nim zamieszkałych jak np jej niby narzeczonego. Poznajemy również równolegle inną historię, historię Marty, której na drodze stanie nie kto inny tylko nader oryginalny OGRODNIK Fred. Książka dobra w swym gatunku gorąco polecam i zachęcam do jej przeczytania.

książek: 794
Pistacia_Vera | 2017-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2017

trochę romansu, trochę komedii i szczypta sensacji. kobieta z amnezją, prawnik- hazardzista udający jej narzeczonego, fałszywy ogrodnik i przebojowa gosposia to główny skład. w tle jakiś wypadek, jakieś morderstwo i jakaś przestępczość zorganizowana. lektura lekka i przyjemna, gosposia i ogrodnik dosyć zabawni.

zobacz kolejne z 647 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd