Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I była miłość w getcie

Wydawnictwo: Czarne
6,94 (1312 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
149
8
191
7
446
6
232
5
151
4
34
3
19
2
8
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491717
liczba stron
184
słowa kluczowe
literatura polska, getto, miłość
język
polski
dodała
Ag2S

„Życie tam, w getcie, w pojedynkę było niemożliwe. Bez tego nie można było przeżyć i zostać człowiekiem. Zawsze trzeba było mieć kogoś do pary w tym sensie, że trzeba było mieć przy sobie drugiego człowieka, który myśli tak samo, który jest w ciebie tak samo wciągnięty, jak ty w niego. Dla którego zrobisz wszystko, a on dla ciebie. I to jest miłość” – pisał Marek Edelman, jeden z dowódców...

„Życie tam, w getcie, w pojedynkę było niemożliwe. Bez tego nie można było przeżyć i zostać człowiekiem. Zawsze trzeba było mieć kogoś do pary w tym sensie, że trzeba było mieć przy sobie drugiego człowieka, który myśli tak samo, który jest w ciebie tak samo wciągnięty, jak ty w niego. Dla którego zrobisz wszystko, a on dla ciebie. I to jest miłość” – pisał Marek Edelman, jeden z dowódców powstania w getcie warszawskim. W rozmowie z Paulą Sawicką przywołuje najintymniejsze chwile z życia swoich przyjaciół, znajomych, niekiedy zupełnie obcych ludzi. Wypływa z nich uniwersalne przesłanie: to uczucie pokonuje wszystko, pozwala na szczęście, wyzwala od strachu, także przed śmiercią.

I była miłość w getcie, historia opowiedziana prosto i bez patosu, w przejmujący sposób dotyka jądra człowieczeństwa.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 507
Magdalena | 2016-01-05

Jak żyć, kiedy wokół rozprzestrzenia się zło, a śmierć czyha na kolejnym zakręcie? Jak zaufać drugiemu człowiekowi, gdy "ludzie ludziom zgotowali ten los"? Jak znaleźć w sobie miłość, kiedy odebrano wszystko, upodlono i zezwierzęcono? Jak kochać? Marek Edelman przynosi odpowiedź na te pytania. Okazuje się, iż miłość nie była niczym niezwykłym w żydowskim getcie. Zdarzała się każdego dnia, można ją było dostrzec w pojedynczych gestach, codziennym życiu, a także w heroicznych decyzjach podejmowanych pod wpływem uczucia do ukochanej, do matki czy do dziecka. Miłość była obowiązkiem, sposobem na przetrwanie i zachowanie człowieczeństwa.

Krótka, aczkolwiek treściwa publikacja autorstwa Marka Edelmana i Paula Sawicka podsuwa nam pojedyncze obrazy z życia mieszkańców getta. Przed lekturą zastanawiałam się, jak kochali ludzie w tamtych czasach, czym była dla nich miłość. Dzisiaj już wiem, że moje rozmyślania były całkowicie bezpodstawne, gdyż miłość mieszkańców getta w niczym nie różniła się od miłości ludzi żyjących współcześnie. Z jednym tylko wyjątkiem. Każda miłość była również lękiem. Lękiem o jutro. Mam wrażenie, że dzisiaj nie bylibyśmy skłonni do tamtych poświęceń. Marek Edelman uderza w sedno - trzeba przypomnieć współczesnej młodzieży, że na pierwszym miejscu jest życie, a dopiero później komfort i wygoda życia. "I była miłość w getcie" to przepiękna opowieść, która przypomina nam, dlaczego winniśmy stawiać na pierwszym miejscu życie. Życie w miłości. Bo ta miłość jest naszym obowiązkiem, czynnikiem niezbędnym, aby żyć. Żyć prawdziwie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak powietrze

Zazwyczaj tak nie robię, ale ta książka ma dla mnie jako czytelniczki widoczne wady i zalety... Wady: <wybaczcie, ale muszę to napisać, bo razi mni...

zgłoś błąd zgłoś błąd