Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sherlock Holmes. Studium w Szkarłacie

Cykl: Sherlock Holmes (tom 1) | Seria: Sherlock Holmes [Wydawnictwo Olesiejuk]
Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk
7,42 (1488 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
94
9
213
8
350
7
541
6
185
5
80
4
14
3
10
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A STUDY IN SCARLET
data wydania
ISBN
9788327415400
liczba stron
179
słowa kluczowe
kryminał, zagadka, Sherlock, Holmes,
język
polski
dodał
asika05

Inne wydania

Ta opowieść rozpoczyna cykl utworów o jednym z najbardziej znanych detektywów na świecie. Dzięki niej dowiadujemy się, w jakich okolicznościach doktor John Watson - wteran wojenny - poznał ekscentrycznego Sherlocka Holmesa. Gdy obaj panowie rozpoczynają śledztwo dotyczące dwóch zbrodni dokonanych w Londynie, odkrywają, że wszystkie ślady prowadzą do... Ameryki i mormonów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Olesiejuk, 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 21
3dytka1 | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

"Studium w szkarłacie" dopadłam w Biedronce na wielkiej przecenie książkowej, gdyż byłam bardzo ciekawa tej powieści. Gdy wzięłam się za czytanie zaglądałam do niej w każdej wolnej chwili i tak wciągnęłam się w jej treść, iż trudno było mi się od niej oderwać. Z przyjemnością poznawałam dokotora Watsona oraz Sherlocka Holmesa i przypominałam sobie, jak w dzieciństwie oglądałam serial o nich wraz z rodzicami i rodzeństwem. Jako małolata uwielbiałam filmowego Sherlocka, i tego książkowego też pokochałam całym serduchem.
Szczególnie podobała mi się przenikliwość jego umysłu, gdy na podstawie pierwszego wrażenia odgadywał zawód, pochodzenie, czy przeżyte przez daną osobę doświadczenia oraz gdy po dokładnych oględzinach miejsca zbrodni i ciała denata stwierdzał, jak np. w "Studium w szkarłacie":
"-Popełniono tu morderstwo, a mordercą był mężczyzna. Miał ponad jeden metr osiemdziesiąt wzrostu. Był to młody człowiek o wyjątkowo małych stopach jak na swój wzrost, miał na sobie buty nie najlepszej jakości o kwadratowo wykończonych czubkach i palił indyjskie cygaro. Przyjechał tutaj wraz ze swoją ofiarą w dorożce czterokołowej, do której zaprzężony był koń z trzema zużytymi podkowami i jedną nową na przednim zewnętrznym kopycie. Według wszelkiego prawdopodobieństwa morderca miał rumianą twarz i stosunkowo długie paznokci prawej dłoni."
Jeszcze ciekawsze okazywały się poszlaki na podstawie których Holmes wyciągał określone wnioski.
Rozbawił mnie natomiast jego tekst na temat pojemności ludzkiego mózgu.
-"Uważam, iż mózg człowieka to małe, puste pomieszczenie, które powinieneś umeblować przedmiotami wg swojego wyboru. (...) Błędem jest myśleć, że to niewielkie pomieszczenie ma elastyczne ściany, które mogą rozszerzać się do każdego rozmiaru. Pamiętaj, że nadchodzi taki moment, kiedy po to, by wprowadzić jakąś dodatkową wiedzę, musisz zapomnieć coś, co wiedziałeś przedtem. Dlatego sprawą najwyższej wagi jest, aby nie przechowywać w mózgu żadnych zbędnych wiadomości, które wypychają inne przydatne fakty."
Opowieść o Watsonie, Sherlocku i wykrywaniu sprawcy morderstwa wciągnęła mnie bardzo, a tu nagle Arhur Conan Doyle całkowicie zmienił kierunek i styl powieści. Nie bez przyczyny, jak się później okazało. :)
Druga część książki to fascynująca opowieść przygodowa z wątkiem miłosnym. Dech zapierało mi w piersiach, gdy poznawałam historię Johna i Lucy Ferrier, a jeszcze bardziej, gdy dołączył do nich Jefferson Hope. Nagle znalazłam się na pustyni, wśród ludu mormonów. Akcja książki nabrała zawrotnego tempa i pochłonęła mnie jeszcze bardziej, niż jej pierwsza część, która pozbawiona była wartkiego biegu, a jednak charakteryzowała się tak szczególnym stylem, że z bólem odkładałam jej czytanie na później.
Czytanie drugiej części książki skończyłam niedługo po jej rozpoczęciu. Nie mogłam odłożyć jej - dopóty nie poznałam zakończenia opowieści. Arthur Conan Doyle trzyma czytelnika w wielkim napięciu, co rusz zaskakując go i fascynując kolejnymi zwrotami akcji. Autor stworzył wspaniały kryminał, w którym przedstawił barwne postacie i, w moim odczuciu, pokazał niepowtarzalny styl oraz kunszt pisarski.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poszukiwaczka

więcej recenzji na www.roseperdu-books.blogspot.com Quin, Shinobu i John całe swoje życie trenowali, by zostać Poszukiwaczami i w końcu nadszedł dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd