Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy do pałacu

Tłumaczenie: Barbara Jaroszuk
Wydawnictwo: Rebis
6,97 (129 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
7
8
28
7
41
6
27
5
9
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cartas a Palacio
data wydania
ISBN
9788378187127
liczba stron
480
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
karollllllla

Zbliża się koniec najsmutniejszego roku, jaki pamiętają mieszkańcy Starego Kontynentu. Wojna wybuchła kilka miesięcy wcześniej i bezlitośnie postępuje naprzód. Do Pałacu Królewskiego dociera list, w którym pewna dziewczynka z Francji prosi króla o pomoc w odnalezieniu jej zaginionego na froncie brata. Poruszony prośbą monarcha angażuje dyplomację hiszpańską do ustalenia losu brata małej...

Zbliża się koniec najsmutniejszego roku, jaki pamiętają mieszkańcy Starego Kontynentu. Wojna wybuchła kilka miesięcy wcześniej i bezlitośnie postępuje naprzód. Do Pałacu Królewskiego dociera list, w którym pewna dziewczynka z Francji prosi króla o pomoc w odnalezieniu jej zaginionego na froncie brata. Poruszony prośbą monarcha angażuje dyplomację hiszpańską do ustalenia losu brata małej Sylvie, ale jego działania mają nieprzewidziane konsekwencje…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 260
mama_trojki | 2017-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Uwielbiam czytać powieści historyczne, dlatego sięgam po nie z ogromną przyjemnością. Połączenie fikcji literackiej z faktami historycznymi uważam bowiem nie tylko ciekawe, ale i pouczające. Czy zatem mogłam przejść obojętnie obok "Listów do pałacu"? Nie. Zdecydowanie nie. Po pierwsze dlatego, że to powieść historyczna (i to bardzo dobra, ale o tym później), a po drugie dlatego, że książka nawiązuje do Pierwszej Wojny Światowej, o której tak naprawdę mało się pisze. Zapewne wynika to z faktu, że II Wojna Światowa nie zostawiła zbyt wielkiej przestrzeni na rozpamiętywanie Pierwszej Wojny, zwanej Wielką. Ucieszyłam się więc, że moja szkolna wiedza może wzbogacić się o pewne wydarzenia, o których nie miałam pojęcia, że miały w ogóle miejsce.

W czasie, kiedy Europa dewastowana jest przez wojnę, kiedy miliony ludzi ginie, do Pałacu Królewskiego w Madrycie dociera list. Adresatem jest król Alfons XIII, nadawcą zaś - mała dziewczynka, Francuzka, która prosi króla, aby pomógł odnaleźć jej zaginionego na froncie brata. Monarcha pozytywnie rozpatruje jej prośbę, jednocześnie powołuje do życia Urząd do Spraw Ochrony Jeńców, który aż do roku 1921 udzielił wsparcia prawie dwustu tysiącom jeńców wojennych. Całe to przedsięwzięcie, w które zaangażowani byli pracownicy cywilni, wojskowi i dyplomaci, Alfons XIII pokrywał wyłącznie z własnej kieszeni.

Akcja powieść, co oczywiste, kręci się wokół działalności Urzędu do Spraw Ochrony Jeńców, jednak nie jest to jedyny wątek powieści. Jest ich znacznie więcej, wszystkie zaś przeplatają się dynamicznie, tworząc piękną opowieść. Trudno też szukać tutaj jednego, określonego głównego bohatera. Raczej dominują silne osobowości, a niektóre z nich niejedno mają na sumieniu. Kreacja bohaterów jest niezwykle dopracowana. Każdy z nich jest inny. Każdy ma swoje emocje, swoje przeżycia i miłości. Każdy jest "jakiś". Nie ma tutaj bezbarwnej postaci, która byłaby nam zupełnie obojętna czy zbędna. Oczywiście, jednych lubimy bardziej, innych mniej lub wcale, jednak każdy jest ważny - dla nas i dla tej powieści. Początkowo takie nagromadzenie dużej ilości bohaterów, może wydawać się dość chaotyczne, jednak z czasem zaczynamy kojarzyć fakty i wnikać w ten świat tak bardzo, że trudno się oderwać.

"Listy do pałacu" to fascynująca powieść o miłości i zdradzie. O wielkich nadziejach i trudnych wyborach. I wreszcie, to powieść, która ukazuje jak wielki wpływ na nasze poglądy i spojrzenie na świat, ma wojna. Wiadomo, że wojna zmienia każdego. Weryfikuje niejedne plany i marzenia. Ważne, aby w tym wszystkim pozostać dobrym człowiekiem, jak chociażby Alfons XIII, który jako król neutralnej Hiszpanii, nie musiał organizować pomocy. Nie musiał "się wtrącać" w nie swoje sprawy i nie swoją wojnę. A jednak to zrobił i ocalił niejedno życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
180 sekund

Nie zaskoczyła niczym, nie powaliła na kolana niczym, niczym wyjątkowym nie wyróżnia się na tyle, by zachwalać i polecać ją wszystkim. Jednak jeżeli z...

zgłoś błąd zgłoś błąd