Prowincja pełna złudzeń

Cykl: Prowincja pełna... (tom 8)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,97 (74 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
6
7
27
6
20
5
5
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377793244
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Życie pełne złudzeń. Może właśnie po to czasami załamuje się w nim światło, byśmy na ekranie naszych marzeń zobaczyli tęczę? Złudzenia bywają czasem siłą. Na tym polega niezwykłość tego świata, że w tym, co z pozoru błahe, efemeryczne i nietrwałe, znajdujemy na koniec oparcie dla następnych dni. Bohaterka kolejnego tomu powieści Katarzyny Enerlich już wie, że ma prawo do szczęścia, jak każdy z...

Życie pełne złudzeń. Może właśnie po to czasami załamuje się w nim światło, byśmy na ekranie naszych marzeń zobaczyli tęczę?
Złudzenia bywają czasem siłą. Na tym polega niezwykłość tego świata, że w tym, co z pozoru błahe, efemeryczne i nietrwałe, znajdujemy na koniec oparcie dla następnych dni. Bohaterka kolejnego tomu powieści Katarzyny Enerlich już wie, że ma prawo do szczęścia, jak każdy z nas. Postanawia tym razem o to szczęście walczyć sama; nie zdając się już na łaskawe sploty wydarzeń.
Wypełniona bolesnymi doświadczeniami, przekonuje się, że to, co przeżyła, jest w rezultacie jej siłą. Dzięki temu potrafi więcej rozumieć i więcej widzieć – bo po to właśnie w naszym życiu istnieją życiowe zakręty. Sztuka jogi, którą od lat uprawia, sprawia, że otwiera się na nowe życie i nowe myślenie. Horyzonty jej odczuwania poszerzają się, dzięki czemu zaczyna żyć coraz piękniej.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://prowincjapelnamarzen.blog.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1205
Pollyanna | 2017-08-01
Przeczytana: 31 lipca 2017

Ostatnia część cyklu "Prowincja pełna..." bardzo długo czekała na półce, zanim po nią sięgnęłam. "Prowincję" polubiłam za piękne historie dotyczące dawnej historii Prus Wschodnich i obecnych Mazur, za prostotę życia, której hołduje główna bohaterka, za klimat stworzony przez autorkę, który porusza wszystkie zmysły przy czytaniu, za te wszystkie smaki i zapachu, które tu znalazłam.

Jednak z przykrością stwierdzam, że w połowie serii autorce zaczęło brakować pomysłów. A każda kolejna książka była zbieraniną wszystkiego.
Autorka prywatnie zafascynowana jogą, kulturą Wschody itp. zaczęła przelewać swoją fascynację na karty książki. W pewnym momencie więcej tego było niż naszych swojskich klimatów.

Ostatni tom też jest zbieraniną różnych historii tym razem śląskich. I czytając miałam wrażenie, że to wszystko już takie naciągane, takie jakby na siłę, byle dokończyć serię. Do tego główna bohaterka zrobiła się niezwykle irytująca. Sama nie wie, czego chce od życia i tak się miota prawie do ostatniej strony, serwując nam swoje prawdy życiowe, z których sama nie potrafi skorzystać.
Uff...dobrze, że to już koniec. Mimo wszystko Autorce należy się ogromny szacunek za przybliżenie szerokiemu gronu czytelników historii i cudownego klimatu terenów byłych Prus Wschodnich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powolny człowiek

Opowieść o ciele. Ciele starzejącym się, ułomnym, w środku pustym, wypalonym i niespełnionym - emocjonalnie i biologicznie. Paul Rayment jest właśnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd