Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Florystka

Cykl: Hubert Meyer (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,09 (2995 ocen i 415 opinii) Zobacz oceny
10
151
9
254
8
707
7
996
6
611
5
149
4
60
3
43
2
13
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702288
liczba stron
576
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Hubert Meyer popełnił błąd w profilu i porzucił pracę w policji. Stary przyjaciel prosi go o pomoc w przesłuchaniu młodej kobiety, w związku z zaginięciem jej 9-letniej córki. Policjanci próbują łączyć tę sprawę z bestialskim zabójstwem 11-letniego Amadeusza, którego matka jest szanowaną w mieście florystką. Okazuje się, że była ona ostatnią osobą, która widziała Zosię żywą. Florystka...

Hubert Meyer popełnił błąd w profilu i porzucił pracę w policji. Stary przyjaciel prosi go o pomoc w przesłuchaniu młodej kobiety, w związku z zaginięciem jej 9-letniej córki. Policjanci próbują łączyć tę sprawę z bestialskim zabójstwem 11-letniego Amadeusza, którego matka jest szanowaną w mieście florystką. Okazuje się, że była ona ostatnią osobą, która widziała Zosię żywą.

Florystka początkowo pomaga w poszukiwaniach, ale gdy ciało dziecka odnajduje się na tym samym cmentarzu, gdzie pochowano Amadeusza, staje się główną podejrzaną.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 363
migotynka | 2015-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Hubert Meyer popełnia fatalny błąd i postanawia odciąć się na jakiś czas od działań w policji. Usilnie przeszkadzają mu w tym okoliczności. Gdy stary przyjaciel prosi go o pomoc w sprawie zaginionej Zosi, waha się tylko przez moment. Nie wie jeszcze, że właśnie stał się pionkiem w bardzo niebezpiecznej grze. Czy Meyer zmaże swoje winy i odnajdzie dziewczynkę żywą?

Do książek Katarzyny Bondy podchodzę z dużą rezerwą. Jedne podobają mi się mniej, ine bardziej a niektóre wcale. Zastanawiałam się do jakiej półki włożę Florystkę, którą postanowiłam zamknąć ten niezbyt udany rok.
Tym razem autorka mnie nie zawiodła. Niestety, nie czytałam dwóch poprzednich tomów o profilerze Meyerze ale nie odczułam braków w fabule. Jeśli zdarzy wam się sięgnąć najpierw po którąś z dalszych części to nie ma się co bać, że nie zrozumiecie wątków.

Katarzyna Bonda jak zawsze dba o najmniejszy szczegółów fabuły. Jej książki nie bez powodu są tak grube – autorka zawsze dba aby w jej opowieści nie było jakichkolwiek braków logicznych czy merytorycznych i to widać na każdym kroku. Dokładnie przemyślana intryga z dziećmi w tle pokazuje nam po raz kolejny, że to, co na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste, wcale nie musi takie być.

W tej części poznajemy nowych bohaterów, m.in. Lenę Pawłowską – uczennicę Meyera, profilerkę, kobietę niezwykle zdeterminowaną, aby wyciągnąć Huberta z cienia, w którym się skrył. Nie da jej się nie lubić. Jestem pewna, że niejedna czytelniczka doceni jej inteligencję, determinację i wrażliwość, której często brak w polskiej policji.

Podobno książka jest oparta na prawdziwych wydarzeniach, co dodatkowo angażuje czytelnika. Po lekturze książki zaczęłam szukać wszelkich informacji o tej tragedii i na nowo zagłębiłam się w świat hipokryzji, obłudy i braku jakiejkolwiek wrażliwości organów ścigania. Włos jeży się na głowie, gdy czyta się takie historie. Mimo to książkę ogromnie polecam i dziękuję Świętemu Mikołajowi, że umożliwił mi jej przeczytanie. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książka, dzięki której pokochasz książki

Zwykle nie "kręcą" mnie tego typu książki, które wpisują się w pewien fenomen kulturowy: jak obrazem przekonywać do czytania (tekstu) czy tw...

zgłoś błąd zgłoś błąd