Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni dzień roku

Wydawnictwo: Muza
7,35 (243 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
28
8
37
7
74
6
35
5
16
4
3
3
8
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701809
liczba stron
448
słowa kluczowe
kryminał, sensacja, obyczajowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Patricia

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych...

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych poszukiwań dni, tygodnie i miesiące. Rodzina zaginionej szuka jej wszędzie: w sektach, szemranych spelunach ze striptizem, za granicą. Zgłaszają się anonimowi życzliwi, których jedyną motywacją jest szansa na wyłudzenie paru groszy. Historią młodej mężatki, która przepadła bez śladu, zaczynają się interesować media. Przy okazji na jaw wychodzą skrzętnie dotąd ukrywane rodzinne tajemnice, a cały dotychczasowy, bezpieczny świat głównej bohaterki bezpowrotnie się rozpada. Magda dowiaduje się, że kilka miesięcy przed zaginięciem siostra usiłowała popełnić samobójstwo. Słyszy też od matki, że tato nie jest biologicznym ojcem Moniki. Dziewczyna stara się być podporą dla zrozpaczonych rodziców i pogrążonego w depresji szwagra, sama jednak kompletnie traci kontrolę nad własnym życiem. Rzuca studia, zrywa z chłopakiem i włóczy się po nocach, wikłając w przypadkowe znajomości z mężczyznami, jakby chciała się ukarać za to, że jej siostrę spotkał tak okrutny los. Mija rok i półtora. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. Ale nadzieja umiera ostatnia, a w oczekiwaniu na cud zawsze jest cień nadziei.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/literatura/2159-ostatni-dzien-r...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/wydawnictwo.muza.sa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (605)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1131
Kasiek | 2015-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Trudna książka, pełna emocji i to głównie tych przykrych. Okładka może zmylić, co miało miejsce w moim przypadku. Nie czytając wcześniej opisu fabuły, liczyłam na ciepłą i przyjemną lekturę, opowiedzianą w świątecznym nastroju, a to, co zaserwowała mi autorka znacznie od tego odbiega. Fabuła książki oparta jest na prawdziwym życiu. Każdą rodzinę, w najmniej oczekiwanym momencie, może spotkać to, co spotkało bohaterów tej powieści. Nigdy nie wiadomo czy żegnając kogoś, nie widzimy go po raz ostatni, a już najgorsza jest nieświadomość jego losu, jako osoby zaginionej. Ta towarzysząca przez cały czas nadzieja, że ten telefon, czy ten dzwonek do drzwi, może być przełomowy. Ten brak wiedzy co do jej losu, czy kiedyś będzie nam dane ją jeszcze zobaczyć, a w końcu czy może zniknęła dobrowolnie, czy w ogóle jeszcze żyje? Wszystkie te rozterki są przedmiotem tej historii.
Autorka przedstawia zachowania poszczególnych członków rodziny w obliczu zaginięcia ukochanej żony, córki i siostry. Ich...

książek: 2410
Natalia-Lena | 2016-01-16
Przeczytana: 10 stycznia 2016

[ http://room6277.blogspot.ie/2016/01/ostatni-dzien-roku-katarzyna-misioek.html ]

Zaginieni. Lista nazwisk, galeria twarzy, zbiór osób w różnym wieku, o różnym wyglądzie, pochodzących z różnych środowisk i domów, które różnią się zamożnością. Kilkuletnie dziewczynki i chłopcy, nastolatki, dojrzałe kobiety i mężczyźni w sile wieku, staruszki – za każdym z nich stoi jakaś historia. Niektórzy znikają, bo uważają, że tak będzie dla nich lepiej. Inni przeżywają koszmar uprowadzenia. Wypadki, utrata pamięci, chęć rozpoczęcia życia od nowa, cudza zbrodnia – powody można mnożyć, tak samo jak losy ukryte za plakatami „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Ci, którzy pozostali, cały czas są dręczeni niepewnością: czy żyją? Co się z nimi stało? Czy kiedykolwiek wrócą?

Ci, którzy pozostali, stali się bohaterami powieści „Ostatni dzień roku” Katarzyny Misiołek. Matka, ojciec, mąż, młodsza siostra – każde z nich staje w obliczu niewyobrażalnego, gdy znika Monika. Kobieta wychodzi z domu,...

książek: 954
tatiasza | 2016-02-29

Pełna emocji i napięcia książka mówiąca o niespodziewanym zaginięciu bliskiej osoby.
Magda, młoda studentka, zakochana z wzajemnością, ma tyle różnych planów na życie... I nagle ostatniego dnia roku znika jej siostra Monika. Najbliżsi, policja szukają ją, niestety bezskutecznie... Cała ta dramatyczna sytuacja wpływa bardzo destrukcyjnie na całą rodzinę...
Książka pełna emocji, niemocy, rozpaczy, bólu, nadziei...
To wszystko może spotkać każdego z nas...
Polecam:)

książek: 865
Marzin | 2015-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2015

Niesamowita książka. Dawno juz książka nie wywarła na mnie takiego wrażenia. To opowieść nie tyle o zaginionej Monice, a raczej o zmaganiu się z tą tragedią jej siostry Magdy. Życie Magdy zatrzymało sie w miejscu w ostatni dzień roku gdy bez śladu zniknęła jej starsza siostra. Wszystko straciło dla niej sens. Rzuciła studia, rozstała sie z chłopakiem, zaczęła włóczyć sie nocami po ulicach bez celu, czasem zaczepiając obcych mężczyzn w barach. Robiła wszystko by poczuć sie źle, chciała sie wten sposób ukarać. Czuła potrzebę myślenia codziennie o Monice, rozwieszenia plakatów , kolejnych już, czy tez włóczenia sie bez celu po innych miastach i przyglądaniu sie młodym blondynkom okolo trzydzestki... Musiała robić cokolwiek byle tglko nie siedzieć na miejscu, bo "nadzieja umiera ostatnia"....

książek: 4476
Pokrecona | 2015-12-26
Przeczytana: 25 grudnia 2015

"Ostatni dzień roku" jest naprawdę dobrą książką. Nie czytałam wcześniej innych pozycji tej autorki, ale wiem na pewno, że z przyjemnością sięgnę po kolejne jej powieści.
Okładka pokazuje nam spokojne klimaty zimowo-świąteczne, a temat jest całkowicie od tego odległy. Akcja zaczyna się w ostatni dzień roku, gdzie bohaterka książki dowiaduje się o zaginięciu jej siostry. Wyszła ona z domu i przepadła. Całe uporządkowane do tej pory życie zamienia się w koszmar...
Rodzina zaginionej nie jest w stanie funkcjonować normalnie, bo cały czas czeka na jakikolwiek sygnał od ukochanej osoby. Problem zaginięcia może dotknąć każdą rodzinę bez względu na pochodzenie, wiek, płeć, stan majątkowy, przynależność wyznaniową. A to, co dzieje się z psychiką tych, co, szukając tracą zmysły, doprowadza do rozłamu. Czy odnajdzie się zaginiona? Jak potoczą się losy rodziny zaginionej?
Przeczytajcie sami. Jest to bardzo emocjonująca lektura, od której ciężko się oderwać.
Polecam!!

książek: 387
Karina | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Magda to młoda studentka, która cieszy się życiem, miłością i zdawałoby się, że wszystko idzie ku dobremu, kiedy nagle w sylwestrową noc przepada bez śladu jej starsza siostra Monika. Cała rodzina pragnie odnaleźć Monikę, nie widząc jak bardzo wszyscy oddalają się od siebie. Pogrążeni w myślach o zaginionej, nie dostrzegają jak destrukcyjnie to na nich wpływa, a jakiekolwiek nadzieje, szybko zostają ugaszone i rodzina musi godzić się z tym, że być może Monika, już nigdy nie wróci...

Pełna emocji, mocna, życiowa fabuła bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Czyta się super dobrze!

książek: 1784
korcia | 2016-01-05
Przeczytana: 16 grudnia 2015

Ta lektura wstrząsnęła mną do głębi, dała mi do myślenia, pozwoliła wczuć się w sytuację Magdy i jej rodziny. Mimo trudnej tematyki książkę czyta się dobrze, napisana jest przystępnym językiem i w dosyć lekkim stylu. Muszę przyznać, że w pewnym momencie wprost połykałam jedną stronę za drugą, jednocześnie będąc bardzo rozemocjonowana tym, co czytam.

Niech Was nie zmyli klimatyczna okładka "Ostatniego dnia roku". To nie lekka lektura na jeden wieczór, to nie powieść, która Was rozbawi i wprawi w świąteczny nastrój. Chociaż przeczytacie tu o tym, jak wyglądały święta naszych bohaterów bez Moniki, to jest to tylko niewielki fragment książki, która swoją fabułą obejmuje kilka lat. Jeżeli szukacie poruszającej lektury, takiej która chwyci Was za serce, uświadomi, jakimi jesteśmy szczęściarzami, jak nasze problemy są nieistotne w obliczu prawdziwej tragedii, to trafiliście właściwie.

Cała recenzja na:...

książek: 2242
Gosia | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Jak dla mnie książkę ciężko mi się czytało, zajęło mi to przeszło 2 miesiące. Pewnego dnia Monika znika i cała rodzina próbuje ją odnaleźć oraz docieka dlaczego tak się stało. Pojawiają się różne wątki, ale żaden nie daje nam konkretnego rozwiązania. Zamierzam przeczytać tom 2 - Dziewczyna która przepadła i jestem ciekawa jak się będzie czytało.

książek: 943
Anka | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Nie spodziewałam się po tak niepozornej książeczce i pięknej, kolorowej okładce, że w środku znajdę aż tyle emocji, bólu, strachu, niepewności, rozterek i nadziei.

Ech, życie!

Kto wie, być może ta historia wydarzyła się na prawdę? Być może ma swój ciąg dalszy...

W każdym razie ja jeszcze długo będę zastanawiać się nad tym co się tak na prawdę wydarzyło i dlaczego bohaterowie podejmowali takie a nie inne decyzje.

Emocje, emocje, emocje! Ech.... jestem skołowana i w głowie na okrągło siedzi pytanie - co się stało??

książek: 2350
gosia123 | 2015-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2015

To historia,która może przydarzyć się w każdej rodzinie.Nie wszystkie kończą się jednak tak pomyślnie.Chociaż może pomyślnie nie jest najbardziej odpowiednim słowem.

zobacz kolejne z 595 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd