Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wolontariuszka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,79 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
6
7
13
6
15
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691469
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Historia uczucia dwojga młodych ludzi, których na pozór dzieli zbyt wiele, by mogło im się udać. Agnieszka jest dziewczyną z dobrego domu. Wychowywana bez ograniczeń i uprzedzeń, dostaje od życia wszystko, czego zapragnie. Mimo to czegoś jej brakuje, czegoś szuka. Chciałaby robić coś pożytecznego. Pracowała już z opóźnionymi dziećmi i w hospicjum. Teraz zamarzyła jej się praca z narkomanami,...

Historia uczucia dwojga młodych ludzi, których na pozór dzieli zbyt wiele, by mogło im się udać.

Agnieszka jest dziewczyną z dobrego domu. Wychowywana bez ograniczeń i uprzedzeń, dostaje od życia wszystko, czego zapragnie. Mimo to czegoś jej brakuje, czegoś szuka. Chciałaby robić coś pożytecznego. Pracowała już z opóźnionymi dziećmi i w hospicjum. Teraz zamarzyła jej się praca z narkomanami, których uznała za najbardziej nieszczęśliwe ofiary społeczeństwa. Chce zostać streetworkerką, brać udział w programie wymiany strzykawek.

Michał, kilka lat starszy od Agnieszki, całe życie musiał walczyć o siebie. Później również o innych.

I Szymon, kontrowersyjny terapeuta, który niespodziewanie wkracza w życie Agnieszki i Michała.

Różne wyobrażenia, wzorce i kanony dobra, ale ten sam zapał i niepohamowane pragnienie bliskości drugiego człowieka.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2667

Marek Harny pisze od ponad 40-stu lat. W dodatku pisze dobrze, żeby nie powiedzieć- bardzo dobrze (z innymi jego powieściami dotąd niestety nie miałam przyjemności się spotkać). Dlaczego więc nie jest w krajowej czołówce? Tego nie wiem ani ja, ani wydawca książki p.t."Wolontariuszka"... Warsztat niemal doskonały, fabuła powieści niebanalna i ogromnie wciągająca (w pierwszej chwili, sięgając po tę książkę, chciałam ją jedynie przejrzeć- zanim się obejrzałam, byłam na 50-tej stronie). Postaci są skonstruowane tak prawdziwie, że momentami zastanawiałam się, czy nie jest to historia oparta na prawdziwych wydarzeniach. Również to samo można powiedzieć o samej historii- jest do bólu prawdziwa, bez żadnego przerysowania, uwypuklania któregoś z wątków (choć książka porusza wiele tematów, i żadne z nich nie są łatwe ani płytkie). Poruszane są trudne tematy: wiary, narkomanii, bezdomności, alkoholizmu, walki o prawa rodzicielskie, polskiego prawa które nie jest doskonałe, ośrodków pomocy ludziom którzy tego najbardziej potrzebują i jeszcze kilka innych, równie ważnych kwestii (jak choćby wojna domowa w Sudanie- oczywiście część z tych wątków są to jedynie wątki poboczne, główny nacisk Autor kładzie na nasze, polskie problemy).
Na tym tle rozkwita historia miłości Agnieszki i Michała- młodych ludzi pozornie z kompletnie dwóch różnych światów. Agnieszka- pozornie idealistka z "dobrego domu", maturzystka planująca studia, chcąca być wolontariuszką w ośrodku dla narkomanów i Michał- wychowawca z ośrodka, ojciec nieślubnego dziecka, karany, wychowanek Domu Dziecka, a także człowiek, mający w przeszłości problemy z używkami, skazany na ponowną odsiakę... Pomiędzy dwojgiem tak pozornie różnych ludzi zaczyna się coś dziać. Jednak czy pomimo przeszkód, jakie napotka ich miłość w szarej rzeczywistości, pokonają to, co złe, i będą umieli "spotkać się w pół drogi"? Czy znajdą swoja przystań?
Książka ta jest ciekawym przykładem pokazania psychiki zwykłego człowieka- gdyż nasi bohaterowie są ludźmi, jakich spotykamy codziennie, tak samo jak bohaterowie drugoplanowi- będący jednoccześnie narratorem Szymon, matka Agnieszki.
Warto przeczytać, naprawdę warto. I nawet nie potrafię w jednym zdaniu napisać dlaczego- niemniej gorąco polecam! Książka na pewno nie płytka, a pozostawiająca w Czytelniku wiele refleksji nad życiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kicia robi dym

RÓŻOWE LANDRYNKI This bed is on fire with passionate love The neighbours complain about the noises above But she only comes when she's on t...

zgłoś błąd zgłoś błąd