Dzienniki 1952

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,5 (28 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
5
7
7
6
5
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690738
liczba stron
544
język
polski
dodała
Ag2S

Rozpoczęcie wielotomowej edycji „Dzienników” Agnieszki Osieckiej było najważniejszym wydarzeniem literackim 2013 roku. Kolejny tom potwierdza wyjątkowość tej publikacji na tle dzienników innych polskich pisarzy. Umrzeć pijanymi Życiem – to manifest Osieckiej. Chce przeżyć najsubtelniejsze jego półtony i zapisać wszystkie barwy. Pomieścić ludzi, zdarzenia i spotkania. Nauczyć się balansować na...

Rozpoczęcie wielotomowej edycji „Dzienników” Agnieszki Osieckiej było najważniejszym wydarzeniem literackim 2013 roku. Kolejny tom potwierdza wyjątkowość tej publikacji na tle dzienników innych polskich pisarzy.

Umrzeć pijanymi Życiem – to manifest Osieckiej. Chce przeżyć najsubtelniejsze jego półtony i zapisać wszystkie barwy. Pomieścić ludzi, zdarzenia i spotkania. Nauczyć się balansować na cienkiej linii między światem zewnętrznym i wewnętrznym. I wreszcie móc wypowiedzieć siebie.
Oswaja świat impulsywnie. Nasłuchuje życie. Podgląda siebie dogłębnie i w sposób bezlitosny. Coraz bardziej wychylając się w stronę dorosłości i poszukiwań formy na siebie. By już za chwilę stać się kwintesencją poezji.

Jeden rok, jedna postać. Wielka legenda, która tutaj właśnie się zaczyna…

W 1952 roku piętnastoletnia Agnieszka Osiecka zdaje maturę i rozpoczyna studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Oba wydarzenia generują w jej życiu spore zmiany – bezpowrotnie ulatują wiara w socjalizm i własną wyjątkowość, mnożą się za to rozczarowania i – nigdy już jej nieodstępujące – strachy, wątpliwości, zahamowania. Dojrzewająca w błyskawicznym tempie dziewczyna uświadamia sobie wreszcie estetyczno-światopoglądową zasadę, której, chcąc nie chcąc, pozostanie wierna do końca życia. Podług tej prawdy – odkrytej, co znamienne, zupełnie na własną rękę – życie nie powinno nigdy zastygać w skończonych formach (stąd ta uparta niezgoda młodziutkiej Osieckiej na socrealizm w literaturze i filmie oraz na miłość rozumianą jako wyłączność albo małżeństwo), lecz nieodmiennie mienić się i migotać – tak w ludziach, jak w kreowanych przez nich bytach i artefaktach.
W 1952 roku początkująca poetka zaczyna znacząco różnić się od rówieśników i konfliktować ze światem. Odkrywa, że jej osobiste szczęście w dużej mierze zależy od okoliczności, na które nie ma i nie może mieć wpływu. Kończy się czas zetempowskich marzeń i szczerej wiary, a zaczyna się walka o siebie, szczęście i osobiste pragnienia z nieustannie dającą o sobie znać bezwzględnością życia społeczno-politycznego oraz… uczuciowego.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2526
kocham_cie | 2017-10-23

Nie wiem czy do końca potrafię być obiektywna w stosunku do czegokolwiek, co wyszło spod pióra Agnieszki Osieckiej. Dla mnie jest to postać wybitna, genialna i niesamowicie wyjątkowa. Wiem, że nie była pozbawiona wad. Nikt nie jest. Nie zmienia to jednak mojej wielkiej miłości i fascynacji jakimi darzę tą niezrównaną kobietę i jej twórczość.

"Dzienniki 1952", jest trzecim z czterech już wydanych tomów dzienników Agnieszki Osieckiej. Przyznam szczerze, że każdy kolejny jest coraz bardziej wyjątkowy, unikalny i niepospolity. Już nie mogę doczekać się lektury kolejnego tomu zawierającego zapiski poetki z roku 1983. Czas spędzony z tą publikacją jest dla mnie niezrównanym przeżyciem.

Rok 1952 to dla piętnastoletniej Agnieszki Osieckiej, rok przełomowy. W tym roku zdaje bowiem maturę i rozpoczyna studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Te zmiany są początkiem kolejnych przeobrażeń w życiu młodej poetki. Przemianie ulega jej wiara w socjalizm, za to zaczynają mnożyć się rozczarowania i wątpliwości. W zapiskach z tego roku coraz bardziej widać też różnice między początkującą poetką, a jej rówieśnikami. W tym czasie rozpoczyna się również jakiś koniec dziecięcości w zapiskach poetki. Zastępuje ją coraz silniej dojrzałość, która mam wrażenie zapoczątkuje późniejszą walkę, jaką wciąż będzie toczyć z życiem, ta niezrównana tekściarka.

Publikacja zawiera wiele fotografii Agnieszki Osieckiej, oraz jej zapisków.

Bardzo polecam, nie tylko fanom twórczości Agnieszki Osieckiej, ale również tym, którzy interesują się epoką lat ubiegłych. Ta publikacja to dla jednych i drugich niesamowita lektura. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

www.kochamciemojezycie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pippi na południowym Pacyfiku

Jako osoba ciężko uzależniona nie potrafię wytrzymać dnia bez czytania,a że nie doszła mi jeszcze kolejna książka sięgnąłem po coś z półki.Wróciłem so...

zgłoś błąd zgłoś błąd