Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Garść pierników, szczypta miłości

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,16 (866 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
100
9
93
8
177
7
234
6
141
5
51
4
30
3
21
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763405
liczba stron
363
język
polski
dodała
Ag2S

Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki? Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu. Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki....

Rozgrzej się herbatą z miodem… czujesz, jak pachną pomarańcze i goździki?
Hanna to nowoczesna kobieta, która poświęca wszystko budowaniu kariery. Zraniona przed laty, postanawia, że już nigdy więcej się nie zakocha. Miłość to dla niej staromodny przeżytek, a relacje z mężczyznami opiera na przelotnych romansach. Do czasu.
Wiktor to człowiek sukcesu, który szturmem wdziera się w życie Hanki. Kobieta wkrótce przekonuje się, że jest nie tylko przystojny i czarujący, ale także troskliwy i opiekuńczy. Kiedy Hanka ulega rodzinnej atmosferze przy wspólnym wypiekaniu pierników, coraz trudniej jej poprzestać na niezobowiązującej relacji.
Jakby tego było mało, popada w konflikt ze swoją przełożoną, której mąż jest jej dawnym ukochanym. Czy przeszłość stanie na drodze do szczęścia?
„Garść pierników, szczypta miłości” to doskonały przepis na zimową opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Spróbujesz?

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 421
Cynka | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane, 2016

Hanka to młoda i niezależna kobieta, która cała swoje życie podporządkowała karierze dziennikarki. Po kliku nieudanych związkach postanowiła dać sobie spokój z facetami i skupić się na pracy, a myśl o zakochaniu się w jakimś mężczyźnie i założeniu w przyszłości własnej rodziny odeszła na dalszy plan. Uważa nawet, że jest lepiej, gdy nie zaprząta sobie głowy czymś takim jak miłość czy stały związek, a przelotne znajomości bez zobowiązań wystarczają jej w zupełności. Jednak nagle poukładane życie panny Bielskiej zostaje zburzone, bo na scenę wkraczają: Marek, były kochanek i obecny mąż szefowej, który chyba pragnie odnowić dawną znajomość, Wiktor, intrygujący i czarujący biznesmen, oraz fotograf Daniel.

O Hance mogę napisać tyle, że naprawdę ją polubiłam do pewnego momentu. Główna bohaterka jawiła się jako pewna siebie i zdecydowana kobieta, która zdecydowała się na życie bez facetów i czerpała z tego korzyści. Posiadała mocny charakterek i potrafiła pokazać pazurki, ale w kontaktach z przyjaciółmi czy rodziną okazywała się być ciepłą i sympatyczną osobą. A lubiłam ją tylko do pewnego momentu, bo w końcu zaczęło irytować mnie to jej lawirowanie między mężczyznami, którzy się nagle pojawili, i sytuacja później z tego wynikająca. W sumie do niczego wielkiego też nie doszło, ale wystarczyło to, aby zrazić mnie nieco do tej postaci.

O reszcie bohaterów nie mam za wiele do napisania. Kinga - dobra przyjaciółka Hanki, niewyróżniająca się niczym szczególnym na tle innych książkowych przyjaciółek głównych bohaterek. Z Wiktorem w sumie sytuacja ma się podobnie - arogancki biznesmen, uporczywie zabiegający o uwagę Wrońskiej. Imponowało mi to, że samotnie postanowił wziąć pod opiekę dzieci swojej siostry, jednak nie jest to osobowość na długo zapadająca w pamięci. Pozostali bohaterowie zalali mi się w całość, a że od przeczytania tej książki minęło już trochę czasu, nie potrafię sklecić o nich choćby jednego zdania.

Wątek romantyczny tej książki na początku wywołał u mnie lekkie zamieszanie. Autorka spowodowała mały bałagan, wprowadzając na powitanie aż trzech facetów ubiegających się o zainteresowanie ze strony bohaterki, co akurat sprawiło, że nie byłam zachwycona takim zabiegiem i zastanawiałam się, jak ona z niego wybrnie. Jednak koniec końców na szczęście pani Sońskiej udało się zgrabnie z tego wyjść. Zaraz potem zapaliła mi się w głowie ostrzegawcza lampka, bo bałam się, że wszystko skończy się czymś na wzór Greya, ale na szczęście relacji Hani i Wiktora było daleko do tej z książek E.L. James Jednak traktowałam ich dosyć chłodno i nawet nie kibicowałam im. W sumie było mi całkiem obojętne to czy będą razem czy nie, co jest bardzo dziwne, bo ja zawsze trzymam kciuki za główną parę.

Z tą książką mam taki problem, że została reklamowana jako ciepła, zimowa opowieść, wywołująca uśmiech i łzy, o miłości, ważnych więzach rodzinnych czy poszukiwaniu szczęścia i właśnie nastawiłam się na to, że otrzymam taką formę. Okazało się, że Garść pierników, szczypta miłości to taki wtórny romans, który chociaż się dobrze go czytało, to jednak nie zaskoczył i nie spełnił moich oczekiwań. Zabrakło mi przede wszystkim tutaj tej rodzinnej atmosfery, tego ciepła, na które tak wyczekiwałam. Co prawda Hania ciągle mówiła o tym, jak ważne są dla niej święta z rodzicami i nie potrafi spędzić ich z nikim innym, ale samo gadanie o tym nie wystarczyło bym zrozumiała, dlaczego tak jest.

Podsumowując, uważam, że Garść pierników, szczypta miłości to nieco za bardzo przereklamowana książka jak na zwykły romans. Nie zawiodłam się na niej ani też nawet nie żałuję, że zmarnowałam na jej przeczytanie kilka godzin, ale też nie będę jej nikomu polecać, bo nie sądzę, żeby była tego warta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Uprowadzona

Czytalam i nie moglam uwierzyc ze mozna byc tak glupia i naiwna jak Louise irlandka ktora wyszla za syryjczyka. Przed slubem miala tyle sygnalow...

zgłoś błąd zgłoś błąd