Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Klejnot

Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Cykl: Klejnot (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,2 (821 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
94
8
173
7
212
6
144
5
60
4
34
3
8
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Jewel
data wydania
ISBN
9788376863061
liczba stron
380
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo. Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana...

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo.

Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana uderzeniem w twarz, Violet (znana teraz jedynie jako nr 197) szybko poznaje brutalną prawdę, kryjącą się za błyszczącą fasadą Klejnotu: okrucieństwo, dwulicowość i skrywana przemoc, które stały się stylem życia arystokracji. Violet musi zaakceptować brutalną rzeczywistość… i starać się pozostać przy życiu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
CharlotteAndell | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane

http://my-life-in-bookland.blogspot.com/2016/02/76-arystokracja-piekne-suknie-i.html

Wyobraź sobie, drogi Czytelniku, że nie możesz decydować o swoim życiu. Wszystko co robisz jest ustalane z góry. Boisz się jednak odmienić swój los - ponieważ wolność ma swoją cenę..

Violet Lasting umie posługiwać się auguriami - niezwykłymi zdolnoścami, czyniącymi dziewczynę cenną. Klejnot to stolica Samotnego Miasta - mieszkające tam arystokratki nie mogąc mieć własnego, zdrowego pootmstwa, więc co roku kupują surogatki na wielkiej aukcji. Violet jest jedną z nich. Kupiona przez Diuszesę Jeziora, trafia do olśniewającego pałacu - jednak wkrótce odkrywa, że za pięknym obrazem kryje się okrutna rzeczywistość.. Z pomocą niespodziewanie przychodzi jej ktoś, kto już wkrótce przerodzi się w kogoś więcej niż przyjeciela... Ale za nieposłuszeństwo w Klejnocie grozi śmierć...

"Klejnot" to książka której premiera nie odbyła się bez echa. Widziałam ją dosłownie wszędzie - w zapowiedziach, migała mi w reklamach na stronach księgarni internetowych i co tu kryć - wiedziałam, że muszę ją mieć, ( pomińmy fakt, że jednym z głównych bodźców była oprawa graficzna..) dlatego kiedy kupiłam ją na Targach Książki w Krakowie, czym prędzej zabrałam się za czytanie.

Pierwszą rzeczą na którą zwróciłam uwagę podczas czytania jest niewątpliwie przejemnym styl pisania, którym posługuje się Amy Ewing. W książce nie ma zbędnych opisów, wepchanych na siłę by wydłużyć historię, a autorka w ciekawy sposób przedstawia wydarzenia. "Klejnot" to jedna z tych książek, które czyta się błyskawicznie - wręcz pochłania się strony. Akcja toczy się raczej umiarkowanie, jednak autorka wielokrotnie przyprawiła mnie o szybsze biecie serca - a w takiej sytuacji po prostu trzeba przewrócić stronę, i dowiedzieć się co było dalej.

"Nadzieja to cudowna rzecz (...). A jednak nie doceniamy jej, póki nie zniknie."


Pomysł na fabułę jest naprawdę oryginalny. Obecnie rynek wydawniczy pęka w szwach od dystopii - lepszych i gorszych, ale nie da się ukryć, że jedno jest podobne do drugiego i na odwrót. Ciężko znaleźć coś oryginalnego, by podczas czytania nie mieć uczucia deja vu. Z początku byłam sceptycznie nastawiona do koncepcji Amy Ewing i czytając opis miałam przed oczami, niejedną popularniejszą serię, jednak już po paru rozdziałach przekonałam się, że historia Violet Lasting nie jest kolejną podobną do wszystkiego dystopią - to coś świeżego, coś co wyróżnia się na tle ostatnio wydawanych książek, chociaż można wyłapać pewne podobieństwa.
Ale jest również jedno ale - świat wykreowany przez autorkę, wydaje mi się niestety dość płytki, przez co ciężko było mi go sobie do końca wyobrazić. Mam nadzieję, że w drugim tomie autorka nada mu nieco więcej głębi, i Samotne Miasto zyska na wartości.

Violet to bohaterka z którą się zżyłam i z ciekawością poznawałam jej losy. Dziewczyna jest kreowana na bohaterkę dość silną, jednakże w mojej opinii, panna Lasting to bardzo naiwna dziewczyna. Musze przyznać jej jednak dodatkowe punkty, ponieważ nie raz wykazała się rozwagą oraz zimną krwią, nie mówiąc o tym, że nie jest to kolejna irytująca do bólu bohaterka - nie zanudza czytelnika swoimi błyskotliwymi przemyśleniami czy wiecznym wahaniem - co niestety dość często zdarza się w literaturze dla młodzieży.
Jeśli chodzi o wątek miłosny, to mam wrażenie, że Amy Ewing za szybko chciała go rozwinąć - przez co nie za bardzo przypadł mi do gustu.

Muszę również koniecznie wspomnieć o jednym z drugoplanowych bohaterów - synie Diuszesy czyli Gartnecie! Uwielbiam tego chłopaka i na każdej scenie z jego udziałem, wybuchałam śmiechem. To jeden z barwniejszych bohaterów i już nie mogę doczekać rozwinięcia jego postaci w drugim tomie - mam nadzieję, że właśnie tak będzie!

"Trudno pamiętać kim się jest, kiedy non stop udaje się kogoś innego"

Klejnot kojarzy się z czymś wiecznym i pięknym. W książce Amy Ewing, tytułowy Klejnot to stolica w której śmietanka towarzyska i arystokracja spędzają czas na przyjęciach ale nie tylko - autorka wprowadziła w książce prawdziwe, królewski intrygi oraz sieć kłamstw - to wszystko dodaje historii świetnego klimatu i cieszę się, że Amy Ewing wprowadziła arystokrackie zawirowania i nie skupiła się tylko na Violet.

"Klejnot" to książka dość dobra - nie była rewelacyjna, ale nie da się ukryć, że zdecydowanie wyróżnia się na tle innych powieści z tego gatunku. Mam nadzieję, że w kolejnym tomie autorka podrasuje głównych bohaterów i wprowadzi więcej literackiej głębi do Samotnego Miasta. Książka jest dobrą lekutrą na wolne popołudnie - można się przy niej odstersować i miło spędzić czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Akeldama: miejsce, gdzie grzebie się obcych

Krótki post z poematem: https://stos-kartek.blogspot.com/2018/02/akeldama-czyli-miejsce-gdzie-grzebie.html Zapraszam do...

zgłoś błąd zgłoś błąd