Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Idź, postaw wartownika

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Zabić drozda (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
6,79 (951 ocen i 162 opinie) Zobacz oceny
10
44
9
77
8
162
7
290
6
210
5
105
4
33
3
19
2
10
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Go Set a Watchman
data wydania
ISBN
9788380750586
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. "Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem jest sumienie.” Maycomb, Alabama. Dwudziestosześcioletnia Jean Louise Finch, zwana Skautem, powraca z Nowego Jorku w rodzinne strony, do starzejącego się ojca. Na południu Stanów Zjednoczonych panuje zamęt polityczny; trwają spory wokół...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

"Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem jest sumienie.”

Maycomb, Alabama. Dwudziestosześcioletnia Jean Louise Finch, zwana Skautem, powraca z Nowego Jorku w rodzinne strony, do starzejącego się ojca. Na południu Stanów Zjednoczonych panuje zamęt polityczny; trwają spory wokół kwestii nadania Murzynom pełni praw obywatelskich. Powrót Jean Louise do domu staje się gorzko-słodkim doświadczeniem, gdy na jaw wychodzi bolesna prawda o jej krewnych, o mieszkańcach miasta, w którym dorastała, o ludziach najbliższych jej sercu. Wspomnienia z dzieciństwa wracają wysoką falą, lecz teraźniejszość Maycomb wystawia na ciężką próbę wszystkie prawdy i wartości, w które Skaut niezłomnie wierzyła. Szkicując zupełnie nowy portret bohaterów "Zabić drozda", powieść "Idź, postaw wartownika" jest zarazem znakomitym studium młodej kobiety wkraczającej w dorosłe życie w trudnych czasach - czasach bolesnych, ale i niezbędnych przemian, czasach rozliczenia z iluzjami przeszłości. To dziennik podróży, w której jedynym przewodnikiem jest sumienie człowieka.

Powieść "Idź, postaw wartownika" powstała w połowie lat pięćdziesiątych. Wydana dopiero dziś, pozwala nam lepiej zrozumieć i docenić talent Harper Lee. Jest niezapomnianym świadectwem mądrości, człowieczeństwa, pasji, humoru i precyzji pisarki; głęboko poruszającym dziełem sztuki, z jednej strony barwnie opisującym czasy wielkich przemian, a z drugiej uświadamiającym czytelnikowi to, jak przemożny wpływ wywarły one na świat współczesny. "Idź, postaw wartownika" nie tylko potwierdza ponadczasową wartość klasycznej powieści "Zabić drozda", ale też staje się jej nieodłącznym towarzyszem, nadając klasykowi amerykańskiej literatury nowe znaczenie, nowy kontekst i nową głębię.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

książek: 1248
Frida | 2016-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Książkę "Zabić drozda" poznałam jako dziecko. Byłam w podobnym wieku co Smyk Finch i byłam bardzo podobną do niej dziewczynką- wiecznie biegającą w ogrodniczkach, umorusaną i niezbyt rozumiejącą radość, jaką może dać marzenie o księżniczkach czy strojenie się w kapelusze i popołudniowa herbatka.
Z wiekiem, dorastając, raz po raz czytałam "Zabić drozda", rozumiejąc coraz więcej. Mogę bez kozery powiedzieć, że poprzednia powieść Harper Lee ( czy raczej wydana wcześniej) była, jest, najważniejszą powieścią mojego życia. Tą, która w dużej mierze ukształtowała moją drogę i moje postępowanie. Być może, to dzięki niej nauczyłam się obserwować człowieka, a nie go oceniać. To dzięki niej chciałam zawsze najpierw spróbować pochodzić w cudzej skórze. Dzięki niej nauczyłam się, że zabić drozda to największa zbrodnia i wierzyłam, że są ludzie, którzy postępują słusznie. Kochałam ideał Atticusa, tak, jakbym kochała własnego ojca, którego w dużej mierze nie miałam.
Niedługo mam 26 urodziny. Mam tyle lat, co Skaut Finch w drugiej części powieści. I tak jak ona, musiałam dorosnąć. Musiałam dojrzeć, że nic nie jest tylko i wyłącznie czarno białe, jest wiele odcieni szarości. Musiałam zrozumieć, że nie ma wzorców, a czytając, zdradę Atticusa musiałam odczuć, jakby był moim prawdziwym ojcem. Musiałam, patrząc kilka lat wstecz, odczuć upadek wielu ideałów. Ale mimo to, nadal, mając 26 lat, po lekturze "Idź, postaw wartownika" chcę być człowiekiem, który postępuje...słusznie. Ale nie kierując się już wytyczonymi przez fikcyjne ideały ścieżkami. A kierując się własnym wartownikiem. Własnym sumieniem.
Być może nie jest to żadna recenzja, ba, nie jest na pewno, gdyż po prostu do książki tej, jak i kontynuacji mam bardzo osobisty stosunek. Nie powiem wam, czy jest to wielkie dzieło literackie, nie powiem, czy podczas lektury smakuje się słowa jak przy wielu autorach...ale powiem wam, że tak jak "Zabić drozda", być może, po latach, każdy z nas powinien przeczytać i "Idź, postaw wartownika". Tak samo, jak każdy z nas w pewnych kwestiach musi po prostu dorosnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Suki

"Uważała, że system demokratyczny jest zbyt miękki, nie miała na myśli kary śmierci, chodziło o przymykanie oka na małe i mniejsze zło, które nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd